W sobotę w Warszawie w Parku Saskim obok placu Piłsudskiego zebrało się kilkadziesiąt osób z flagami "Strajku Przedsiębiorców". Jak podała policja, podczas protestu zatrzymano 11 osób. Jednym z nich był Paweł Tanajno, lider Strajku Przedsiębiorców. Widać to na jednym z nagrań z Facebooka.


W sobotę mija 11 lat od dnia katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria Kaczyńska. Podczas tegorocznych obchodów zaplanowano m.in. uroczystości na Placu Piłsudskiego. W ich trakcie delegacje złożą wieńce przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz przed pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej.
Przed uroczystościami w rejonie placu Piłsudskiego pojawiło się kilkadziesiąt osób z flagami "Strajku Przedsiębiorców". Podczas protestu wybuchło parę petard. Na miejscu są znaczne siły policji, która otoczyła protestujących.
"W trakcie sobotnich zabezpieczeń policjanci zatrzymali 11 osób. Wśród zatrzymanych były osoby naruszające nietykalność cielesną policjantów. Ponadto jedna z osób była poszukiwana do odbycia kary pozbawienia wolności. Wśród zatrzymanych jest również osoba posiadająca narkotyki. Po wykonaniu czynności osoby zostały zwolnione" - podał nadkomisarz Marczak.
Rzecznik Komendy Stołecznej Policji dodał, że w sobotę wylegitymowano łącznie 295 osób. "Do sądu zostaną skierowane 193 wnioski o ukaranie, nałożono także 19 mandatów karnych. Ponadto do sanepidu trafi ponad sto informacji o naruszeniu obowiązujących obostrzeń. W przypadku agresji wobec policjantów reakcja funkcjonariuszy była zdecydowana. W indywidualnych przypadkach używano środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej, kajdanek i pałki służbowej" - poinformował.

Autorzy: Bartłomiej Figaj, Wojciech Kamiński, Daria Porycka






























































