REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szydło: Publikujemy akty prawne, gdy nie ma wątpliwości, że nie było wady

2015-12-14 14:57
publikacja
2015-12-14 14:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Zastanawiamy - się czy wyrok TK został rzeczywiście wydany zgodnie - z obowiązującymi aktami prawnymi, publikujemy akty prawne wtedy, gdy nie mamy wątpliwości, że nie było wady prawnej przy ich podjęciu - mówiła w poniedziałek premier Beata Szydło.

fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Premier zaznaczyła, że w sprawie dotyczącej publikacji wyroku Trybunału z 3 grudnia ws. ustawy o TK, żaden termin nie został przekroczony.

"Moim celem jest wyjaśnienie wątpliwości, które są i które mogą powodować, że jest problem z opublikowaniem tego wyroku" - mówiła Szydło na konferencji prasowej.

Wakacje na giełdzie

"Było merytoryczne pytanie skierowane do prezesa TK, w którym chodziło o to, by wątpliwości, które się nasunęły, zostały wyjaśnione ze względu na to, że nie możemy opublikować wyroku, który mógłby być podjęty w opinii prawnej z wadami prawnymi" - powiedziała Szydło. Według premier odpowiedzi na to pytanie nie ma.

Chodzi o list, który szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa skierowała do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Kempa pisała o wątpliwościach, czy 3 grudnia orzekał właściwy skład Trybunału (orzekało pięciu sędziów). Poprosiła Rzeplińskiego o zajęcie stanowiska i poinformowała, że do tego czasu wstrzymuje publikację wyroku. W odpowiedzi prezes TK napisał do szefowej KPRM, że ogłaszanie wyroków TK jest obowiązkiem konstytucyjnym i podlega wykonaniu niezwłocznie, ponowił też zarządzenie o niezwłocznym ogłoszeniu wyroku TK z 3 grudnia w Dzienniku Ustaw.

"Zastanawiamy się, czy wyrok został rzeczywiście wydany zgodnie obowiązującymi aktami prawnymi" - powiedziała premier. "Nasza rola ogranicza się w tej chwili do tego, by przy wykorzystaniu Rządowego Centrum Legislacji publikować akty prawne, ale publikujemy je wtedy, jeżeli nie mamy wątpliwości, że nie ma wady prawnej w ich podjęciu" - dodała szefowa rządu.

Szydło: Umowa klimatyczna w Paryżu to krok w dobrym kierunku

Umowa klimatyczna zawarta w Paryżu to krok w dobrym kierunku, ale specyfika polskiej gospodarki wymaga, byśmy rozwiązania światowe dostosowywali również do tego, co my możemy na danym etapie zrobić - powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło.

"W naszej ocenie zrobiono dobry krok w dobrym kierunku" - podkreśliła szefowa rządu odnosząc się do zawartego w weekend globalnego porozumienia klimatycznego.

"Oczywiście czy to porozumienie zostanie zrealizowane, w jakim czasie, jak ono będzie w tej chwili przez poszczególne państwa realizowane - ta dyskusja przed nami i to się okaże. Każde z państw musi to porozumienie jeszcze ratyfikować. Ale jest zgoda wszystkich. I to jest najważniejsze. To jest krok w dobrym kierunku" - oceniła.

Szydło zauważyła, że specyfika polskiej gospodarki wymaga, "byśmy rozwiązania światowe dostosowywali również do tego, co my możemy na danym etapie zrobić i zrealizować".

Przypomniała, że na paryskiej konferencji klimatycznej podniosła trzy ważne z punktu widzenia Polski kwestie: aby do umowy klimatycznej przyłączyły się wszystkie państwa, żeby w porozumieniu zawrzeć zapisy uznające specyfikę rozwoju poszczególnych państw i gospodarek, a także, aby w bardzo wyraźnie postawiono kwestię lasów i zalesienia.

"Co to oznacza? Oznacza to, żebyśmy wprowadzając rozwiązania, które mają polepszać klimat na świecie, szukali takich rozwiązań, które nie uderzają w poszczególne gospodarki poszczególnych państw - tak jak chociażby w przypadku Polski, gdzie wiadomo dyskusja na temat węgla, na temat rozwoju gospodarki, toczy się od wielu miesięcy i po prostu mamy uzasadnione obawy, że zbyt restrykcyjne, zbyt radykalne rozwiązania mogą doprowadzić do tego, że polska gospodarka na tym straci" - mówiła premier na konferencji prasowej w Warszawie. (PAP)

mce/ tgo/ mok/ woj/zab/ par/ malk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ken
moze ta miernota wskaże przepis konstytucyjny w ktorym stoi explicite, ze do oceny aktow prawnych powolany jest prezes PIS a nie TK
~leo
Cała ekspertyza polega na ocenie prezesa. Jak JK orzeknie ok. to znaczy publikować, jak nie to nie publkujemy. Chyba w Rosji rząd ma większą niezależnosć od Putina.

Powiązane: Rząd Beaty Szydło

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki