Podpisałam rozporządzenie w sprawie powołania Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów - poinformowała w piątek premier Beata Szydło. Oczekiwania wobec KERM są bardzo duże - podkreśliła szefowa rządu podczas inauguracyjnego posiedzenia Komitetu.
"Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów na czele z panem wicepremierem Mateuszem Morawieckim jest tą strukturą, która odpowiada za rozwój, za gospodarkę, przygotowuje wszystkie plany, ustawy, projekty gospodarcze, koordynuje politykę gospodarczą polskiego rządu" - powiedziała na pierwszym posiedzeniu KERM premier Szydło.

Podkreśliła, że Polska musi się szybciej rozwijać. "Tego oczekują Polacy. Ten szybszy rozwój jest potrzebny po to, żebyśmy mogli realizować nasze założone plany rozwojowe, społeczne, wyrównywanie szans. Dzisiaj Polacy chcą żyć na europejskim poziomie" - zaznaczyła.
"Oczekiwania w stosunku do Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów są bardzo duże. Ale jestem przekonana, że państwo temu sprostacie, i że (...) plan odpowiedzialnego rozwoju, który został przygotowany przez pana wicepremiera Mateusza Morawieckiego, będzie planem, który będziemy w tej chwili bardzo szybko, bardzo skutecznie wprowadzać w życie" - powiedziała Szydło. (PAP)
Wyraziła oczekiwanie, że Komitet przedstawi plany co do ustaw, które "będziemy jeszcze przyjmowali do końca tego roku", jak również harmonogram działań na rok 2017.
Morawiecki: KERM skupi się na najważniejszych sprawach dla gospodarki
KERM będzie pracował nad kwestiami, "które w szerokim zakresie będą wpływały na różne dziedziny życia gospodarczego" - dodał wicepremier.
Komitet Ekonomiczny rady Ministrów zajmie się takimi tematami, jak prawo wodne, regulacje rynku mocy, prawo zamówień publicznych, konstytucja dla biznesu czy ułatwienia dla przedsiębiorców - wymieniał Morawiecki.
Wicepremier zaznaczył też, że w pracach KERM będzie od czasu do czasu uczestniczyć premier Beata Szydło. "Za to chciałem serdecznie podziękować, bo to oznacza bardzo wysoki priorytet, który przykładamy do pracy KERM" - powiedział.
Dodał, że jego zastępcą w KERM będzie szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, z którym ustalił tryb koordynacji i synchronizacji prac obu komitetów, aby "nie było niepotrzebnych powtórzeń i niepotrzebnego powielania pracy" oraz "by w sprawny sposób regulować całą materię gospodarczą".
Morawiecki: Mamy mapę drogową wszystkich ustaw
"Pani premier poprosiła o wyznaczenie dokładnej mapy drogowej wszystkich ustaw do końca tego roku, które chcemy tutaj przedstawić, przedyskutować i przedstawić w Sejmie. Taką mapę drogową już mamy, będziemy ją wstępnie omawiać z bardzo konkretnymi projektami ustaw" - powiedział Morawiecki.
"W Ministerstwie Rozwoju liczba gotowych projektów ustaw jest 12. Są to głównie ustawy dotyczące swobody działalności gospodarczej. Jest ustawa o zmianie ustawy kodeks postępowania administracyjnego, ustawa w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności, ustawa prawo o miarach, ustawa w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców" - powiedział Morawiecki podczas posiedzenia KERM.
Wicepremier wymienił także takie ustawy, jak: ustawa w związku z sukcesją w przedsiębiorstwie, skrócenie przechowywanie akt pracowniczych, ustawa o prostej spółce akcyjnej i projekt pakietu do konstytucji dla biznesu. "Pan prezydent zażyczył sobie, aby na "Kongresie 590" [planowanym na 17-18 listopada] przedstawić szczegóły konstytucji dla biznesu. Oczywiście to zrobimy, a wcześniej przedyskutujemy to na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów" - zapewnił Morawiecki.
Wymienił również projekt o nadzorze technicznych, ustawę o systemie instytucji rozwoju, o Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, ustawę o ubezpieczeniach eksportowych gwarantowanych przez Skarb Państwa. "To jest pakiet ustaw, który już jesienią zamknie komplet ustaw dotyczących optymalnego funkcjonowania i najwyższego standardu funkcjonowania instytucji rozwojowych" - dodał wicepremier.
Dodał, że KERM będzie również rozpatrywał projekt ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, o usługach płatniczych, kredycie konsumenckim, ustawę o obrocie instrumentami finansowymi.
"[Przedstawimy] także ustawy przygotowywane przez inne resorty - w ministerstwie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej jest ustawa o wyposażeniu morskim, [...] a także inna ustawa, która będzie też do końca roku, to ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej, łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Jest to jeden ze sztandarowych projektów PiS" - wskazał Morawiecki.
Dodał, że w Ministerstwie Energii jest kilka projektów ustaw: o biokomponentach i paliwach ciekłych, prawo energetyczne, zmiany do ustawy prawo geologiczne, prawo wodne oraz o służbie geologicznej. Z kolei przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa jest przygotowywany kodeks budowlany, który znajduje się w ostatniej fazie przygotowawczej.
Premier Beata Szydło dodała, że do priorytetów należy także projekt dotyczący mieszkalnictwa Mieszkanie+.
Morawiecki podkreślił, że wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański będzie czuwał, aby te wszystkie projekty były zgodne pod względem prawa unijnego.
"To wszystkie ustawy, które chcemy przyjąć do końca tego roku. Myślę, że ten katalog nie jest zamknięty" - podsumował Morawiecki.
Morawiecki: Ustawy społeczne będą kosztować łącznie ok. 30 mld zł
"Wszystkie nasze ustawy społeczne, które wykonujemy zgodnie z naszymi obietnicami, czyli w szczególności 500+, ale też ustawy senioralne i ustawy, które wejdą w życie obniżeniu wieku emerytalnego, przesuną około 30 mld zł w kierunku osób słabiej uposażonych, w kierunku rodzin. Na to wszystko musimy zarobić i na to wszystko musimy pozyskać środki z podatków" - powiedział Morawiecki na pierwszym posiedzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.
"I to jest ta część gospodarcza, żeby zapewnić spójność budżetu i nie doprowadzić do napięć w budżecie, i jednocześnie zabezpieczyć te dodatkowe 30 mld zł, które przekazaliśmy polskim rodzinom, polskim seniorom" - dodał wicepremier.
Morawiecki jeszcze raz zadeklarował chęć utrzymania deficytu budżetowego (tzw. sektora general government) poniżej 3% PKB. "Chcę zapewnić również, że naszym ogromnym priorytetem będzie utrzymanie w ryzach deficytu budżetowego państwa poniżej 3%. Jest to ważne z punktu widzenia percepcji rynków finansowych, kapitałowych. Jest to potrzebne z punktu widzenia oglądu sytuacji gospodarki przez agencje ratingowe. Te cele będą musiały być ze sobą odpowiednio zsynchronizowane" - dodał wicepremier.
(PAP)
aop/ jzi/ jbr/
ISBNews































































