REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Srebro znów bije rekordy. W tym roku daje zarobić lepiej niż złoto i zaczyna interesować tzw. ulicę

Michał Kubicki2025-07-14 15:18redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-07-14 15:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny srebra pobiły rekord z czerwca, wyceniając uncję metalu na blisko 40 dolarów. W tym roku ceny srebra wzrosły już mocniej niż ceny złota, chociaż historyczny wzajemny stosunek cen obu metali pokazuje, że srebro wciąż może drożeć, zwłaszcza przy większym zainteresowaniu tzw. ulicy, co widać w danych dotyczących ETF-ów.

Srebro znów bije rekordy. W tym roku daje zarobić lepiej niż złoto i zaczyna interesować tzw. ulicę
Srebro znów bije rekordy. W tym roku daje zarobić lepiej niż złoto i zaczyna interesować tzw. ulicę
/ Shutterstock

W poniedziałek przed południem uncja trojańska srebra na rynku terminowym była wyceniana na 39,57 dolarów, czyli o 1,2 proc. wyżej niż w piątek na koniec handlu, gdy w czasie sesji podrożała o blisko 3,9 proc. Z kolei w czwartek srebro podrożało o 2,7 proc. Dzięki serii mocnych wzrostów z ostatnich dni kurs srebra wybił się z konsolidacji, w której znalazła się po pokonaniu kilkunastoletnich szczytów na początku czerwca.

Trump, ETF i historyczny wskaźnik 

Jak wtedy informowaliśmy, otwierało to drogę ku 40 dolarów, do czego konieczna okazała się eskalacja napięć handlowych, jaką w ostatnich dniach zaserwował prezydent Donald Trump, ogłaszając 30-procentowe cła na dobra importowane z Unii Europejskiej i Meksyku, a wcześniej Kanadzie zagroził 35-procentowym cłami na wszystkie towary. 

Wzrost obaw o stabilność dostaw srebra z Meksyku, który jest największym producentem tego metalu na świecie i zwiększony popytu na tzw. aktywa z kategorii „bezpiecznych przystani”, do których także zalicza się srebro, wsparły jego ceny. Dynamiczny odpływ metalu z Europy do USA spowodowały spadek jego zapasów przede wszystkim w magazynach londyńskiej giełdy, co dodatkowo podbiło kursy metalu przez spekulantów liczących na arbitraż między cenami w Nowym Jorku i Londynie. 

Wygląda na to, że metalem mogła zainteresować się także tzw. ulica po tym jak srebro stało się jednym z najatrakcyjniejszych aktywów inwestycyjnych roku 2025. Na ten moment stopa zwrotu w tym roku na srebrze przekracza 33 proc. wobec około 27 proc. na złocie. Jak wynika z danych Silver Institute napływ środków do Exchange Traded Products (ETP), zabezpieczonych srebrem, przekroczył już wolumen za cały ubiegły rok.  

Wakacje na giełdzie
tradingview

W pierwszej połowie 2025 r. do zabezpieczonych srebrem funduszy napłynęło łącznie 95 mln uncji, co zwiększyło całkowite globalne zasoby do 1,13 mld uncji — zaledwie 7 proc. poniżej rekordowego poziomu 1,21 mld uncji z lutego 2021 r. Silver Institute zauważa, że czerwiec 2025 r. przyniósł największy miesięczny wzrost cen srebra od czasu kryzysu cenowego wywołanego przez użytkowników Reddita na początku 2021 r., kiedy to ceny wzrosły do prawie 30 dolarów za uncję. W czerwcu srebro podrożało o 9,5 proc., ale w lipcu wzrost ten wynosi już 6,6 proc., chociaż nie minęła jeszcze połowa miesiąca.

Warto zauważyć, że chociaż cena srebra jest najwyższa od 2011 roku to wskaźnik relacji cen złota do srebra wskazuje na przestrzeń do dalszych wzrostów (lub spadków cen złota). Wskaźnik ten mierzy, ile uncji srebra potrzeba, aby kupić jedną uncję złota. Obecnie wynosi on 87 i jest najniżej od grudnia 2024 r. Średnia dla zamknięć miesiąca w XXI wieku wynosi nieco ponad 69. Z kolei 10-letnia średnia to 80.

Przypomnijmy, że podczas pandemii COVID-19 w 2020 roku wskaźnik ten osiągnął szczyt na poziomie 123, po czym spadł do 60 w wyniku globalnego luzowania ilościowego banków centralnych. Po kryzysie finansowym w 2008 roku wskaźnik spadł z ponad 80 do 30 w 2011 roku. 

tradingview

Może nastąpić realizacja zysków, ale...

Chociaż przy poziomie 40 dolarów za uncję część inwestorów może zdecydować o realizacji zysków, to pojawiają się już głosy o możliwym ruchu nawet w stronę wspomnianych 50 dolarów za uncję. Ten poziom jawi się jako pancerna bariera, na której zatrzymywały się spekulacyjne manie w roku 1980 i 2011.

Jeśli cena srebra przekroczy 40 dolarów „na rynku może nastąpić realizacja zysków przez niektórych inwestorów, podczas gdy inni inwestorzy wkroczą na rynek, oczekując dalszych wzrostów cen” – czytamy w raporcie Silver Institute.

Analitycy podkreślają podwójną rolę srebra jako aktywa finansowego i surowca przemysłowego wykorzystywanego m.in. w transformacji energetycznej. Aaron Hill, główny analityk w FP Markets, stwierdził, że silny popyt przemysłowy (6,774 miliarda uncji w 2025 roku, napędzany przez zielone technologie), w połączeniu z niedoborami podaży, pogłębianymi przez napięcia geopolityczne w kluczowych regionach górniczych (np. w Rosji i Meksyku), będzie nadal wspierał ceny srebra.

Z punktu widzenia polskiego inwestora warto przypomnieć, że największym producentem metalu w Europie i jednym z największych na świecie jest KGHM. W 2024 roku Grupa wyprodukował 1341 ton srebra przy 730 tys. ton miedzi, przy czym sprzedaż wyniosła 593 tys. ton w przypadku miedzi i 1292 tony w przypadku srebra. Wzrost cen srebra może być jednym z czynników dodatkowo wspierających kurs spółki, który w tym roku zyskał już 16 proc., przy rosnących w tym czasie o przeszło 36 proc. cenach miedzi.  

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
wroclawzbiera
nadzieja umiera ostatnia. zloto zaczyna jechac w dół, to może na srebrze się odpali.
ech. Ludzie! Brakuje forsy na swiecie. Gdy kryzys wybuchnie zloto i srebro pójdzie w dół. (na cwilkę, bo potem trochę wzrośnie)

srebro i złoto to kasa na żywnośc w czasie kryzysu a nie zarobek
zoomek
Tylko fizyczne, reszta to roszczenie denominowane w kreowanych na pstryk walutach.
od_redakcji
Dodatkowo politycy zachowują się jakby Ukraina mogła wygrać. To będzie kompletna inna Europa tak to się smutnie skończy. A posiadacze srebra zachowają płynność
men24a
Srebro żadnych rekordów nie bije.
Nadal potrzeba ok 80 uncji srebra do 1 uncji złota, to w zeszłym roku było podobnie czy 2 lata temu
zoomek
Ja powoli kończę konwersję połowy srebra na złoto. Jednak system finansowy nie będzie podpierany srebrem bo za dużo go wciąga przemysł. To nie oznacza że srebro nie będzie miało swoich momentów chwały - będzie. Ale obstawiam że krótkie.
Że państwa zniechęcają do innych kruszców to widać po tym że na srebro i platynę wprowadzają
Ja powoli kończę konwersję połowy srebra na złoto. Jednak system finansowy nie będzie podpierany srebrem bo za dużo go wciąga przemysł. To nie oznacza że srebro nie będzie miało swoich momentów chwały - będzie. Ale obstawiam że krótkie.
Że państwa zniechęcają do innych kruszców to widać po tym że na srebro i platynę wprowadzają pełną VATę nie bacząc że to monety z nominałem - prawny środek płatniczy!
A na złoto nie.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki