REKLAMA

Sprzedaż obligacji w 2023 r. należała do najwyższych w historii

Michał Misiura2024-01-16 12:05redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-01-16 12:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Resort Finansów przedstawił dane na temat grudniowej sprzedaży obligacji detalicznych oraz podsumował zeszły rok na ich rynku. 2023 r. nie mógł wprawdzie równać się z rekordowym 2022 r., ale i tak osiągnięto w nim drugi najwyższy wynik w historii. 

Sprzedaż obligacji w 2023 r. należała do najwyższych w historii
Sprzedaż obligacji w 2023 r. należała do najwyższych w historii
fot. losmandarinas / / Shutterstock

Ministerstwo Finansów sprzedało w grudniu obligacje oszczędnościowe o łącznej wartości 4,422 mld zł. W rozbiciu na serie największą popularnością cieszyły się tzw. trzylatki. Tuż za nimi uplasowały się 4-letnie obligacje, a podium zamknęły 10-letnie EDO1233.

Tak prezentowała się sprzedaż obligacji oszczędnościowych skarbu państwa w grudniu 2023 r.:

  • 3-miesięczne (OTS0324) – 83,7 mln zł,
  • 1-roczne (ROR1224) – 735,2 mln zł,
  • 2-letnie (DOR1225) – 164,4 mln zł,
  • 3-letnie (TOS1226) – 1,395,3 mld zł,
  • 4-letnie (COI1227) – 1,391,4 mld zł,
  • 10-letnie (EDO1233) – 591,1 mln zł.

Klienci przeznaczyli również 61 mln zł na zakup obligacji rodzinnych dedykowanych beneficjentom programu Rodzina 500+, który od stycznia 2024 r. zamienił się w "Rodzina 800+". Obligacje rodzinne mogą kupować tylko osoby będące beneficjentami tego świadczenia, wydając maksymalnie równowartość otrzymywanej kwoty. 

Drugi najlepszy rok dla obligacji

2023 okazał się drugim najlepszym rokiem w historii sprzedaży obligacji oszczędnościowych. Jak podało Ministerstwo Finansów, uplasowano w nim emisje o łącznej wartości 48,7 mld złotych. Więcej obligacji oszczędnościowych udało się sprzedać tylko w rekordowym 2022 roku, kiedy klienci wydali na nie 57,1 mld złotych. 

Wakacje na giełdzie
Sprzedaż obligacji skarbowych (ostatnie 10 lat) (Ministerstwo Finansów)

Największą popularnością w minionym roku cieszyły się 4-letnie obligacje. Ich sprzedaż przekroczyła 20 mld złotych. Drugimi najchętniej wybieranymi obligacjami były obligacje 3-letnie, kupione na kwotę prawie 9 mld złotych. Na trzecim miejscu w 2023 roku znalazły się obligacje 10-letnie. Ich sprzedaż sięgnęła 5,75 mld złotych.

Trzeba zauważyć, że część tegorocznej sprzedaży obligacji, była tak naprawdę rolowaniem "obligacji Morawieckiego", czyli rocznych papierów typu ROR, będących hitem lata 2022. Na obligacje z nowej emisji zamieniono prawie połowę zapadających papierów.

Wartość sprzedaży poszczególnych rodzajów obligacji w 2023 roku rozkładała się w następujący sposób:

  • 3-miesięczne – 827,9 mln zł,
  • 1-roczne – 10,829 mld zł,
  • 2-letnie – 1,4908 mld zł,
  • 3-letnie – 8,936 mld zł,
  • 4-letnie – 20,2406 mld zł,
  • 10-letnie – 5,7506 mld zł,
  • Obligacje rodzinne – 585,4 mln zł.

- 2023 rok zamknęliśmy ze sprzedażą na poziomie 48,7 mld zł. Wysokie zainteresowanie obligacjami skarbowymi wynika wprost z ich zalet. Są to niewątpliwie bezpieczne instrumenty, gdyż Skarb Państwa całym swoim majątkiem gwarantuje wypłatę zainwestowanych oszczędności wraz z należnymi odsetkami - skomentował podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop.Sprzedaż obligacji skarbowych 2023 r.

Sprzedaż obligacji skarbowych 2023 r. (Ministerstwo Finansów)

Jak wylicza Ministerstwo Finansów 56 proc. spośród wszystkich obligacji sprzedanych w zeszłym roku, zostało kupionych przez internet. 

Aktualna oferta obligacji oszczędnościowych w sprzedaży detalicznej

Ministerstwo Finansów

Wszystkie rodzaje obligacji można kupić w oddziałach PKO Banku Polskiego i Punktach Obsługi Klientów Biura Maklerskiego PKO oraz w sieci punktów sprzedaży obligacji Banku Polska Kasa Opieki S.A. Obligacje są również stale dostępne przez internet na platformie i w aplikacji mobilnej banku PKO oraz stronie www.zakup.obligacjeskarbowe.pl.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
vacarius
Mówię wszystkim znajomym nie znacie się na giełdzie i inwestowaniu to kupcie sobie złoto fizyczne albo srebro. Lepiej na tym wyjdziecie jak na obligacjach. A w razie wojny braku prądu internetu macie za co chleb kupić. Za bitcoiny bez internetu nie kupice. A tym bardziej jakieś obligacje.
harrytracz
W przypadku wojny i braku prądu nie będzie również dostaw do sklepów, pandemia pokazała jak szybko ludzie wyrwali makaron i papier toaletowy. Tak więc mając nawet całą skrzynię złota nic się nie kupi.
harrytracz
Mam nadzieję że swoim znajomym również mówisz by nie kupowali badziewia 1 - 2 gramowego bo ma narzuconą większą marże, mam nadzieję że mówisz im też że podczas zakupu czy sprzedaży trzeba patrzeć nie tylko na cenę spot ale też na kurs USDPLN, mam nadzieję że zwracasz im uwagę by dostosowali wielkość pozycji na metalach do związaną Mam nadzieję że swoim znajomym również mówisz by nie kupowali badziewia 1 - 2 gramowego bo ma narzuconą większą marże, mam nadzieję że mówisz im też że podczas zakupu czy sprzedaży trzeba patrzeć nie tylko na cenę spot ale też na kurs USDPLN, mam nadzieję że zwracasz im uwagę by dostosowali wielkość pozycji na metalach do związaną z nimi mniejszą płynnością, mówisz im też pewnie że trzeba zwracać uwagę gdzie ewentualnie sprzedać metal bo punkt za rogiem skupi po cenie złomu a do najbliższego oddziału mennicy jest np. 50 km.
einstachu
Radykalna sprzedaż obligacji covidowych spowoduje wzrost rentowności obligacji, potem zawróci trend inflacji, by zubożeć miliony ciułające na mieszkanie lub samochód. Proszę tego nie robić P. Prezesie Glapiński. W interesie rządu p. Tuska może być rujnowanie Polaków; trzeba to hamować.
kch002
Slaba oferta bankowa, tylko czasowe promocje obarczone czesto limitem maksymalnym, pchaja Polakow do zakupu obligacji. Jedynym sposobem poprawy sytuacji jest sciagniecie nadplynnosci z bankow poprzez sprzedaz czesci obligacji covidowych w posiadaniu NBP. Stopy rynkowe wowczas wzrosna, banki zainteresuja sie pieniedzmi klientow indywidualnych Slaba oferta bankowa, tylko czasowe promocje obarczone czesto limitem maksymalnym, pchaja Polakow do zakupu obligacji. Jedynym sposobem poprawy sytuacji jest sciagniecie nadplynnosci z bankow poprzez sprzedaz czesci obligacji covidowych w posiadaniu NBP. Stopy rynkowe wowczas wzrosna, banki zainteresuja sie pieniedzmi klientow indywidualnych oraz inflacja zacznie szybciej spadac.
andregru
Gdyby stopy procentowe nie były ujemne do inflacji to sprzedaż obligacji nie była tak duża .

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki