REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Świnoujście czeka na 50 mln zł podatku od gazoportu

2015-12-11 18:39
publikacja
2015-12-11 18:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Nawet 50 milionów złotych rocznie należnego podatku może wpłynąć do kasy Świnoujścia ze strony terminalu LNG. Kwota ta jest równowartością inwestycji, które miasto realizuje w ciągu roku.

fot. / / Polskie LNG

Jak powiedział prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz, termin wpłaty podatku do budżetu miasta jest kwestią sporną: "Urzędnicy z magistratu uważają, że należność powinna zostać przekazana w najbliższym roku. Spółka twierdzi, że dopiero w 2017. Zgodnie z przepisami podatek ma wpłynąć w roku kalendarzowym następującym po roku oddania inwestycji do użytku. A gaz płynie do zbiorników już od dziś" - wyjaśnia Żmurkiewicz.

Prezydent miasta zapowiada, że w wypadku nieporozumienia się stron wystąpi on na drogę sądową.

Dodaje, że budowa terminalu LNG to ważna inwestycja nie tylko w skali Europy, ale też dla mieszkańców i turystów odwiedzających nadmorski kurort.

Wakacje na giełdzie

Dzisiaj przed południem do świnoujskiego terminalu dotarł pierwszy katarski metanowiec z 200 tysiącami metrów sześciennych skroplonego gazu ziemnego. Błękitne paliwo posłuży do rozruchu technicznego gazoportu.

Kolejny transport techniczny skroplonego gazu dotrze do portu w lutym 2016 roku. Komercyjna eksploatacja zaplanowana jest na połowę przyszłego roku.

Terminal LNG w Świnoujściu to największa instalacja regazyfikacyjna w basenie Morza Bałtyckiego. Rocznie będzie mógł przyjąć 5 miliardów metrów sześciennych gazu. Planowane jest wybudowanie trzeciego zbiornika, który powiększy pojemność do 7,5 miliarda metrów sześciennych. Obecnie Polska zużywa ponad 16 miliardów metrów sześciennych gazu.

Gazoport miał być pierwotnie otwarty w czerwcu 2014 roku. Przyczyną opóźnień była fala bankructw polskich firm budowlanych. Inwestycja kosztowała 3 miliardy złotych. Budowa najdłuższego w Europie falochronu pochłonęła kolejny miliard złotych, a ponad pół miliarda kosztował gazociąg prowadzący ze Świnoujścia w głąb Polski.

Informacyjna Agencja Radiowa/ IAR/ Marta Zabłocka /K.P.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Passenger
Opóźnienia były spowodowane oartactwem głównego włoskiego wykonawcy i braku nadzoru inwestorskiego ze strony rządu, a nie bankructwem polskich firm budowlanych. Te poległych przy walkach podczas budowy autostrad.
~pytek
a nikt nie pyta ile gaz podrożeje? gaz z kataru jest 2 razy droższy od ruskiego yo iśrednia wzrośnie
~ograbiony-przez-jano
Moze teraz niech Swinoujscie placi jonosikowe. Dlaczego tylko miasta uwazane za bogate, a niekoniecznie sa na plusie - trzeba utrzymywac glowne krajowe szpitale czy lotniska czy uniwersytety.
~endi
Powinni zwolnić ich z podatku aby cena gazu z gazoportu była choć częściowo konkurencyjna z rosyjskim , zresztą ten podatek zapłaci ostatecznie odbiorca końcowy
~płatnik
....ZAPODATKOWAĆ co się da..., i ile się da ....!!!!!
~ztrzech
Panowie dziennikarze,nazywajcie rzeczy po imieniu bo inaczej nigdy nie dojdziemy do sedna prawdy.Przyczyną opóźnienia oddania gazoportu do użytkowania było przejęcie władzy przez PO w 2007 roku i co za tym idzie odłożenie budowy tegoż na dwa lata.Następnie odbyły się negocjacje z Rosjanami w sprawie dostaw gazu a Polska(czyli my) Panowie dziennikarze,nazywajcie rzeczy po imieniu bo inaczej nigdy nie dojdziemy do sedna prawdy.Przyczyną opóźnienia oddania gazoportu do użytkowania było przejęcie władzy przez PO w 2007 roku i co za tym idzie odłożenie budowy tegoż na dwa lata.Następnie odbyły się negocjacje z Rosjanami w sprawie dostaw gazu a Polska(czyli my) nie mając żadnych argumentów(w postaci źródeł dywersyfikacji) płaci najwyższe ceny za gaz w Europie a może nawet i na świecie.Głosujcie dalej na PSL,PO i Nowoczesną bo to jest to samo
~antyztrzech
Latem 2007 r. rozpieprzyła się koalicja PiS, LPR i Samoobrony. Wtedy wyszło na jaw, że strategiczną inwestycję braci Kaczyńskich nadzorował chłoptaś z Młodzieży Wszechpolskiej Rafał Wiechecki, którego Kaczyński zrobił ministrem gospodarki morskiej. Okazało się, że budowa jest zagrożona. Na konferencji Brudziński przeprosił wszystkich,Latem 2007 r. rozpieprzyła się koalicja PiS, LPR i Samoobrony. Wtedy wyszło na jaw, że strategiczną inwestycję braci Kaczyńskich nadzorował chłoptaś z Młodzieży Wszechpolskiej Rafał Wiechecki, którego Kaczyński zrobił ministrem gospodarki morskiej. Okazało się, że budowa jest zagrożona. Na konferencji Brudziński przeprosił wszystkich, że Wiechecki został ministrem. Zarzucił mu, że nie zrobił nic, aby zapewnić pieniądze na budowę gazoportu. Podlegli Wiecheckiemu urzędnicy mieli też zmienić koncepcję budowy, wskutek czego wzrosły koszty inwestycji o kilkaset milionów złotych
~antyantyztrzech odpowiada ~antyztrzech
Te wywody nie mają nic do rzeczy. Chyży rój skasował inwestycję, bo była to inicjatywa Prezydenta Kaczyńskiego. Po 3 latach poszli po rozum do głowy a nie do .... Ot i wszystko.
~kto
W ostatecznym rozrachunku kto zapłaci? Odp oczywiście kowalski. A z podatku będzie na 500+ itd

Powiązane: Terminal LNG w Świnoujściu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki