Pretekstem do pierwszego z tych wydarzeń ma być dzisiejsze spotkanie rady nadzorczej Polskiej Telefonii Cyfrowej, które ma się rozpocząć o godz. 10-tej. W posiedzeniu tym chcą wziąć udział Michel Picot i Philippe Houdouin, członkowie poprzedniej rady nadzorczej, popieranej przez Vivendi. Czy ktoś ich jednak wpuści do siedziby spółki?
Jak na razie władzę w PTC sprawują zarząd i rada nadzorcza wybrane przez Elektrim i Deutsche Telekom. Wprawdzie sąd apelacyjny nakazał niedawno ponowne rozpatrzenie sprawy wprowadzonych zmian w rejestrze, ale na razie nie wiadomo kiedy i czym skończy się to postępowanie. Zaraz po wyroku sądu przedstawiciele „starego” zarządu zapowiadali szturm na siedzibę PTC, jednak na razie skończyło się tylko na zapowiedziach. Być może ich realizacja nastąpi dzisiaj.
Interesujące dla Elektrimu wydarzenia będą miały dziś miejsce nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Sąd w Londynie ma bowiem wydać wyrok w sprawie Elektrim kontra obligatariusze. Żądają oni od spółki natychmiastowego wykupienia papierów dłużnych o wartości 450 mln euro z powodu złamania warunków spłaty zobowiązań.
„Kiedy przed kilkoma miesiącami polski sąd odrzucił wniosek o upadłość Elektrimu, wyjaśnił, że nie wie, czy dług jest wymagalny. Jeśli londyński sąd potwierdzi, że jest, obligatariusze ponowią wniosek o upadłość” — twierdzi w wypowiedzi dla „Pulsu Biznesu” Kamila Górecka, reprezentująca wierzycieli.
M.D.
Źródło: „Puls Biznesu”































































