REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Studentom w Turkmenistanie odbiera się paszporty, by nie wyjeżdżali za granicę

2024-08-31 14:47
publikacja
2024-08-31 14:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Studentom co najmniej dwóch uczelni państwowych w Turkmenistanie odebrano paszporty, by w czasie trwania nauki nie mogli wyjeżdżać za granicę - informuje Azatlyk, turkmeńska sekcja Radia Swoboda, powołując się na informacje od studentów i wykładowców.

Studentom w Turkmenistanie odbiera się paszporty, by nie wyjeżdżali za granicę
Studentom w Turkmenistanie odbiera się paszporty, by nie wyjeżdżali za granicę
fot. Marat Gurt / / Reuters

Na taką praktykę poskarżyli się studenci Państwowego Turkmeńskiego Instytutu Pedagogicznego oraz Państwowego Turkmeńskiego Uniwersytetu Medycznego. "Studenci byli zmuszani do napisania pokwitowania o następującej treści: +Dobrowolnie oddaję paszport do dziekanatu. Zobowiązuję się nie opuszczać kraju do końca studiów. Jeśli złamię słowo, zgadzam się na wydalenie z uniwersytetu+”, powiedział korespondentowi Azatlyka student uczelni pedagogicznej w Turkmenabacie na wschodzie kraju.

Inni rozmówcy, proszący o zachowanie anonimowości, twierdzą, że osobom odmawiającym oddania paszportu biometrycznego i wypisania pokwitowania grozi się, że w ogóle nie rozpoczną nauki, a praktyka taka rozpoczęła się dwa lata temu. Urzędnicy nie podają żadnych przyczyn takiego postępowania. Nauczyciele akademiccy twierdzą, że władze starają się w ten sposób uniemożliwić młodym ludziom wyjazd z kraju. „W nieprzewidzianych sytuacjach, na przykład, gdy jakiś student musi wyjechać za granicę na leczenie, napotyka różne trudności i musi płacić łapówki, aby odzyskać paszport” - powiedział inny student.

Według studentów uczelni medycznej w stołecznym Aszchabadzie dzieci i krewni urzędników, jak zwykle w tym kraju, są uprzywilejowani. „Chociaż oddają swoje paszporty na uniwersytecie, dostają nowe, ponieważ twierdzą we wniosku składanym w służbie migracyjnej, że poprzedni utracili. Oczywiście płacą za to łapówki. W ten sposób co roku wyjeżdżają za granicę na letnie wakacje" - twierdzi jeden ze studentów. Rozmówcy Azatlyka podkreślają, że nigdzie w prawie nie ma przepisu regulującego takie postępowanie.

„Wszyscy jednak boją się wydalenia ze studiów, więc otwarcie nie protestują” - twierdzi inny student.

Wakacje na giełdzie

Doniesienia o niezgodnych z zachodnimi standardami praktykach na turkmenistańskich uczelniach pojawiają się regularnie. Studenci zmuszani są do przymusowych wyjazdów na zbiór bawełny, uczestniczenia w licznych uroczystościach, płacenia łapówek za egzaminy, zakupu niepotrzebnych rzeczy, z których dochody czerpią osoby powiązane z lokalnymi i centralnymi władzami. Eksperci zaznaczają przy tym, że poziom kształcenia na uczelniach w Turkmenistanie - od samego początku swojego istnienia jednym z najbardziej opresyjnych państw świata - jest katastrofalny. (PAP)

mdb/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
samsza
swoboda
1. «możliwość postępowania lub zachowywania się bez konieczności ulegania przymusowi lub ograniczeniom»
2. «naturalna łatwość zachowywania się lub robienia czegoś»

https://sjp.pwn.pl/slowniki/swoboda.html
jas2
Większą stratą dla kraju jest wyjazd za granicę po studiach.

Koszt wychowania i wykształcenia studenta to około 5 milionów złotych. W razie wyjazdu to darowizna od biednego kraju dla kraju bogatego.
okragly_stol
Sprawdź sobie jakie transfery kapitału do Polski robią zmywaki a potem się wypowiadaj
chmiels
Założywszy że czegoś nauczyli się w biednym kraju
chmiels
bez sensu, jak w takim razie przywiozą dewizy z saksów?
tomitomi
.... a , u nas inaczej się molestuje !
daniel_1
O Rety!!!
w Turkmenistanie odbiera się paszporty!!!!

PS
hahhaahhh

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki