REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Straż Graniczna kupiła samoloty za 120 mln zł, ale piloci znaleźli lepiej płatną pracę

2024-07-30 07:08
publikacja
2024-07-30 07:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Straż Graniczna kupiła dwa samoloty Turbolet za 120 mln zł. Wkrótce po podpisaniu umowy wypowiedzenia złożyło dwóch doświadczonych pilotów - poinformowała wtorkowa "Gazeta Wyborcza".

Straż Graniczna kupiła samoloty za 120 mln zł, ale piloci znaleźli lepiej płatną pracę
Straż Graniczna kupiła samoloty za 120 mln zł, ale piloci znaleźli lepiej płatną pracę
/ Straż Graniczna

Umowę na zakup dwóch samolotów patrolowych Turbolet L-410 wyposażonych w system obserwacji lotniczej władze Komendy Głównej Straży Granicznej podpisały pod koniec maja tego roku. Maszyny ma dostarczyć konsorcjum firm Aero Club i JB Investments. Straż Graniczna zapłaci dokładnie 119 mln 999 tys. 784 zł. To zaledwie o 216 zł mniej, niż wynosił budżet na zakup. Ten ustalono na 120 mln zł.

"Władze SG chwalą się zakupami. Mówią, że będziemy zastępowali stary sprzęt nowymi samolotami. Problem w tym, że nie będzie miał kto nimi latać. Kilka tygodni po zakupie wypowiedzenia założyło dwóch doświadczonych pilotów. Wybrali lepiej płatną pracę. A my zostaniemy z czterema turboletami i zaledwie dwoma dowódcami, którzy mogą nimi latać" - powiedział "Wyborczej" jeden z pilotów Straży Granicznej.

Reklama

"GW" wyjaśnia, że załogę jednego turboleta stanowi dowódca oraz drugi pilot, a także jeden, a najczęściej dwóch operatorów systemów obserwacyjnych. To oznacza, że podczas lotów w samolocie jest zazwyczaj czteroosobowa załoga. "Kilka tygodni po podpisaniu umowy dwóch doświadczonych pilotów złożyło wypowiedzenia. Jeden z nich miał uprawnienia dowódcy statku powietrznego, drugi był drugim pilotem. Obaj odejdą ze służby w październiku" - informuje gazeta.

"Aktualnie w formacji znajduje się wystarczająca liczba personelu, który posiada kwalifikacje pozwalające na przeszkolenie na samoloty L-410 Turbolet. Dodatkowo w procesie naboru do formacji pozostają osoby z takimi kwalifikacjami" - odpowiedział gazecie ppłk Andrzej Juźwiak, rzecznik Komendanta Głównego Straży Granicznej.

Wakacje na giełdzie

We flocie Straży Granicznej jest teraz 18 maszyn. To 10 samolotów i 8 śmigłowców. "GW" zaznaczyła, że duża część z nich jest niesprawna. (PAP)

akar/ mhr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Sposób zarządzania naszym krajem to cyrk albo celowy sabotaż.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Straż Graniczna zapłaci dokładnie 119 mln 999 tys. 784 zł. To zaledwie o 216 zł mniej, niż wynosił budżet na zakup.

czyli w budżetówce bez zmian. Dalej ustawiane przetargi i to do tego na niepotrzebny sprzęt skoro nie ma pilotów. Tylko po to żeby ktoś wziął łapówke
mirek6504
Trzeba dodać że są to samoloty wyprodukowane w Czechach u naszych południowych sąsiadów! My Polacy nie produkujemy żadnych samolotów?
mantykora
przed bramą stoi na pęczki takich jak Ty...
moravietz
Mozna outsourcing zlecic
samsza
Drony i balony do obserwacji i tyle
moravietz
Wystarczy, ze podatnik robiony w balona xD

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki