REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Szef europarlamentu: Unia to nie bankomat

    2020-07-17 12:27
    publikacja
    2020-07-17 12:27

    UE nie jest bankomatem, dlatego w zasady budżetowe musi być włączony mechanizm gwarantujący poszanowanie praworządności przez państwa członkowskie - przekonywał w piątek szef Parlamentu Europejskiego David Sassoli.

    Szef europarlamentu: Unia to nie bankomat
    Szef europarlamentu: Unia to nie bankomat
    fot. JOHANNA GERON / / Reuters

    "W Radzie jasno wyraziłem się w imieniu Parlamentu Europejskiego (...). Oczywiście musimy mieć mechanizm, który będzie gwarantował poszanowanie naszych wartości. UE to nie jest bankomat" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli Włoch.

    Przewodniczący europarlamentu brał udział w pierwszej części Rady Europejskiej, przekazując szefom państw i rządów stanowisko wypracowane przez większość grup politycznych.

    Dla eurodeputowanych, którzy muszą wyrazić ostateczną zgodę na kształt wieloletniego budżetu UE, warunkowość dotycząca praworządności jest jedną z czerwonych linii. Jednak Węgry grożą, że zawetują porozumienie, jeśli będzie w nim "uzależnianie finansowania od warunków politycznych i ideologicznych pod dewizą +praworządności+".

    Kwestia ta jest również problematyczna dla Polski. "Nie zgadzamy się na arbitralne ujęcie kwestii praworządności. Uważamy, że jest artykuł 7 i on się toczy. Niech się toczy swoim rytmem. Już od długiego czasu niestety optujemy tutaj za zamknięciem tego artykułu. Natomiast łączenie tych dwóch dziedzin życia, dwóch zupełnie innych obszarów prawnych również rodzi ogromne zagrożenie dla pewności prawa i na to nie ma naszej zgody" – mówił przed rozpoczęciem szczytu premier Mateusz Morawiecki.

    Sassoli podkreślał jednak, że przekazał szefom państw i rządów, że UE musi mieć możliwość ochrony swoich własnych wartości. "Mam nadzieję, że w porozumieniu będzie jasne odniesienie do tego, co spaja nas jako Europejczyków. To dla nas bardzo jasne i mamy zamiar tego bronić" - powiedział.

    Przewodniczący PE przestrzegał też przed odkładaniem porozumienia, wskazując, że każde opóźnienie może wywołać burzę na rynkach finansowych. Do tej pory zachowywały się one spokojnie i żadnemu z krajów unijnych, nawet tym najbardziej zadłużonym nie wzrosły znacznie koszty długu.

    Jednak doświadczenia poprzedniego kryzysu, w którym wzrost kosztów zadłużania się południa Europy doprowadził praktycznie do bankructwa Grecję, a także postawił w trudnej sytuacji Hiszpanię, Portugalię oraz Irlandię, sprawiają, że obawy takie nie są bezpodstawne.

    "Wiemy, że prognozy gospodarcze są bardzo negatywne. Jeśli Europa nie podejmie decyzji, front burzowy na rynkach finansowych może uderzyć w publiczne finanse. Z tego powodu bardzo ważne jest wypracowanie porozumienia" - przekonywał Sassoli.

    Szefowie państw i rządów mają negocjować budżet UE na lata 2021-2027 i fundusz odbudowy do soboty. Do ich porozumienia konieczna jest jednomyślność.

    Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

    stk/ kar/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (20)

    dodaj komentarz
    jas2
    "UE nie jest bankomatem"
    Tak, wiemy. Jest wpłatomatem.
    xiven
    unia to nie bankomat, to złośliwa drukarka
    and00
    On tak mówi jak by te pieniądze za darmo nam dawali
    Lewak zwariował
    Poza tym tu nie chodzi o żadną praworządność tylko o poddaństwo polityczne i ideologiczne
    Jakoś nikt nie wyciąga Francji dziesiątki ofiar policji na demonstracjach, więźniów politycznych w Hiszpanii, tolerowania bezprawia w pewnych strefach dużych miast
    On tak mówi jak by te pieniądze za darmo nam dawali
    Lewak zwariował
    Poza tym tu nie chodzi o żadną praworządność tylko o poddaństwo polityczne i ideologiczne
    Jakoś nikt nie wyciąga Francji dziesiątki ofiar policji na demonstracjach, więźniów politycznych w Hiszpanii, tolerowania bezprawia w pewnych strefach dużych miast Holandii Szwecji i innych krajów...
    lipsk
    Unia europejska to nie wpłatomat radze pamiętać również. Szefie.
    pstrzezek
    Takie tam straszonko. Raczej nic nie zrobią bo w czasach kryzysu nikt nie będzie ryzykował jedności unii i jeszcze większej zadymy. Więc PL idzie swoim torem i raz na jakiś czas ktoś pogrozi paluszkiem
    jarek393
    Wartości Polaków to Bóg, Honor, Rodzina, Ojczyzna, Sprawiedliwość, Solidarność. Wasze "wartości" są ich przeciwieństwem. Dlatego mam gdzieś wasze "wartości". Polacy wchodząc do UE chcieli być w europejskiej wspólnocie równych państw, umożliwiającej rozwój gospodarczy, a nie w marksistowsko-komunistycznej Wartości Polaków to Bóg, Honor, Rodzina, Ojczyzna, Sprawiedliwość, Solidarność. Wasze "wartości" są ich przeciwieństwem. Dlatego mam gdzieś wasze "wartości". Polacy wchodząc do UE chcieli być w europejskiej wspólnocie równych państw, umożliwiającej rozwój gospodarczy, a nie w marksistowsko-komunistycznej dyktaturze.
    pstrzezek
    Wartości mówisz? Żadna z wyżej wemienionych nie jest w Polsce szanowana. Chyba że sprawiedliwością nazywasz łożenie na bezrobotnych i emerytów przez tych którzy płacą podatki.
    fakty
    Bóg, Honor, Rodzina - Jacuś Kurski się Tobą zgodzi, po tym jak kupił sobie właśnie rozwód kościelny, i weźmie drugi, przysięgając przed Bogiem miłość do śmierci, po raz drugi. Ależ ten wasz Bóg musi być głupi, skoro łyka takie ściemy.
    fakty
    A Martusi "wiecznej dziewicy" Kaczyńskiej, nawet nie wspomnę, bo drugiej takiej katoliczki to ze święcą szukać. Ja bym z nie świętą zrobił, patronkę robionych w mambuko mężów. A co !! Po katolicku.
    jas2 odpowiada pstrzezek
    "sprawiedliwością nazywasz łożenie na bezrobotnych i emerytów przez tych którzy płacą podatki."

    Raz masz dobrą pracę albo dochodowy biznes a innym razem jesteś bezrobotnym albo bankrutujesz.
    Chyba żyjesz krótko na ziemi skoro nie wiesz, że fortuna kołem się toczy.
    Inna sprawa, że jak pracujesz to po to płacisz
    "sprawiedliwością nazywasz łożenie na bezrobotnych i emerytów przez tych którzy płacą podatki."

    Raz masz dobrą pracę albo dochodowy biznes a innym razem jesteś bezrobotnym albo bankrutujesz.
    Chyba żyjesz krótko na ziemi skoro nie wiesz, że fortuna kołem się toczy.
    Inna sprawa, że jak pracujesz to po to płacisz podatki, żeby w razie kłopotów, choroby i starości, mieć wsparcie od państwa, czyli od innych podatników.

    Powiązane: Unia Europejska

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki