REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strefa euro znalazła się na ścieżce do rozpadu

2012-06-22 06:40
publikacja
2012-06-22 06:40

  Dokapitalizowanie banków i masowy skup obligacji  te rozwiązania przynajmniej na chwilę powinny dać strefie euro odetchnąć  uważa Ignacy Morawski, główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości. Jednak politycy wciąż nie potrafią porozumieć się co do sposobów ratowania unijnej gospodarki.  Jeśli tak będzie dalej, strefa euro się rozpadnie  prognozuje ekonomista.



Fundamentalne zmiany, których potrzebuje gospodarka eurolandu, blokowane są przez głębokie podziały polityczne. 

  To, co się dzieje na scenie politycznej, powoduje, że strefa euro znalazła się na ścieżce do rozpadu. Stanie się tak, jeżeli wszystko będzie dalej wyglądało tak, jak w poprzednich dwóch latach  uważa Ignacy Morawski z Polskiego Banku Przedsiębiorczości.  To będzie wydarzenie na skalę Lehman Brothers razy trzy.

Przez brak działań polityków mamy dziś w eurolandzie efekt domina. Po niewielkiej Grecji, odpowiadającej za 3 proc. unijnego PKB, w poważnych tarapatach znalazły się Włochy i Hiszpania. 

  Problemy na południu Europy mogą się pogłębiać prognozuje ekonomista.  Hiszpania teraz jest na czołówkach gazet. Tam te problemy są najbardziej widoczne. W kolejce stoją Włochy. We Włoszech reformy, które miały uratować ten kraj przed recesją i pozwolić mu na osiągnięcie szybszego wzrostu gospodarczego idą bardzo powoli. Premier Mario Monti okazał się rycerzem na koniu bez lancy.

Politycy w całej Europie albo nie mają pomysłu, jak sobie z problemami poszczególnych krajów radzić, albo nie potrafią dojść między sobą do porozumienia. Jak radzi Ignacy Morawski, powinni wziąć przykład ze Stanów Zjednoczonych. 

  Jeżeli ktoś się pyta, co powinna zrobić Europa, to niech otworzy gazety z jesieni 2008 roku i zobaczy, co zrobiły wówczas Stany Zjednoczone. Chodzi o dwie podstawowe rzeczy: dokapitalizowanie i restrukturyzacja banków oraz masowy skup obligacji przez bank centralny. Jeżeli te działania byłyby wprowadzone w krótkim okresie, wówczas strefa euro uzyskałaby dużą swobodę w prowadzeniu dalszych działań naprawczych  ocenia główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości.

O ile rzeczywiście te działania zostaną podjęte. Nawet jeśli, to i tak na efekty trzeba będzie poczekać kilka kwartałów, a nawet lat. 

  W tym czasie cały budynek będzie trzeszczał w posadach, co będzie ograniczało wzrost gospodarczy ze względu na niepewność na rynkach. Czyli najpierw ten proces będzie dusił gospodarkę w umiarkowanym stopniu. Gdyby doszło do wyjścia dużych krajów ze strefy euro, albo krajów Południa, czyli Hiszpanii i Włoch, albo Niemiec, to mamy w Europie poważną recesję  prognozuje Ignacy Morawski.


/ newseria.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~S.O.
Już od jesieni ubiegłego roku wiadomo,że strefa euro nie ma przyszłości. Spodziewałem się jej rozpadu do połowy 2012 roku. Jakoś się opóźnił,ale powinien nastąpić.
emeryt_giełdowy
Dla przypomnienia wszystkim czytającym i słuchających Pana Ignacego Morawskiego, Pan Ignacy Morawski jest częstym gościem TVN CNBC BIZNES i jest Gł. Ekonom. Polskiego Banku Przedsiębiorczości
http://www.pbp-bank.pl/

Bank ten jest powiązany (założony) z IDMSA. IDMSA jest spółką publiczną odpowiedzialną za doprowadzenie do
Dla przypomnienia wszystkim czytającym i słuchających Pana Ignacego Morawskiego, Pan Ignacy Morawski jest częstym gościem TVN CNBC BIZNES i jest Gł. Ekonom. Polskiego Banku Przedsiębiorczości
http://www.pbp-bank.pl/

Bank ten jest powiązany (założony) z IDMSA. IDMSA jest spółką publiczną odpowiedzialną za doprowadzenie do upadłości DSS (spółka publiczna) i Kieleckie Kolalnie Surowców Mineralnych.

~polskadogorynogami
do Obywatel:
Cieszę się, że coraz więcej ludzi przegląda na oczy. Jesteśmy od dłuższego czasu robieni na szaro przez sektor finansowy. Dziś nikt z finansistów nie marzy o dochodach z akcji, czy obligacji. Myślą tylko o dochodach z handlu, więc stąd te ciągle lokalne górki i dołki. Stadne kupowania i stadne sprzedawanie. Podatek
do Obywatel:
Cieszę się, że coraz więcej ludzi przegląda na oczy. Jesteśmy od dłuższego czasu robieni na szaro przez sektor finansowy. Dziś nikt z finansistów nie marzy o dochodach z akcji, czy obligacji. Myślą tylko o dochodach z handlu, więc stąd te ciągle lokalne górki i dołki. Stadne kupowania i stadne sprzedawanie. Podatek od transakcji jest dziś bardziej potrzebny niż kiedykolwiek. Mało tego musi on być spory aby zniechęcić różnego rodzaju oszustów to handlu tzw. wysokich częstotliwości.
~mi
Blokowanie wydobycia łupków w interesie gazpromu .to brak szans na konkurencyjnosc ze wzgledu na ceny energii.Taka europa nie ma szans w konkurencji z azją i usa .Dalej wiec sluchac lewicowych pseudoekologów i tonąć .
~Obywatel RP
a nie funduje chwilowe rozwiązania dające swobodę!!!!!!!!!!!!!!

Strefa euro jest na ścieżce do rozpadu z powodu polityków, ekonomistów i pseudoanalityków i przedsiebiorców , którzy przedkładają krótkoterminowy interes ekoniomiczny własny nad wdrożenie rozwiązań długoterminowych w interesie społeczeństw.
Tak trzeba potraktować
a nie funduje chwilowe rozwiązania dające swobodę!!!!!!!!!!!!!!

Strefa euro jest na ścieżce do rozpadu z powodu polityków, ekonomistów i pseudoanalityków i przedsiebiorców , którzy przedkładają krótkoterminowy interes ekoniomiczny własny nad wdrożenie rozwiązań długoterminowych w interesie społeczeństw.
Tak trzeba potraktować pomysły dużej i wpływowej grupy osób, która proponuje odłożenie w czasie operacji i stawia diagnozę cyt. "Jeżeli ktoś się pyta, co powinna zrobić Europa, to niech otworzy gazety z jesieni 2008 roku i zobaczy, co zrobiły wówczas Stany Zjednoczone. Chodzi o dwie podstawowe rzeczy: dokapitalizowanie i restrukturyzacja banków oraz masowy skup obligacji przez bank centralny. Jeżeli te działania byłyby wprowadzone w krótkim okresie, wówczas strefa euro uzyskałaby dużą swobodę w prowadzeniu dalszych działań naprawczych ".

To co proponuje Pan Morawski, co zrobiły US przed upadkiem i po upadku Lehmann oraz politycy UE przez ostatnie 20 lat to nic innego jak zaaplikowanie choremu na RAKA tabletki przeciwbólowej typu APPAP.
Takimi tabletkami są w przypadku US ratowanie globalnych korporacji finansowych typu Lehmann, a w przypadku EU tworzenie warunków traktatowych dot. przystąpienia do strefy Unii i świadome NIEPRZESTRZEGANIE tych warunków na etapie przystępowania i bycia w strefie EURO.
Tym RAKIEM są politycy i ekonomiści, pseudobizmasmeni, którzy przykrywają własną nieudolność i własną głupotę, wręcz świadome działanie na szkodę społeczeństw, dając sobie "swobodę w prowadzeniu dalszych działań" pozwalających na dalsze funkcjonowanie w życiu publicznym ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE.
Jak nazwać kompletny brak odpowiedzialności za tworzenie piramid finansowych i rozwiazań typu "dokapitalizowanie i restrukturyzacja banków oraz masowy skup obligacji przez bank centralny", czyli załatwianie prywatnych interesow kosztem PUBLICZNEGO PIENIĄDZA. Czy to są działania NAPRWACZE??!!

Działania naprawcze w sferze politycznej, ekonomicznej i społecznej powinny polegać odsunięciu od władzy tych, którzy kradzież publicznego pieniądza, oszustwo i mataczenia nazywają RESTRUKTURZACJĄ FINANSOWĄ i REALIZACJĄ PROGRAMÓW NAPRAWCZY.


~Baca
Pamiętam Helmuta Kohla, ależ wtedy chciało się do Europy, ale przyszli lewacy, kumple Putina, Schroeder i zgraja, teraz babcia Aniela bo to niby ze wschodu i kobieta, no i po Europie. Zwijać żagle, tak to jest jak się prze politykuje to co mogło być wspaniałe. Trzymajmy się Naszej Polskości, bo tylko to Nas uratuje.
~Ewiak Ryszard
To prawda, że strefa euro znalazła się na ścieżce do rozpadu. Decydenci rzeczywiście są bezradni i nie potrafią dojść między sobą do porozumienia. Osobiście nie jestem tym faktem zaskoczony. Poważnie traktuję Biblię i jej proroctwa. Na naszych oczach Bóg realizuje kolejną starożytną zapowiedź. Zwrócę tu uwagę także na jej kontekst:To prawda, że strefa euro znalazła się na ścieżce do rozpadu. Decydenci rzeczywiście są bezradni i nie potrafią dojść między sobą do porozumienia. Osobiście nie jestem tym faktem zaskoczony. Poważnie traktuję Biblię i jej proroctwa. Na naszych oczach Bóg realizuje kolejną starożytną zapowiedź. Zwrócę tu uwagę także na jej kontekst: "I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [ateizm państwowy], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wojska rosyjskie powracają do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem" (Daniela 11:28,29a, przekład dosłowny). Teraz przed nami powrót Rosji. W tym kontekście oznacza to finansowo-ekonomiczne i geopolityczne trzęsienie ziemi, rozpad nie tylko strefy euro, lecz także UE i NATO. Końcowym rezultatem będą rosyjskie bazy wojenne w wielu krajach dawnego bloku wschodniego. O powrocie Rosji mówię od roku 1998. Wtedy jeszcze nic z tego nie kiełkowało. Dlaczego o tym mówię? Powrót Rosji będzie ostatnim sygnałem ostrzegawczym przed nadchodzącą globalną wojną jądrową (Daniela 11:29b,30a; Objawienie 6:4). "Wielki miecz" zostanie użyty, gdy "król północy" po raz trzeci wkroczy na południe. Ten opis jednoznacznie wskazuje na Gruzję. Po raz pierwszy było to w roku 1921, po raz drugi w 2008. Następnym razem przeciwko Rosji ruszy Zachód (por. Liczb 24:23,24). Nie będzie to koniec świata, lecz jak stwierdził Jezus - "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8).

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki