REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Święta na rynkach finansowych. Gdzie się handluje, a gdzie odpoczywa?

2021-12-24 10:36
publikacja
2021-12-24 10:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Tegoroczny układ kalendarza nie obszedł się zbyt łaskawie ze świętami Bożego Narodzenia. Fakt ten inwestorom postanowiły „zrekompensować” władze giełd, w licznych przypadkach rezygnując z sesji wigilijnej i sylwestrowej.

Święta na rynkach finansowych. Gdzie się handluje, a gdzie odpoczywa?
Święta na rynkach finansowych. Gdzie się handluje, a gdzie odpoczywa?
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Od kilku lat Wigilia jest dniem bez sesji na warszawskiej giełdzie i tak też jest w tym roku. Wolne mają także inwestorzy z Czech, Węgier, Niemiec, Szwecji, Norwegii, Hiszpanii i Rumunii. Inaczej niż w latach poprzednich tego dnia nie ma też handlu na Wall Street oraz na amerykańskich rynkach towarowych, co sprawia, że po 14:00 globalny rynek finansowy niemal całkowicie ucichnie.

Skrócone sesje odbędą się w Paryżu (do 14:05 czasu polskiego), Londynie (do 13:30) oraz w Toronto (do 19:00). Krócej niż zwykle działała giełda w Sydney. Handel na parkietach azjatyckich odbywał się jednak normalnie.

Boże Narodzenie w tym roku przypada w sobotę, więc inwestorzy nie mogą liczyć na dodatkowe wolne. Tak samo jak w drugi dzień świąt, który zajął nam niedzielę. W poniedziałek normalny handel instrumentami finansowymi wraca na całym świecie, tradycyjnie już poza Wielką Brytanią i jej dawnymi dominiami (Australią, Kanadą i Nową Zelandią) – tam poniedziałek jest dniem bez sesji. Tak samo jak wtorek.

Wolne rynek dostał za to na ostatni dzień w 2021 roku. Sylwestrowe sesje nie odbędą się w Polsce, Czechach, na Węgrzech, w Norwegii, Japonii, Niemczech, Hiszpanii, Szwecji i we Włoszech. Handel zostanie skrócony w Australii, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Francji, Rumunii i Słowacji. Amerykańskie giełdy pracują tego dnia normalnie.

Wakacje na giełdzie

Z czym trzeba zdążyć przed sylwestrem?

Koniec roku to też tradycyjnie ostatni dzwonek na dokonanie legalnej optymalizacji podatkowej. Ponieważ w ostatni piątek roku nie ma handlu na GPW, to ostatnim dniem na zrealizowanie giełdowych strat jest wtorek, 28 grudnia. Chodzi o to, aby transakcja została rozliczona jeszcze przed końcem roku.

W Polsce od zysków osiągniętych na rynkach finansowych płaci się 19-procentowy haracz, zwany potocznie podatkiem Belki (od prof. Marka Belki, który ten podatek wprowadził). W przypadku osiągnięcia zysków kapitałowych warto zatem przed końcem roku zamknąć te pozycje, na których notujemy stratę. Strata zrealizowana (w przeciwieństwie do niezrealizowanej) umniejsza osiągnięty dochód i tym samym podatek do zapłacenia. Sprzedane ze stratą akcje można prawie natychmiast odkupić – jedynym kosztem będzie prowizja maklerska od przeprowadzonych transakcji. Dokładny opis dokonania tej optymalizacji podatkowej znajdą Państwo w artykule zatytułowanym „Jak zapłacić niższy podatek Belki od zysków z GPW”.

Drugą opcją, którą warto rozważyć, jest założenie (jeśli ktoś jeszcze nie ma) konta IKE lub IKZE lub wykorzystanie tegorocznego limitu wpłat. Po 31 grudnia limit ten bezapelacyjnie przepada (tj. nie kumuluje się i nie można go wykorzystać w przyszłym roku kalendarzowym). Co dają IKE/IKZE? Przede wszystkim preferencje podatkowe – w ramach obu formatów nie płaci się podatku Belki. Ponadto wpłaty na IKZE można odliczyć od przychodów obłożonych podatkiem PIT. Efektywnie oznacza to w przyszłym roku dodatkowy przelew od fiskusa.  Więcej o inwestowaniu przez konta IKE i IKZE piszemy w tekście pt. „IKE, IKZE: porównanie. Które konto wybrać?”.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki