Pięcioro ukraińskich i rosyjskich dzieci zostało połączonych ze swoimi rodzinami w ramach inicjatywy pierwszej damy USA Melanii Trump - poinformowało jej biuro. To piąta grupa dzieci wracających do domów w rezultacie jej działań.


„Choć dyplomacja i budowanie pokoju są ważnymi elementami tego wysiłku, ustępują one miejsca naszej wspólnej zdolności do stawiania dzieci ponad międzynarodowymi sporami” - oświadczyła Melania Trump.
Według niej „każde połączenie rodziny jest przypomnieniem, że współczucie, godność i więzi rodzinne mogą przetrwać nawet najciemniejsze czasy — wojnę”.
Melania Trump przekazała, że razem ze swoim przedstawicielem nadal współpracuje z rządami Rosji i Ukrainy, aby dzieci w bezpieczny sposób powróciły do swoich domów.
Pierwsza dama rozpoczęła swoje starania o powrót dzieci do rodzin w 2025 roku. Podczas sierpniowego spotkania na Alasce Donalda Trumpa i Władimira Putina rosyjskiemu przywódcy został przekazany jej list w tej sprawie.

Po raz pierwszy, w październiku, Melania Trump ogłosiła, że - dzięki współpracy z Rosją - w odpowiedzi na jej list ośmioro dzieci z obydwu krajów powróciło do rodzin. Małżonka prezydenta USA oceniła wtedy, że Putin wykazał gotowość do współpracy w tej kwestii.
Według władz w Kijowie Rosja nielegalnie deportowała i przemieściła z tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy ponad 19 tys. ukraińskich dzieci.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ ap/































































