REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strzelanina w USA. Trump mówi o terrorystach. Burmistrz ripostuje: Wypier... z miasta

2026-01-07 23:02, akt.2026-01-08 10:31
publikacja
2026-01-07 23:02
aktualizacja
2026-01-08 10:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Szkoły w Minneapolis w USA odwołały zajęcia w czwartek i piątek, a władze stanu Minnesota wezwały do zachowania spokoju po tym, jak w środę funkcjonariusz służb imigracyjnych (ICE) zastrzelił w mieście kobietę protestującą przeciw akcjom deportacyjnym. W wielu miastach odbyły się czuwania i pokojowe marsze.

Strzelanina w USA. Trump mówi o terrorystach. Burmistrz ripostuje: Wypier... z miasta
Strzelanina w USA. Trump mówi o terrorystach. Burmistrz ripostuje: Wypier... z miasta
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

„Właśnie obejrzałem nagranie z wydarzenia, które miało miejsce w Minneapolis w stanie Minnesota. To przerażający widok. Krzycząca kobieta była ewidentnie zawodową agitatorką, a kobieta prowadząca samochód zachowywała się bardzo nieporządnie, stawiając opór i utrudniając ruch, po czym gwałtownie, celowo i brutalnie przejechała funkcjonariusza ICE, który najwyraźniej postrzelił ją w samoobronie” - napisał Trump. Dodał, że trudno u uwierzyć, że potrącony funkcjonariusz żyje.

Obarczył też winą za incydent „radykalną lewicę” i jej „codzienne grożenie, napaści i atakowanie naszych funkcjonariuszy organów ścigania i agentów ICE”.

Musimy wspierać i chronić naszych funkcjonariuszy organów ścigania przed tym radykalnym lewicowym ruchem przemocy i nienawiści! - dodał prezydent.

Zamieścił też film z incydentu w zwolnionym tempie, na którym widać odjeżdżający samochód ofiary trącący funkcjonariusza ICE, który chwilę później oddał śmiertelny strzał.

Władze stanowe: „G... prawda” i eskalacja napięcia

Szefowa resortu bezpieczeństwa krajowego (DHS) Kristi Noem ogłosiła incydent mianem akty terroryzmu, z kolei burmistrz Minneapolis Jacob Frey nazwał jej opis zdarzenia „g... prawdą” i powiedział ICE, by „wyp...” z miasta. Podobne przesłanie skierował gubernator Minnesoty Tim Walz, który powiedział, że jego stan nie potrzebuje więcej pomocy rządu federalnego.

Wakacje na giełdzie

- Od tygodni ostrzegaliśmy, że niebezpieczne działania administracji Trumpa stanowią zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa publicznego i że ktoś może ucierpieć – powiedział na konferencji prasowej.

Do zabójstwa doszło po tym, jak DHS rozpoczął wielką operację przeciwko imigrantom w stanie. Minnesota jest ostatnio w centrum kontrowersji związanej z wyłudzaniem przez przedstawicieli somalijskiej diaspory stanowych świadczeń socjalnych na skalę miliardów dolarów.

Według miejskiej policji do incydentu doszło, kiedy 37-letnia kobieta blokowała ulicę swoim pojazdem. Kiedy podeszli do niej funkcjonariusze ICE, odjechała, potrącając jednego z nich, który następnie oddał strzały. Chwilę później samochód wjechał w zaspę śnieżną. Według policji funkcjonariusze próbowali udzielić kobiecie pierwszej pomocy, lecz zmarła na miejscu zdarzenia.

Po zastrzeleniu kobiety szkoły w Minneapolis odwołały zajęcia, władze apelują o spokój

W środowy wieczór setki mieszkańców miasta uczestniczyły w czuwaniu po zastrzelonej kobiecie. Mniejsze zgromadzenia, w tym marsze, które według miejscowych mediów przebiegły w sposób pokojowy, odbyły się również w innych miejscowościach w Minnesocie.

Jeden ze świadków zdarzenia powiedział publicznej radiostacji MPR, że ofiara „nie stanowiła absolutnie żadnego zagrożenia dla żadnego z agentów”. Po zajściu sąsiedzi chcieli jej udzielić pomocy, ale funkcjonariusze federalni kazali im się wycofać - relacjonował świadek, dodając, że nie widział, by agenci próbowali pomóc rannej.

Inny świadek powiedział serwisowi MPR News, że na chwilę przed oddaniem strzałów agenci ICE wydawali Good sprzeczne polecenia: jeden z agentów kazał jej odjechać, a drugi, sięgając do klamki jej auta, krzyczał, żeby wysiadła z samochodu.

Władze stanowe i lokalne zażądały opuszczenia stanu przez ICE, ale szefowa ministerstwa bezpieczeństwa krajowego (DHS) Kristi Noem powiedziała, że agenci nigdzie się nie wybierają.

Minneapolis żyje pod napięciem od rozpoczęcia we wtorek akcji ICE. Gubernator Tim Walz powiedział, że jest gotowy do skierowania Gwardii Narodowej, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wyraził oburzenie strzelaniną, ale zaapelował do mieszkańców o zachowanie spokoju podczas protestów - przekazała AP. - Chcą widowiska. Nie możemy im go zapewnić. Amerykanie, proszę was: wspierajcie Minneapolis - dodał.

Na czwartek zaplanowane są kolejne marsze. W mieście pojawiły się plakaty ze zdjęciem uśmiechniętej Macklin Good i podpisem „zamordowana przez ICE” - poinformowała lokalna prasa.

37-letnia kobieta zginęła w Minneapolis podczas akcji deportacyjnej

W Minneapolis, w amerykańskim stanie Minnesota, zginęła w środę 37-letnia kobieta, gdy funkcjonariusz urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł (ICE) otworzył ogień podczas szeroko zakrojonej operacji deportacyjnej. Strzelanina wywołała falę protestów i ostrą krytykę władz miasta pod adresem administracji federalnej.

Według ministerstwa bezpieczeństwa krajowego (DHS) funkcjonariusz ICE oddał strzały „w obawie o własne życie oraz bezpieczeństwo innych”, gdy kobieta miała „użyć pojazdu jako broni” i próbować potrącić agentów.

– Broniąc się funkcjonariusz oddał strzały - oznajmiła rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin, cytowana przez agencję Reutera. Z kolei szefowa DHS Kristi Noem określiła działania kobiety jako „akt terroryzmu domowego” i zapowiedziała dalszą ochronę agentów federalnych.

Telewizja CNN podała, że nagrania z miejsca zdarzenia pokazują agentów podchodzących do samochodu blokującego ulicę. Gdy pojazd zaczyna odjeżdżać, w ciągu kilku sekund padają strzały, po czym auto uderza w inny pojazd.

– Stary, popełniłeś morderstwo, dlaczego? – słychać na nagraniu krzyk świadka zdarzenia.

Szef policji w Minneapolis Brian O’Hara poinformował, że zginęła 37-letnia biała kobieta, wobec której nie było prowadzone żadne postępowanie imigracyjne. Została postrzelona w głowę i zmarła po przewiezieniu do szpitala. Sprawę przejęło FBI oraz stanowe organy śledcze.

Burmistrz Minneapolis Jacob Frey stanowczo odrzucił wersję o samoobronie forsowaną przez organy federalne.

– To kompletna bzdura. Widziałem nagranie, to było lekkomyślne nadużycie władzy, które doprowadziło do śmierci człowieka – powiedział Frey, wzywając jednostki ICE do opuszczenia miasta.

Podobne apele wystosowały kongresmenka Ilhan Omar oraz senatorka Tina Smith, obie z Partii Demokratycznej.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski 

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
nekroekonom
Niekompetencja ICE, morderstwo w biały dzień.
jag63
To tylko kwestia czasu, gry przyjaciele ze wschodu zaczną namawiać poszczególne stany do opuszczenia federacji USA. Europejczycy z deficytami gładko łykają podobny przekaz. W USA deficyty są dużo większe. Wróżę sukces akcji.

.
katzpodola
może Frey niech opusci miasto będzie bezpieczniej na ulicach bo to taki KOD-owiec Giertychowy
sflaczala_moralnosc_bankierpl
odciąć od kasy to się okaże kto kogo potrzebuje
1a2b
już Augustynek (zwana dla jaj babcią) by ich nauczyła rozumu
moravietz
to zalezy od stopnia nasycenia pigmentacją
hylobiusnews odpowiada moravietz
Niby tak.
Ale nowa lewacka religia potrzebuje świętych i męczenników.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki