W rok 2018 strefa euro weszła z najszybszym wzrostem gospodarczym od niemal 12 lat – wynika z publikacji wstępnych odczytów PMI. Nieco spowolnił wzrost w sektorze wytwórczym, co jednak z nawiązką odrobił sektor usług.


Łączony wskaźnik PMI (Purchasing Managers Index, pol. Indeks Menadżerów Logistyki) w styczniu osiągnął wartość 58,6 punktów wobec 56,6 pkt. odnotowanych w grudniu – podała wstępne dane firma badawcza IHS Markit. To najwyższy odczyt tego indeksu od 139 miesięcy.
Ożywienie gospodarcze w strefie euro weszło zatem w szczytową fazę. Wzrost zatrudnienia raportowany przez menedżerów logistyki jest najsilniejszy od 2000 roku, a presja inflacyjna najwyższa od niemal 7 lat. Napływ nowych zamówień odnotował drugi najlepszy wynik od lipca 2007 roku. Europejskie firmy borykają się też z brakiem wolnych mocy produkcyjnych – opóźnienia w produkcji osiągnęły jedne z najwyższych poziomów od dekady.
W styczniu nieco spowolnił wzrost w sektorze wytwórczym, dla którego PMI obniżył się z niemal rekordowych 60,6 pkt. (był to drugi najwyższy rezultat w historii badania) do 59,6 pkt. Analitycy liczyli na wynik rzędu 60,3 pkt. Odczyty PMI w pobliżu 60 punktów to naprawdę rzadko spotykany okaz statystyczny, sygnalizujący wręcz boom gospodarczy w badanym sektorze.
Za to rozpędu nabrała ekspansja w sferze usług, gdzie PMI podniósł się do 57,6 pkt. z 56,6 pkt. w grudniu, wyraźnie przekraczając oczekiwania ekonomistów (56,4 pkt.). Za tą pozytywną niespodziankę w znacznej mierze odpowiadają Niemcy, gdzie „usługowy” PMI nieoczekiwanie wzrósł z 55,8 pkt. do 57,0 pkt. Bardzo dobre wiadomości napłynęły też z „pozostałych” krajów eurolandu (tj. spoza Niemiec i Francji), gdzie wzrost produkcji przemysłowej był najsilniejszy od kwietnia 2000 roku.

„Strefa euro dostała skrzydeł na początku 2018 roku, ze wzrostem aktywności biznesowej niewidzianym od prawie 12 lat (...) Przy wzroście zatrudnienia najsilniejszym od 17 lat poprawa sytuacji na rynku pracy powinna przełożyć się na wyższe wydatki konsumpcyjne, która powinna pomóc w dalszym napędzaniu koniunktury gospodarczej w 2018 roku” – skomentował wyniki styczniowego badania Chris Williamson, główny ekonomista IHS Markit.
Indeks PMI (Purchasing Managers Index, pol. Indeks Menadżerów Logistyki) powstaje na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzanych wśród menedżerów firm. Odpowiadają w nich na pytania dotyczące takich zagadnień jak zamówienia, zatrudnienie, płatności, ceny czy zapasy.
Wskaźnik ten uważany jest za wskaźnik wyprzedzający. Przyjmuje wartości od 0 do 100 pkt., przy czym wyższy niż 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija, natomiast niższy świadczy o pogorszeniu sytuacji. Dla poszczególnych krajów indeks PMI przygotowuje firma IHS Markit.
Krzysztof Kolany
































































