W związku ze zwiększającym się dostępem do infrastruktury teleinformatycznej, która jest skutecznym narzędziem pracy, wielu pracodawców proponuje przyszłym pracownikom zatrudnienie w formie telepracy.
W takim przypadku pracownik już na początku może sam zdecydować, czy taka forma pracy mu odpowiada, czy nie. Co jednak w sytuacji, gdy w trakcie trwania zatrudnienia szef proponuje swojemu podwładnemu przejście na telepracę? Czy może tego od niego wymagać?
Przypomnijmy, że telepraca to każdy rodzaj pracy wykonywany poza tradycyjnym miejscem zatrudnienia. Wykorzystuje się przy tym takie środki komunikacji elektronicznej jak np. telefon, czy internet. Telepracownik pracuje poza zasięgiem wzroku pracodawcy i przekazuje mu, w umówionej postaci, wyniki swojej pracy.
Telepracę charakteryzuje dobrowolność, zarówno w zakresie rozpoczęcia, jak i zakończenia pracy w tej formie. - O dobrowolności świadczy przede wszystkim to, że jeżeli telepracownikiem ma stać się osoba już zatrudniona u danego pracodawcy, uzgodnienie, że praca będzie od tej pory wykonywana w formie telepracy może nastąpić wyłącznie w formie porozumienia pomiędzy pracodawcą i pracownikiem – wyjaśnia Marta Walędziak-Skowrońska, radca prawny, LexCare Opieka Prawna na Abonament.
Przejście na telepracę może zaproponować sam pracownik lub pracodawca. W drugim przypadku pracownik zachęcany jest do tej formy pracy dodatkowymi przywilejami lub wyższym wynagrodzeniem. Pracobiorca ma jednak prawo odmówić świadczenia pracy w formie telepracy, a jego szef nie ma prawa wyciągać wobec pracownika negatywnych konsekwencji, np. w postaci wypowiedzenia umowy o pracę.
TwB: kary za nielegalne zatrudnienie
Mówią o tym przepisy Kodeksu cywilnego, które określają, że zmiana formy świadczenia pracy wymaga zawarcia między podmiotami stosownego porozumienia. Nie jest więc dopuszczalne objęcie dotychczasowego pracownika systemem telepracy grożąc mu wypowiedzeniem warunków pracy i płacy. - Takie wypowiedzenie zmieniające dokonane przez pracodawcę będzie niezgodne z prawem i pracownikowi będzie przysługiwać roszczenie o uznanie go za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach – mówi Marta Walędziak-Skowrońska.
- Co więcej, pracodawca nie może również powierzyć dotychczasowemu pracownikowi pracy w formie telepracy mocą polecenia służbowego na okres nieprzekraczający 3 miesięcy (art. 42 §4 Kodeksu pracy) - dodaje. Wówczas to działanie pracodawcy może zostać uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
» Wymogi formalne umowy o pracę w formie telepracy
» Na telepracy korzystają obie strony
» Zmniejsz koszty - zatrudnij telepracownika
































































