REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef GIS: Epidemiologia zwycięża z pragmatyką społeczną

2020-12-17 07:14
publikacja
2020-12-17 07:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Przedłużenie obostrzeń wydaje się bardzo realne. Nowy lockdown to rekomendacja ministra zdrowia i decyzja premiera, jednak z punktu widzenia sytuacji epidemicznej, w jakiej teraz się znajdujemy, uważam, że nie jest on wykluczony – mówi na łanach „Dziennika Gazety Prawnej” szefujący GIS Krzysztof Saczka.

Szef GIS: Epidemiologia zwycięża z pragmatyką społeczną
Szef GIS: Epidemiologia zwycięża z pragmatyką społeczną
/ Twitter

Pytany, czy rekomenduje zaostrzenie obostrzeń, szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego powiedział, że wszystko zależy od tego, jak spędzimy święta Bożego Narodzenia, potem Sylwestra, a następnie ferie.

"Przedłużenie obostrzeń wydaje się bardzo realne. Nowy lockdown to rekomendacja ministra zdrowia i decyzja premiera, jednak z punktu widzenia sytuacji epidemicznej, w jakiej teraz się znajdujemy, uważam, że nie jest on wykluczony. Tylko ograniczenie kontaktów pomoże zmniejszyć skalę zakażeń. Zwłaszcza że nie są one dziś ogniskowe, choć do takich ciągle dochodzi ? dziś mamy do czynienia głównie z zakażeniami rozproszonymi, trudniej ustalić ich źródła" - mówił Krzysztof Saczka.

Odpowiadając na pytanie, czy powrót dzieci do szkół jest możliwy w takiej sytuacji, Saczka stwierdził, że wszystko zależy od tego, jaką sytuację będziemy mieli po feriach, ile będzie zakażeń w przeliczeniu na 10 tys. osób.

"Jeśli współczynnik R utrzyma się na poziomie poniżej jednego, to będą to dobre prognozy na przyszłość. Jednak, o czym już się przekonaliśmy, wypracowana równowaga bywa krucha" – wskazał.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że jest kilka scenariuszy powrotu dzieci do szkół. Jeden z nich – jak poinformował "DGP" - przewiduje strefowość, czyli podział kraju na czerwone, żółte i zielone obszary, które byłyby otwierane etapami – te najbezpieczniejsze w pierwszej kolejności.

Inny - jak wskazał - zakłada odmrażanie najpierw niższych klas szkół podstawowych, następnie starszych, a wreszcie szkół ponadpodstawowych i wyższych. Do szkół najpierw wróciliby najmłodsi, a w miarę normowania się sytuacji ? po kolei ? wracałyby kolejne roczniki.

Na pytanie, czy nie sądzi, że choćby ze względu na matury i egzamin ósmoklasisty dzieciaki powinny jak najszybciej wrócić do szkół, Saczka odparł, że "epidemiologia zwycięża z pragmatyką społeczną". "Najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie” - podkreślił w gazecie szef GIS. (PAP)

ktl/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
secundus
a teraz bez trzymanki: dwom poczwarom ze zdjęcia, bez pinkasa, na jego miejsce morawiecki, gorąco życzę aby urządzono im kaźń gorszą niż urządzano heretykom i czarownicom w średniowieczu
secundus
chciałbym napisać, że ich popier(wiecie co), ale to zdarzyło się już dawno temu, teraz brną w swoje chore wizje, rodem z jakiegoś mrocznego dreszczowca! Wyniki spadają, a te (kolejny wulgaryzm) chcą jeszcze dokręcać śrubę!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki