Konflikt między akcjonariuszami Wirtualnej Polski doprowadził do ogłoszenia upadłości portalu, którym teraz kieruje wyznaczony prze sąd zarządca. Spór dotyczy ceny wykupu akcji od mniejszościowych akcjonariuszy. Chcą oni aby główny udziałowiec TP Internet odkupił 20 proc. pakiet WP za maksymalną cenę z umowy z 2001 r. (66 USD za walor). Wcześniej część mniejszościowych udziałowców zgodziła się na wykup akcji za 15 USD za walor, czyli znacznie mniej niż przewidywała umowa.
Mniejszościowi akcjonariusze postanowili zmusić TP Internet do wywiązania się z umowy, twierdząc, że strona naruszyła warunki umowy z 2001 roku poprzez prowadzenie działalności konkurencyjnej wobec portalu. Według mniejszościowych udziałowców konkurencyjny wobec WP miał by promowany prze Telekomunikacje Polską, właściciela TP Internet, portal Neostrada.pl. Na tej podstawie wystawili oni do wykonania posiadaną opcję put. TP Internet zakwestionował takie stanowisko i sprawa trafiła do Sądu Arbitrażowego. Sąd, którego skład zaakceptowały obie strony sporu, przychylił się do stanowiska mniejszościowych udziałowców.
Przedstawiciele TP Internet nie komentują jeszcze orzeczenia sądu. „Dopiero gdy nasz pełnomocnik procesowy zapozna się z materiałem, podejmiemy decyzję co do dalszych działań” – powiedział „Parkietowi” rzecznik TP Internet Piotr Michalski. Pełnomocnikiem spółki jest Clifford Chance, jedna z największych na świecie kancelarii prawnych. Decyzja Sądu Arbitrażowego oznacza, że TP Internet musi wykupić akcje WP za 221,5 mln zł. Należy jednak brać pod uwagę, że spółka będzie próbowała się nadal uchylać od wykonania tego zobowiązania.
A.O.































































