REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprawa Collegium Humanum. "Klauzula niekaralności dla tych, którzy sami przyjdą do CBA"

2024-09-12 08:03
publikacja
2024-09-12 08:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński napisał w czwartek na platformie X, że osoby, które chcą skorzystać z klauzuli niekaralności w sprawie Collegium Humanum, powinny same przyjść do CBA, zanim CBA przyjdzie do nich.

Sprawa Collegium Humanum. "Klauzula niekaralności dla tych, którzy sami przyjdą do CBA"
Sprawa Collegium Humanum. "Klauzula niekaralności dla tych, którzy sami przyjdą do CBA"
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

"Po wczorajszych zatrzymaniach do sprawy Collegium Humanum warto przypomnieć o klauzuli niekaralności. Ci, którzy chcą skorzystać z tego prawnego +dobrodziejstwa+ powinni sami przyjść do @CBAgovPL i ujawnić wszystkie okoliczności przestępstwa, zanim CBA przyjdzie po nich" - napisał Dobrzyński w serwisie X.

Dobrzyński do postu dołączył fragment Kodeksu karnego (art. 229 par. 6): Nie podlega karze sprawca przestępstwa określonego w par. 1-5 (przekupstwo - PAP), jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniąca funkcję publiczną, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.

W środę agenci CBA zatrzymali byłego posła do Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego i jego żonę Emilię Hermaszewską. Sprawa ma związek z Collegium Humanum.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych dopytywany w środę, po zatrzymaniu Czarneckiego i jego żony, czy chodzi o "kupowanie dyplomów MBA za łapówki, aby móc zasiadać w radach nadzorczych" odparł, że tak. Dodał, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że było to powszechne. Przekazał, że jest to kontynuacja sprawy, w której zatrzymano już kilkanaście osób. Podkreślił, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczył kolejnych zatrzymań.

Wakacje na giełdzie

W lutym prof. honoris causa Collegium Humanum Ryszard Czarnecki w programie "Tłit" WP, tłumacząc swoją rolę w aferze Collegium Humanum, zaznaczył, że był prezydentem konwentu, "który nie wchodził w sprawy uczelni, a był strukturą społeczną, honorową". "Konwent to ciało honorowe, tam byli różni ludzie" - mówił. Zaprzeczył również medialnym doniesieniom, jakoby rektor uczelni był jego rodziną.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi CBA wspólnie z Wydziałem Zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Katowicach. Funkcjonariusze CBA zatrzymali wcześniej w tej sprawie rektora Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Gdańsku, rektora i założyciela Akademii Nauk Stosowanych we Wrocławiu oraz profesora Akademii Jagiellońskiej w Toruniu, którym prokurator przedstawił zarzuty przekupstwa oraz płatnej protekcji czynnej. W tle są korzyści majątkowe na 630 tys. zł.

Prywatna uczelnia powstała w 2018 r. w Warszawie. Miała w ofercie błyskawiczne kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA - ustalili dziennikarze "Newsweeka". Takie dyplomy pozwalają m.in. na ubieganie się o posady w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Na opublikowanej przez "Newsweek" liście osób, które zrobiły MBA na Collegium Humanum, znalazła się m.in. żona Ryszarda Czarneckiego. (PAP)

kno/ mark/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
prawnuk
A to nie do MO? Co ma CBA do kolegium dla tumanów? to prywatna uczelnia - i pantwo może tam wysłać ABW a nie CBA
estepan
No ciekawe ilu się wysprzęgli. Oby jak najwięcej.
einstachu
Po co Bankierowi ta propaganda?
samsza
Klejenie medialne związków w mózgach czytelników. Artykuł właściwie o czym innym jest niż były poseł.

Powiązane: Collegium Humanum

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki