REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef PFR Nieruchomości: W najbliższym czasie ceny mieszkań i najmu mogą spaść, ale nie na długo

2023-04-27 06:21
publikacja
2023-04-27 06:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes PFR Nieruchomości Wojciech Caruk ocenił w rozmowie z PAP, że w najbliższym czasie może nastąpić chwilowa stabilizacja cen mieszkań, nawet z kilkuprocentowym spadkiem. Jednak w drugiej połowie roku "raczej zaczną one systematycznie rosnąć".

Szef PFR Nieruchomości: W najbliższym czasie ceny mieszkań i najmu mogą spaść, ale nie na długo
Szef PFR Nieruchomości: W najbliższym czasie ceny mieszkań i najmu mogą spaść, ale nie na długo
fot. dymax / / Shutterstock

Według Caruka spadną też ceny najmu mieszkań; ten trend ma się utrzymać do jesieni.

Szef PFR Nieruchomości przewiduje "korektę dla mieszkaniówki w dwóch przestrzeniach". "Jedna to część deweloperska, w związku z sytuacją na rynku kredytów" - wskazał Wojciech Caruk w rozmowie z PAP. Jak ocenił, wydaje się, że działania kredytowe związane z rządowym programem "bezpieczny kredyt" są "dobrym kierunkiem i pozytywnie wpłyną na ten sektor".

Caruk: Jeśli pieniądz będzie tańszy, ruszy akcja kredytowa w sposób, który może obecny trend odmienić

Caruk zwrócił też uwagę na "ewidentne spowolnienie sprzedaży mieszkań, które jest spowodowane brakiem kredytowania". Zastrzegł, że nawet jeśli to się poprawi, "nie odwróci radykalnie" sytuacji na tym rynku. "Obecny trend w mieszkaniówce może odwrócić koszt kapitału" - zaznaczył.

Jak powiedział, "jeśli pieniądz będzie tańszy, ruszy akcja kredytowa w sposób, który może obecny trend odmienić". Zastrzegł jednak, że ostatecznie będzie to zależeć od inflacji. W ocenie prezesa PFR Nieruchomości, gdy stopy spadną do poziomu ok. 4 proc., "jest szansa na istotniejsze odbicie mieszkaniówki".

Wakacje na giełdzie

Caruk zauważył, że obecnie dynamika wzrostu cen produkcji budowlanej jest nadal dodatnia - ceny rosną. "Jeśli popatrzymy na okres od III kwartału 2022 r., to dynamika ta jest na poziomie niespełna 15 proc." - wskazał. Dodał, że z kolei ceny nieruchomości gruntowych uspokoiły się, podobnie jak koszty kapitału ludzkiego. "Ceny materiałów budowlanych - szczególnie tych energochłonnych - nadal rosną" - zastrzegł.

Zdaniem Caruka przy obecnym poziomie inflacji można się spodziewać "dalszego, ale stabilnego wzrostu cen mieszkań". Zwrócił uwagę "na pewien postęp w ich sprzedaży w ujęciu miesięcznym w pierwszych miesiącach tego roku".

Jak poinformował, PFR Nieruchomości "posiada w dwóch funduszach ok. 5 tys. mieszkań; w budowie ok. 2 tys. i na deskach projektowych ok. 2 tys.", a docelowo planuje realizację kilkunastu tysięcy mieszkań w obu funduszach. "W tej chwili wchodzimy w nieco większe projekty, jak: Wrocław, ul. Zatorska; Lublin, ul. Krochmalna; czy Szczecin, ul. Sarkiewicza, gdzie projektujemy ponad 800 mieszkań - są to wszystko duże, wieloetapowe inwestycje w większych miastach" - wskazał.

Zdaniem Caruka obecnie najistotniejsza dla sektora mieszkaniowego jest "akceptowalność kosztów kredytu". "Ważne, by kupujący mieszkanie wierzył, że będzie w stanie go spłacać i żeby bank też był o tym przekonany. Pytanie jak bank będzie oceniał zdolność kredytową klientów - zarówno tych tradycyjnych, jak i tych w ramach rządowego programu +bezpieczny kredyt 2 proc.+" - powiedział szef PFR Nieruchomości.

Caruk dodał, że cena najmu na poszczególnych rynkach "w wielu miejscach dochodzi już do dachu i go nie przebije". "W wielu miejscowościach ceny najmu zaczną teraz w niewielkim stopniu spadać. Ten trend prawdopodobnie potrwa do września-października" - przewiduje.

Jak stwierdził prezes PFR Nieruchomości, rynek szuka równowagi zarówno w sektorze wynajmu, jak i sprzedaży mieszkań. "Gdy ceny są za wysokie, nie ma sprzedaży - popyt się z podażą poszukuje" - stwierdził Caruk.

W jego ocenie na rynku mieszkaniowym występuje strukturalna nierównowaga, która przez dekadę, a nawet dwie będzie jeszcze zaspokajana. "Niemniej rynki szukają równowagi i nie dopuszczają do +wariactwa cenowego+" - podsumował.

Spółka PFR Nieruchomości odpowiada za inwestycje realizowane ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego. Inwestycje finansowane są ze środków Funduszu Sektora Mieszkań dla Rozwoju, którego aktywami zarządza PFR Nieruchomości. Właścicielem funduszu jest Polski Fundusz Rozwoju.

