REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Tego nie da się już odwrócić". Katastrofa demograficzna w Japonii

2026-05-30 09:50, akt.2026-05-30 11:57
publikacja
2026-05-30 09:50
aktualizacja
2026-05-30 11:57

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba ludności Japonii spadła o ponad 3 mln, co pokazuje skalę postępującego kryzysu demograficznego w tym kraju - podał dziennik „New York Times”, powołując się na oficjalne dane statystyczne opublikowane w piątek. Jest to największy spadek w historii japońskich pomiarów.

"Tego nie da się już odwrócić". Katastrofa demograficzna w Japonii
"Tego nie da się już odwrócić". Katastrofa demograficzna w Japonii
fot. DSD / / Pexels

Według danych spisu powszechnego populacja Japonii w 2025 r. wyniosła 123 mln, co stanowi spadek w porównaniu z danymi z 2020 r., kiedy liczba ludności wyniosła ponad 126 mln. Jest to także największy spadek od czasu, gdy władze rozpoczęły gromadzenie danych do spisu powszechnego w 1920 r.

Liczba ludności Japonii osiągnęła szczyt w 2008 r., kiedy wyniosła 128 mln. Według prognoz do 2070 r. populacja spadnie do 87 mln.

Dwa zgony na jedne narodziny. Najnowsze dane obnażają skalę kryzysu

W ostatnich latach japoński rząd podejmował starania w celu zachęcenia młodych ludzi do posiadania większej liczby dzieci. Jak zauważył „NYT” wysiłki te okazały się jednak nieskuteczne, co doprowadziło do tego, że kraj ma jeden z najniższych wskaźników urodzeń na świecie. Na każde nowe dziecko przypadają dwa zgony.

Japonia osiągnęła już punkt, w którym odwrócenie tego rodzaju recesji nie jest możliwe ani w krótkiej, ani w średniej perspektywie - powiedział specjalista ds. Japonii z Uniwersytetu Princeton prof. James Raymo, cytowany przez „NYT”. „To po prostu nie nastąpi bez masowej imigracji” - dodał.

Szkoły zamieniane na domy opieki, pustoszejące wsie

Dane pokazują, że kryzys demograficzny dotarł już niemal do każdego regionu Japonii. Wszystkie prefektury kraju, z wyjątkiem dwóch, odnotowały spadek liczby ludności w 2025 roku. Najbardziej dotknięte są obszary wiejskie, w szczególności te zlokalizowane na północy Japonii, gdzie klimat jest bardziej surowy.

Wakacje na giełdzie

Młodzi ludzie wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy do Tokio, Osaki, Nagoi i innych miast. W niektórych obszarach wiejskich szkoły zostały przekształcone w domy opieki, urzędy państwowe i szpitale są redukowane, a linie kolejowe zamykane.

Problemy Japonii prawdopodobnie pogłębią się w nadchodzących dekadach. Przewiduje się, że coraz trudniej będzie znaleźć pracowników do szkół, szpitali, policji i usług kolejowych. W kraju może również zabraknąć wystarczającej liczby młodych ludzi, aby opłacić podatki niezbędne do utrzymania emerytów - zauważył „New York Times”. (PAP)

mgp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
bha
Przyczyn tego stanu Demografii w wielu krajach jest Wiele!. Choćby Rosnące coraz Potężniej z Dekady na dekadę zadłużenie ogólne krajów społeczeństw, Rosnąca drożyzna cenowa i % na wewnętrznych rynkach, Od Najmłodszych już lat pranie mózgów non stop 24 h Reklamami gdzie się tylko da Reklamami lux Premium życia lux towarów, kosmetyków,Przyczyn tego stanu Demografii w wielu krajach jest Wiele!. Choćby Rosnące coraz Potężniej z Dekady na dekadę zadłużenie ogólne krajów społeczeństw, Rosnąca drożyzna cenowa i % na wewnętrznych rynkach, Od Najmłodszych już lat pranie mózgów non stop 24 h Reklamami gdzie się tylko da Reklamami lux Premium życia lux towarów, kosmetyków, ciuchów Autek, Wycieczek itd i etc tylko ile % osób będzie na nie stać tak naprawdę raczej % niestety Niewiele, do tego poszukiwania partnerów ideałów, bez wad? najlepiej ustawionych na dochodowych stanowiskach fotelach stołkach, a Najlepiej jakby to byli tzw. królewny i królewicze z Bogatej Bajki. Do tego rosnący na Globie Wyzysk pracy innych i żerowanie na nich latami i dekadami najtaniej najminimalniej jak tylko się da i uda w ogromie już zawodów więc czym tu wielu może zaimponować tej drugiej stronie???. Więc Mamy to co Mamy dzieci się rodzi coraz mniej bo ludzie ludziom stawiają sobie nawzajem coraz większe Wymogi, Progi i Grają coraz częściej tylko Pozorami.
appraiser
Jakieś dziwne indywidua w pojawiają się na forum. Kolejny który zaklina rzeczywistość, że kraj się nie wyludnia. W wątku o Polsce drawa12 w wątku o Japonii minus 3 mln japońców w 6 lat - j2oen zaklinający rzeczywistość.
adam.1983
Taki los czeka każdy rozwinięty kraj gdzie ludzie się bogacą, wygoda życia, podróże na które obywatela stać, kina, imprezki oraz pogoń za karierą skutecznie zniechęcają do posiadania dzieci, dzieci w tych przyjemnościach życia przeszkadzają a czasem je uniemożliwiają. Lepiej już nie będzie, wręcz tylko gorzej. Te kraje z czasem zostaną Taki los czeka każdy rozwinięty kraj gdzie ludzie się bogacą, wygoda życia, podróże na które obywatela stać, kina, imprezki oraz pogoń za karierą skutecznie zniechęcają do posiadania dzieci, dzieci w tych przyjemnościach życia przeszkadzają a czasem je uniemożliwiają. Lepiej już nie będzie, wręcz tylko gorzej. Te kraje z czasem zostaną zalane przez migrację z krajów gdzie rozrodczość to podstawa i stopniowo zanikną w przeważającym udziale migrantów.
techniki-manipulacji
W Japonii jest więcej imigracji niż się o tym mówi, większość 7eleven, Lawson i FamilyMarty są obsługiwane przez brązowych panów.
pilsener
Japonia łączy tradycję z nowoczesnością ale w taki sposób, że małżeństwo tam to niemal ekonomiczne harakiri - a dziecko poza małżeństwem jest tam nie do pomyślenia. Poza dodatkowymi problemami mają też takie jak my ale w większej skali - np. izolacja ludzi wg płci, większość młodych mężczyzn nigdy nie była na randce, jak w takim Japonia łączy tradycję z nowoczesnością ale w taki sposób, że małżeństwo tam to niemal ekonomiczne harakiri - a dziecko poza małżeństwem jest tam nie do pomyślenia. Poza dodatkowymi problemami mają też takie jak my ale w większej skali - np. izolacja ludzi wg płci, większość młodych mężczyzn nigdy nie była na randce, jak w takim społeczeństwie mają rodzić się dzieci?
pstrzezek
Byłeś tam kiedyś? Pracowałeś dla firmy japońskiej? Czy tylko powielasz anty-unijną papkę prezesa o imigrantach i pasożytach? Japonia jest wasalem USA na poziomie którego nie jesteś w stanie ogarnąć. Stracone dekady stagnacji gospodarczej bo USA zażyczyła sobie taki a nie inny kurs jena. Naród poddańczy który zaufał że Ameryka jakby Byłeś tam kiedyś? Pracowałeś dla firmy japońskiej? Czy tylko powielasz anty-unijną papkę prezesa o imigrantach i pasożytach? Japonia jest wasalem USA na poziomie którego nie jesteś w stanie ogarnąć. Stracone dekady stagnacji gospodarczej bo USA zażyczyła sobie taki a nie inny kurs jena. Naród poddańczy który zaufał że Ameryka jakby co pomoże. Ta sama która ich bezlitośnie doi od 80 lat. I ty mówisz o ofiarach polityki własnego państwa.
j2oen
1. Tak, byłem w Japonii 2 tygodnie, z czego tydzień w Tokio. Polecam samemu zobaczyć jak strasznie cierpią przez brak imigracji! :D
2. Jak ci brakuje argumentów to się "prezes" pojawia. To nie jest forum soku z buraka kolego.
3. Odrzucenie masowej imigracji, jest polityką zgodną z interesami mieszkańców EU rozumianej
1. Tak, byłem w Japonii 2 tygodnie, z czego tydzień w Tokio. Polecam samemu zobaczyć jak strasznie cierpią przez brak imigracji! :D
2. Jak ci brakuje argumentów to się "prezes" pojawia. To nie jest forum soku z buraka kolego.
3. Odrzucenie masowej imigracji, jest polityką zgodną z interesami mieszkańców EU rozumianej jako wspólnota ojczyzn, a żadnej innej unii, nie będzie. Może być tylko podbój gdzie jedne narody będa dyktować innym.
4. Japonia nie jest niczyim wasalem, tylko sojusznikiem USA, które nie ingerują w jej politykę wewnętrzną (po tym poznajesz wasalizację).
5. Nie ma żadnych "straconych dekad". Kto je niby stracił i w jaki sposób? Pusty slogan. Japończycy nie mogli utrzymać Jena na niskim poziomie bo zbyt się wzbogacili. Papugujesz z materiałów typu "economical fiction", których nawet nie rozumiesz.
6. Jesteś zbyt ograniczony by zauważyć sprzeczność w 2 narracjach propagandowych które bezwiednie przyjąłeś: Rysujesz USA jako diabła wcielonego, ale chcesz polityki rodem z USA z masową imigracją, państwem rozumianym jako interes.
pstrzezek odpowiada j2oen
Wow byłeś w Japonii całe dwa tygodnie? I to jeden tydzień w Tokyo!?! Przecież to robi z ciebie eksperta
incitatus
Mamy ten przywilej obserwować co Nas czeka i przynajmniej się na to zawczasu przygotować...

...czego oczywiście jak na Polaków przystało nie zrobimy :D.
incitatus
A i tak pewnie brakuje z 5 milionów mieszkań skoro ludzie gnieżdżą się na 10 m2 w tokijskich kontenerach

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki