REKLAMA

Tak rząd wesprze górnictwo. Parafowano umowę społeczną

2021-04-28 17:45, akt.2021-04-28 18:46
publikacja
2021-04-28 17:45
aktualizacja
2021-04-28 18:46
Tak rząd wesprze górnictwo. Parafowano umowę społeczną
Tak rząd wesprze górnictwo. Parafowano umowę społeczną
/ FORUM

Związkowcy i przedstawiciele rządu parafowali w środę w Katowicach umowę społeczną zakładającą m.in. wygaszenie kopalń węgla energetycznego do 2049 r., pomoc publiczną dla sektora węglowego w tym okresie i osłony socjalne dla górników. Umowa zawiera też mechanizmy wsparcia transformacji Śląska.

Parafowanie negocjowanego od kilku miesięcy tekstu umowy otwiera drogę do rozpoczęcia procesu jej prenotyfikacji, a później notyfikacji w Komisji Europejskiej. Wejście porozumienia w życie zależy od zgody Komisji na pomoc publiczną dla kopalń - m.in. dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz finansowanie osłon socjalnych dla górników - urlopów przedemerytalnych i 120-tysięcznych odpraw pieniężnych.

Ostateczne podpisanie umowy ma nastąpić w najbliższych tygodniach, gdy tekst formalnie zaakceptują statutowe gremia poszczególnych związków zawodowych, uczestniczących w negocjacjach. Równolegle resort aktywów państwowych wraz z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów zamierzają pracować nad wnioskiem prenotyfikacyjnym do Komisji Europejskiej.

Prenotyfikacja to rodzaj postępowania w sprawach dotyczących pomocy publicznej. Jest ono prowadzone między państwem członkowskim UE a Komisją i nie powinno trwać dłużej niż dwa miesiące. W tym czasie służby Komisji oraz państwa członkowskie mają możliwość nieformalnego i poufnego przedyskutowania prawnych i ekonomicznych aspektów dotyczących projektu przyznania pomocy. Ma to wpłynąć na lepsze przygotowanie późniejszej notyfikacji. W toku takiego postępowania państwa ubiegające się o notyfikację mogą liczyć na nieformalne wskazówki dotyczące zgłaszanych projektów.

Środowe parafowanie umowy społecznej w Katowicach odbyło się bez udziału mediów. Wcześniej strony przez ponad siedem godzin rozmawiały o ostatnich szczegółach wynegocjowanego już dokumentu, po poprawkach redakcyjnych. Wątpliwości związkowców budziły głównie plany operacyjne poszczególnych kopalń i ich zgodność z wynegocjowaną już umową.

Na mocy umowy obecnie zatrudnieni górnicy mają otrzymać ustawowe gwarancje pracy do emerytury lub osłony socjalne - urlopy przedemerytalne (płatne w wysokości 80 proc. wynagrodzenia) i 120-tysięczne odprawy pieniężne. Budżet państwa ma dopłacać do redukcji mocy produkcyjnych w kopalniach, które będą stopniowo zamykane do końca 2049 roku - harmonogram ich wygaszania jest częścią umowy. Wynegocjowano też wielkość podwyżek w kopalniach na najbliższe cztery lata.

Porozumienie przewiduje ponadto warte łącznie ponad 16 mld zł inwestycje w czyste technologie węglowe oraz powołanie specjalnego Funduszu Transformacji Śląska z 500-milionowym kapitałem początkowym i gwarancjami na kolejny miliard zł.

Soboń: Uzgodniona „mapa drogowa” to jedyna odpowiedzialna propozycja dla górnictwa 

Uzgodniona w parafowanej w środę w Katowicach umowie społecznej dla górnictwa „mapa drogowa” jest dzisiaj jedyną propozycją, jaką można odpowiedzialnie skierować do sektora węgla kamiennego – ocenił po parafowaniu umowy wiceminister aktywów Artur Soboń.

Zaapelował do wszystkich środowisk politycznych, aby sprawy górnictwa wyłączyć z bieżącej walki politycznej.

„Plan który przyjęliśmy, mapa drogowa, którą tutaj wspólnie wypracowaliśmy ze wszystkimi przedstawicielami różnych związków zawodowych, jest dzisiaj jedyną propozycją, jaką można odpowiedzialnie skierować – jako państwo – wobec sektora węgla kamiennego. Propozycją dobrą, a przede wszystkim propozycją uzgodnioną społecznie” – podkreślił wiceminister.

Jego zdaniem, obecnie ze strony żadnego środowiska politycznego nie ma innych propozycji w tym zakresie.

„Ta propozycja (…) jest uzgodniona społecznie. Bardzo proszę środowiska polityczne, które dzisiaj są w Sejmie - partie polityczne, liderów politycznych - aby wyłączyć spod bieżącej walki politycznej tę umowę społeczną i te ustawy, które przed nami" – dodał Soboń, wskazując, że przed stronami umowy jeszcze dużo pracy, by została notyfikowana przez Komisję Europejską i weszła w życie.

„Nie chciałbym, aby ta praca odbywała się w ramach konfliktu politycznego, tylko w ramach zgody – nie tylko społecznej, ale także zgody politycznej. I o to będę cały czas zabiegał” – zadeklarował wiceszef MAP.

Przypomniał, że parafowana w środę umowa ma cztery załączniki, dotyczące pomocy publicznej dla kopalń, inwestycji w czyste technologie węglowe, wykazu gmin górniczych dotkniętych transformacją oraz instrumentów wsparcia gmin i firm okołogórniczych.

Podpisanie umowy, po jej akceptacji przez statutowe gremia poszczególnych związków, ma nastąpić w maju. Związkowcy zabiegają, by ze strony rządowej dokument podpisali konstytucyjni ministrowie, m.in. minister aktywów Jacek Sasin i minister klimatu Michał Kurtyka.

Równolegle z pracami zmierzającymi do ostatecznego podpisania umowy, mają toczyć się rozmowy na temat wskaźników w planach operacyjnych kopalń, o których w środę dyskutowano przez siedem godzin przed parafowaniem umowy. Nie wpłynie to już jednak na kształt dokumentu.

„Dzisiaj mamy uzgodnioną treść umowy społecznej - uważam to za niezwykle ważny moment w naszych rozmowach, natomiast pracujemy intensywnie do czasu podpisania umowy (…), a po podpisaniu wspólnie pracujemy nad tym, aby wniosek do Komisji Europejskiej, który będzie konsekwencją tej umowy społecznej, notyfikować również w dialogu społecznym; cały czas w kontakcie, we wzajemnych uzgodnieniach” – powiedział Artur Soboń po parafowaniu umowy.

Kolorz: Największą wartością umowy jest jej społeczny charakter

Największą wartością parafowanej w środę w Katowicach umowy dla górnictwa jest jej społeczny, uzgodniony charakter – ocenił jeden z głównych architektów umowy, lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Wyraził nadzieję, że KE zaakceptuje treść umowy i wejdzie ona w życie.

„Ciężko nam sobie wyobrazić, jako stronie społecznej, że Unia Europejska będzie tutaj jakieś hocki-klocki wyprawiać. Nie chcę być jakimkolwiek złym prorokiem, ale gdyby tak się wydarzyło, że ze strony Unii, a nie daj Boże przy udziale jakichś doradców czy rządu, nagle się okaże, że ta w pocie czoła wypracowana umowa społeczna jest przewrócona o 180 stopni - wtedy to całe społeczne uzgodnienie zupełnie straci sens” – powiedział Kolorz po parafowaniu umowy.

Dodał, że parafowanie dokumentu nie kończy wspólnej pracy związkowców i strony rządowej. „Nie jest tak, że na dniu dzisiejszym wszystko się skończyło. Tak naprawdę najważniejsze części tej umowy od jutra się zaczną – przede wszystkim mam na myśli proces prenotyfikacyjny i potem notyfikacyjny w UE” – wyjaśnił związkowiec.

Nawiązując do treści umowy Kolorz przypomniał, że de facto dotyczy ona likwidacji polskiego górnictwa węgla energetycznego do 2049 r.

„Społecznie nie możemy być zadowoleni z tego, że siedem miesięcy temu (gdy zawierano pierwsze porozumienie z rządem – PAP) zdecydowaliśmy się na podjęcie tak drastycznego kroku, związanego z likwidacją jednej z najważniejszych branż gospodarczych w Polsce” – mówił szef śląsko-dąbrowskiej „S”, wskazując, że w tej sprawie nie było jednak innego wyjścia niż porozumienie.

„Prawdą też jest to, że (…) nie znaleźliśmy żadnego grona eksperckiego, gospodarczego, które nam - jako stronie społecznej - podsuwałoby jakikolwiek inny pomysł dotyczący funkcjonowania – mimo wszystko długofalowego – sektora górniczego w Polsce” – wyjaśnił.

Według Kolorza, bezpieczeństwo pracy górników, a także bezpieczeństwo w formie osłon socjalnych dla odchodzących z pracy, zagwarantowano w umowie na – jak mówił – „naprawdę bardzo, bardzo wysokim poziomie”. „Życzyłbym każdej branży w Polsce, żeby w momencie likwidacji (…) takie zabezpieczenia miała” – podsumował lider regionalnej „S”.

Sasin: Umowa społeczna dla górnictwa to historyczny dokument

To historyczny dokument, który udało się wypracować dzięki współpracy ze stroną społeczną oraz innymi interesariuszami – ocenił parafowaną w środę w Katowicach umowę społeczną dotyczącą transformacji górnictwa i Śląska minister aktywów państwowych Jacek Sasin, cytowany w komunikacie resortu.

Wicepremier dodał, że dokument wskazuje kierunki transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego, górnikom gwarantuje bezpieczeństwo socjalne, a Polsce zapewnia bezpieczeństwo energetyczne. Wskazuje także perspektywę na przyszłość i mechanizmy transformacji regionu.

Parafowanie umowy wraz z załącznikami nastąpiło w środę w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Dokument - jak podało MAP - opisuje proces transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego oraz związane z tym procesy przemian woj. śląskiego.

Udział w pracach nad dokumentem brali nie tylko przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz strony społecznej, ale też przedstawiciele Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministra Rodziny i Polityki Społecznej, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Marszałka Województwa Śląskiego. Zaangażowane były również samorządy lokalne.

"Umowa uzyskała akceptację środowisk górniczych, związków zawodowych, samorządu lokalnego i zarządów spółek. Została parafowana w pełnej zgodzie i pełnym dialogu społecznym" – powiedział, cytowany w komunikacie, wiceszef MAP Artur Soboń, który złożył w Katowicach swój podpis pod dokumentem.

Jak poinformował resort aktywów, w umowie społecznej uzgodniono przede wszystkim mechanizm finansowania spółek sektora górnictwa węgla kamiennego, indeksację wynagrodzeń, zasady budowy i wdrażania instalacji tzw. czystego węgla, powołanie specjalnego Funduszu Transformacji Śląska, terminy zakończenia eksploatacji węgla kamiennego w poszczególnych kopalniach w perspektywie do końca 2049 r. oraz pakiet świadczeń socjalnych dla pracowników likwidowanych jednostek produkcyjnych.

Kluczowym elementem umowy jest pakiet osłon socjalnych dla pracowników z likwidowanych kopalń, przewidujący urlopy górnicze, jednorazowe odprawy oraz system przenoszenia pracowników z likwidowanych jednostek do innych, które będą pracować.

"Wszystkie te rozwiązania mają za zadanie zagwarantować stabilizację na śląskim rynku pracy, ale dać też perspektywy dla Śląska. Rozwiązania zawarte w umowie dedykowane są nie tylko pracownikom kopalń ale również gminom górniczym i całemu regionowi. W umowie ustalono też, że podjęte zostaną prace nad stworzeniem dodatkowego systemu wsparcia dla specjalistycznych przedsiębiorstw górniczych, które kooperują z górnictwem węgla kamiennego" - poinformowało MAP. Po zaplanowanym na maj ostatecznym podpisaniu umowa będzie przekazana do notyfikacji Komisji Europejskiej.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
300_pala
Jutro parafuje umowę z Amazonem…
Będę miał etat przez kolejne 30 lat..,
Tylko amazon jeszcze o ty nie wie. Dziś wysyłam umowę pocztą
slawekkry
wsparcie dla odchodzących górników po 120tys pln albo urlop z wynagrodzeniem 80% w okresie bezrobocia na poziomie 6-7%
żart z ludzi którzy muszą zap....... do 65 roku życia.
jednym słowem kasta wyrolował resztę społeczeństwa
traderfr
Rząd nie ma żadnych pieniędzy, może tylko zabrać w podatkach teraz lub później (aka pożyczyć). Za jedno i drugie zapłaci społeczeństwo.
samsza
Ustawowe gwarancje, a nie zapis o wyjątkowej kaście w konstytucji ?

Kwestia czasu kiedy likwidacja tej ustawy, jak np. ustawy o OFE.
zenonn
"górnicy mają otrzymać " Kto to jest górnik?
Ten co codziennie pracuje kilka godzin po ziemią - jest ich mało, czy ten co raz w miesiącu ma pisany zjazd po ziemię?
A może górnik to każdy pracownik holdingu?
Interesariusze? Wokół kopalń jest mnóstwo interesów. Wiele pasożytów żeruje na agonii.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
drzaraza
To ile tych kurtyzan mamy na utrzymaniu?
volksempfanger
Ze mną nikt się nie umawiał.
m00zyk
Nie "górnictwo" rząd "wesprze", ale "górników". A to jednak jest pewna różnica, prawda?
kozey
Pracuję na UOP, ale mówię Wam, chyba długo już nie pociagnę:)

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki