REKLAMA

Sekretarz generalny NATO: Chiny nie są naszym przeciwnikiem, ale stanowią poważne wyzwanie

2022-06-29 20:39
publikacja
2022-06-29 20:39
Sekretarz generalny NATO: Chiny nie są naszym przeciwnikiem, ale stanowią poważne wyzwanie
Sekretarz generalny NATO: Chiny nie są naszym przeciwnikiem, ale stanowią poważne wyzwanie
/ NATO

Chiny nie są przeciwnikiem NATO, ale stanowią poważne wyzwanie - powiedział w środę podczas odbywającego się w Madrycie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Dodał, że Sojusz wzmocni swoją współpracę z partnerami z regionu Indo-Pacyfiku.

"Mamy do czynienia z erą strategicznej rywalizacji. Widzimy pogłębiające się partnerstwo strategiczne między Moskwą i Pekinem. A rosnąca asertywność Chin i ich represyjna polityka ma konsekwencje dla bezpieczeństwa sojuszników i naszych partnerów" - mówił Stoltenberg na konferencji prasowej po posiedzeniu, w którym oprócz władz krajów członkowskich NATO uczestniczyli "najbliżsi partnerzy".

Wśród nich sekretarz generalny wymienił Unię Europejską, Gruzję, Finlandię, Szwecję oraz Australię, Japonię, Nową Zelandię i Koreę Południową. Stoltenberg zaznaczył, że cztery ostatnie kraje, reprezentujące obszar Indo-Pacyfiku, zostały zaproszone na szczyt NATO po raz pierwszy.

Szef NATO podkreślił, że Chiny szybko rozbudowują swój potencjał militarny, w tym arsenał atomowy oraz "zastraszają swoich sąsiadów i grożą Tajwanowi". Dodał, że Pekin prowadzi liczne inwestycje w dziedzinie infrastruktury krytycznej, w tym w państwach Sojuszu. Jego zdaniem, Chiny rozsiewają również "rosyjskie kłamstwa i dezinformację".

Stoltenberg zaznaczył jednak, że "Chiny nie są naszym przeciwnikiem, ale musimy uważnie obserwować poważne wyzwania, które się z nimi wiążą". Dlatego NATO zacieśni współpracę ze swoimi partnerami z regionu Indo-Pacyfiku, w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa żeglugi, zwalczania dezinformacji i spraw związanych z klimatem - zapowiedział.

Musimy kontynuować wysiłki, by utrwalić międzynarodowy porządek oparty na zasadach i wartościach, nie brutalnej przemocy - podkreślił sekretarz generalny NATO.

Oprócz pomocy Ukrainie, sojusznicy zgodzili się również na to, by zwiększyć polityczne i praktyczne wsparcie dla innych państw zagrożonych rosyjską agresją, w tym Bośni i Hercegowiny, Gruzji i Mołdawii - przekazał również Stoltenberg.

Podkreślił także bliską współpracę NATO z UE, która osiągnęła już "nienotowany wcześniej poziom", a będzie jeszcze dalej pogłębiana. (PAP)adj/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
polonu
Rosja i Chiny , kontra UE i Ameryka taki układ się tworzy . jaki wynik tego będzie . Ameryka bankrut , niewyobrażalny dług , w Europie nie lepiej może troszkę- zależy od kraju , Ameryka , przed ogłoszeniem upadłości ratuje się dodrukiem pustego pieniądza , wirusem ,zarazili cały świat , aby sprzedawać szczepionki , teraz wojna na Rosja i Chiny , kontra UE i Ameryka taki układ się tworzy . jaki wynik tego będzie . Ameryka bankrut , niewyobrażalny dług , w Europie nie lepiej może troszkę- zależy od kraju , Ameryka , przed ogłoszeniem upadłości ratuje się dodrukiem pustego pieniądza , wirusem ,zarazili cały świat , aby sprzedawać szczepionki , teraz wojna na Ukrainie i kradzież co popadnie , grabią w żywe oczy nie gardzą niczym , zadłużają inne narody ,pożyczając nadrukowane dolary bez pokrycia tylko jak długo to jeszcze pociągnie . Chiny czekają na odpowiedni moment to jeszcze nie teraz ,ale oni ruszą , i tu nie chodzi o klasyczną wojnę .
po_co
Chiny przede wszystkich chciałyby przejąć część ziem Rosyjskich - Europa jest im do niczego nie potrzebna.
Walka z Europą byłby kosztowna i strategicznie nie uzasadniona, po pierwsze Chinom nie zagraża żadne niebezpieczeństwo ze strony Europy po drugie w zasadzie tutaj nie ma czego szukać. Chiny są zorientowane na Azję, Afrykę
Chiny przede wszystkich chciałyby przejąć część ziem Rosyjskich - Europa jest im do niczego nie potrzebna.
Walka z Europą byłby kosztowna i strategicznie nie uzasadniona, po pierwsze Chinom nie zagraża żadne niebezpieczeństwo ze strony Europy po drugie w zasadzie tutaj nie ma czego szukać. Chiny są zorientowane na Azję, Afrykę i być może zainteresowane Alaską. Z pewnością ich celem jest zdobycie przewagi na Pacyfiku bo to gwarantuje dostęp do strategicznych szlaków handlowych.

Aktualny związek Chin z Rosją jest bardziej kruchy niż związek Niemiec z Rosją sprzed niemal wieku. Co więcej to Chiny w tym małżeństwie rozdają karty, było to wyraźnie widać w rozmowach między Xi Jinping, a Putinem.
jas2
Możliwe, że chcą wywołać wojnę światową dopóki mają przewagę.

Powiązane: Szczyt NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki