
SXC
Powody wycofywania z obiegu monet o najniższej wartości na całym świecie są takie same. Chodzi przede wszystkim o ich koszt produkcji, który w niektórych wypadkach kilkukrotnie przekracza nominalną wartość wybitą na monecie. Drugim często podnoszonym argumentem jest fakt, że konsumenci i tak niechętnie korzystają z drobnych monet, płacąc czy otrzymując resztę.
W Izraelu nie dostaniesz reszty
W Izraelu wycofano z użycia monety o najniższej wartości - ze względu na koszty ich produkcji. Ceny w sklepach do dziś zawierają jednak niemożliwe do zapłacenia gotówką kwoty z "promocyjną końcówką" - np. 1,99 szekli.
| »Koniec z "mogę być winna grosika?" Będzie ustawa |
Izrael w swojej 65-letniej historii wymieniał walutę kilka razy. Ostatnia zmiana, spowodowana rosnącą inflacją, miała miejsce w 1985 r., gdy szekla została zastąpiona nową izraelską szeklą (nis).
| » Kłopotliwa kwestia jednego grosza |
Mimo wycofania monet do dziś ceny produktów kończą się na przykład na 19, 99 czy 95 agorot. Cenę kończącą się cyframi 1-4 zaokrągla się w dół, a 5-9 - w górę. Choć ceny kończące się na 99 są powszechne, to w Izraelu w przeciwieństwie do innych krajów klient nigdy nie dostaje reszty.
Do dziś jednak na sklepowych półkach ceny produktów kończą się na 99 agorot. Dla konsumentów płacących gotówką cena jest zaokrąglana za całe zakupy, a nie za pojedyncze produkty. Problem nie dotyczy płacących kartą.
W Skandynawii obyło się bez wzrostu cen
W Szwecji i Danii w ostatnich latach baki centralne wycofały z obiegu niektóre monety, nie spowodowało to wzrostu inflacji w tych krajach.
Szwedzki bank centralny Riksbank wycofał z obiegu monety o nominale 50 oere (pół korony szwedzkiej, ok. 25 polskich groszy) 1 października 2010 roku. Reformę wprowadzono, gdyż inflacja sprawiła, iż półkoronówki w praktyce przestały być przez Szwedów używane. W 2010 roku za 50 oere nie można było w Szwecji właściwie nic kupić, choć w 1968 roku monetą o tej wartości płacono np. za loda na patyku.
| » Wytworzenie 1 gr kosztuje nawet 5 gr |
Także Duńczycy pożegnali się z jedną z monet. 1 października 2008 roku wycofali z obiegu nominał 25 oere. Duński bank centralny Nationalbank zdecydował o tym, gdy moneta przestała być "niezależną siłą nabywczą", czyli za 25 oere nic już nie można było kupić
Szacowano, że w obiegu było ok. 500 milionów monet o tym najmniejszym wówczas nominale, ostatecznie do banku centralnego trafiło ok. 40 proc. z nich. Monety były wymieniane w bankach na nominały o większej wartości do października 2011 roku. Podobnie jak w Szwecji, wycofanie monet o najmniejszym nominale przebiegło sprawnie i nie spowodowało wzrostu inflacji, Nie wiązało się to również z protestami handlowców.
Rosja też planuje reformę
Monety o nominałach jednej i pięciu kopiejek zamierza wycofać Centralny Bank Rosji. Monety o najniższych nominałach nie są już wytwarzane od 2012 r.
| » Jaką pensję jesteś w stanie udźwignąć? |
Rosja zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby monet w obiegu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Z danych CBR z 2012 roku wynika, że na każdego obywatela FR przypadały 352 monety w obiegu, w tym 50 o nominale 1 kopiejka, 39 - 5 kopiejek i 144 - 10 kopiejek.
(PAP)
Źródło:PAP






























































