Tej zimy jesteśmy bezpieczni; energetyczny szantaż Rosji się nie powiódł - powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Ostrzegła jednak, że następna zima może być większym wyzwaniem.


"Rezultatem dotychczasowych działań jest to, że tej zimy jesteśmy bezpieczni. Szantaż (energetyczny) Rosji poniósł fiasko. (...) Przygotowania do następnej zimy - 2023/2024 - zaczynają się już teraz" - zadeklarowała.
"Europa musi zwiększyć wysiłki na kilku polach. Jest możliwe, że Rosja odetnie resztę dostaw gazu. Chiny mogą znieść restrykcje covidowe, a to spowoduje wzrost zapotrzebowania do poziomu sprzed pandemii. Tej zimy korzystamy z wyjątkowo łagodnej aury. Za rok może być inaczej. Mimo działań, które podjęliśmy, może nam zabraknąć do 30 mld m3 gazu w następnym roku" - oceniła von der Leyen.
Według przewodniczącej KE Unia Europejska musi dokonać przeglądu swojego budżetu i rozważyć uruchomienie nowego funduszu na dodatkowe inwestycje energetyczne potrzebne do uniezależnienia krajów członkowskich od rosyjskiego gazu.
Von der Leyen nie sprecyzowała, czy ten nowy fundusz będzie wymagał od UE zaciągnięcia kolejnych wspólnych długów.
Projekt konkluzji szczytu Unii Europejskiej: UE jest gotowa do wzmacniania sankcji na Rosję
Unia Europejska jest gotowa do przyjmowania dalszych sankcji wobec Rosji, by zwiększać presję i skłonić ją do zakończenia agresji i wycofania wojsk z Ukrainy - mają zadeklarować przywódcy państw UE po czwartkowych obradach w Brukseli. PAP miała możliwość wglądu do projektu konkluzji posiedzenia Rady Europejskiej.

Rada Europejska - czyli szefowie unijnych państw i rządów - będą m.in. dyskutować, jak dalej zwiększać zbiorową presję na Rosję, aby zakończyła ona agresję i wycofała swoje wojska z Ukrainy.
"Unia Europejska jest gotowa do dalszego wzmacniania środków ograniczających. Rada Europejska podkreśla, jak ważne jest zapewnienie skutecznego wdrażania, zapobieganie obchodzeniu przepisów i ułatwianie ich" - czytamy w projekcie konkluzji szczytu.
Oprócz tego, prezydenci i premierzy mają zadeklarować niesłabnące zaangażowanie na rzecz udzielania Ukrainie wsparcia politycznego i wojskowego.
"Trwająca rosyjska kampania systematycznych ataków rakietowych na ukraińską ludność cywilną, cele cywilne, infrastrukturę energetyczną i media w celu zadania jeszcze większego cierpienia narodowi ukraińskiemu jest zbrodnią, za którą nie może być bezkarności. (...) Rada Europejska wzywa też Rosję do natychmiastowego zaprzestania działań, zagrażających bezpieczeństwu cywilnych obiektów jądrowych (...)" - mają zaapelować przywódcy.
Dodatkowo zobowiążą się oni prawdopodobnie do zintensyfikowania udzielania Ukrainie pomocy humanitarnej oraz wspierania w odbudowie infrastruktury krytycznej.
Ważnym punktem obrad będą kwestie energetyki. Rada Europejska będzie już teraz debatować o napełnianiu magazynów gazu ziemnego na kolejny sezon zimowy oraz na wcześniejsze przygotowanie planów awaryjnych. (PAP)
Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)
asc/ mal/ adj/





























































