Jarosław Kaczyński podkreślił, że błędem był brak takiej zdecydowanej polityki w poprzednich latach.
Jutro w Krakowie rozpocznie się dwudniowy, nieformalny szczyt energetyczny, na który Lech Kaczyński zaprosił prezydentów Litwy, Ukrainy, Gruzji i Azerbejdżanu.
Do Krakowa nie przyjedzie prezydent Kazachstanu, który przyjął zaproszenie Putina do Turkmenistanu na zorganizowany naprędce konkurencyjny szczyt energetyczny.
Źródło:IAR



























