PFR Nieruchomości – jako pierwsza spółka na polskim rynku – oferuje umowy najmu ze stopniowym dochodzeniem do własności. Z tej oferty korzystają np. najemcy w Białej Podlaskiej, a w najbliższym czasie zostanie ona zaproponowana mieszkańcom osiedla w Gdyni przy ul. Puszczyka. Umowy najmu instytucjonalnego z dojściem do własności zostaną także zaoferowane wszystkim najemcom inwestycji, w których ta opcja została zadeklarowana, czyli w: Krakowie, Radomiu, Katowicach, Dębicy, Świdniku, Łowiczu, Mińsku Mazowieckim, Nowym Targu, Wałbrzychu, Toruniu, Zamościu i we Wrześni. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ mk/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Nadmuchane wyceny akcji. Zarządzający: 50 proc. amerykańskiej giełdy to powietrze
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (46)

dodaj komentarz
jpelerj
Pan Caruk trochę przeszarżował, bo o ile ceny najmu będą spadać (z czym się zgadzam), to jeśli spadek potrwa do września - października, to obejmie już wynajem przez studentów i jaki późniejszy popyt spowoduje wzrosty cen najmu? Od pażdziernika to raczej zwykle taniało. Za to wzruszyło mnie zapewnienie, że "ceny mieszkań po Pan Caruk trochę przeszarżował, bo o ile ceny najmu będą spadać (z czym się zgadzam), to jeśli spadek potrwa do września - października, to obejmie już wynajem przez studentów i jaki późniejszy popyt spowoduje wzrosty cen najmu? Od pażdziernika to raczej zwykle taniało. Za to wzruszyło mnie zapewnienie, że "ceny mieszkań po korekcie pójdą w górę". To też prawda oczywista (już prezes G. mawia, że jak spada, to potem idzie w górę), tyle, że pan Caruk twierdzi że nastąpi to "niebawem" i nie chce podzielić się z nami pasjonującą wiedzą dlaczego to niebawem takie rzeczy nastąpią. W sumie zabawne, choć mocno dziecinne i merytoryczna pustka.
ppooll
Mieszkania miały być tańsze. Nasi ekonomiczni rządzący „znafcy” nie rozumieją, że każde dotacje, plusy, kredyty 2% zwiększają stronę popytową (więcej chętnych na kupno to większe ceny). Żeby ceny mieszkań spadły, potrzebna jest podaż. Zmieńcie przepisy by łatwiej można byo zacząć budowę. Bańka na nieruchomościach rosła bo kasa jest Mieszkania miały być tańsze. Nasi ekonomiczni rządzący „znafcy” nie rozumieją, że każde dotacje, plusy, kredyty 2% zwiększają stronę popytową (więcej chętnych na kupno to większe ceny). Żeby ceny mieszkań spadły, potrzebna jest podaż. Zmieńcie przepisy by łatwiej można byo zacząć budowę. Bańka na nieruchomościach rosła bo kasa jest rozdawana, stopy procentowe były poniżej inflacji i tani przez to kredyt. Ale to się zmieniło, co odbije się nam czkawką. Stracą nie tylko posiadacze nieruchomości, ale przede wszystkim ludzie mający oszczędności. Dlatego trezba się do tego przygotować. Jak? Wiedza finansowa się przydaje. Przeczytajcie ksią.ż ke pt. Emreytura nie jest Ci potzerbna. Opisuje jak budowac majątek m.in. na inwestowaniu w nieruch.
hfjdj
Będą tanieć nieruchy... nie wiem kiedy. Jak wprowadzą kolejne regulacje dotyczące emisyjności?
czeslaw2020
W dużej perspektywie na mieszkaniach nigdy się nie straci, bo to dobre niezbędne do życia, drogie a jednocześnie ograniczone, wiec nawet jak będzie krótki spadek, to potem się odbije, i to już na wyższych poziomach osiągając nowe wyżyny cenowe przez co nieruchomości stają się coraz mniej dostępne dla zwykłych zjadaczy chleba, a W dużej perspektywie na mieszkaniach nigdy się nie straci, bo to dobre niezbędne do życia, drogie a jednocześnie ograniczone, wiec nawet jak będzie krótki spadek, to potem się odbije, i to już na wyższych poziomach osiągając nowe wyżyny cenowe przez co nieruchomości stają się coraz mniej dostępne dla zwykłych zjadaczy chleba, a wiec kto nie kupił, przegrał życie, czyli został na peronie...
p.s. ja kupiłem i jestem zadowolony :)
chojnak
https://www.morizon.pl/blog/wp-content/uploads/2023/03/icmi-kwiecien-2023.png
Kliknij sobie Czesiu
czeslaw2020 odpowiada chojnak
Napisałem w duzej perspektywie, czytaj ze zrozumieniem!
sramzes
Czyli bank już Cię nie oszukał? Doczytałeś umowę? :)
czeslaw2020 odpowiada sramzes
Ja tu nie pisze o baku, tylko o tryndach w nieruchomościach - Ty też czytaj ze zrozumieniem proszę!
chojnak odpowiada czeslaw2020
W "dużej perspektywie" to Słońce rozszerzy się i pochłonie Ziemię ;) To tyle jeśli chodzi o długie terminy :D

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki