REKLAMA

Spotkanie władz PiS. Decydują o zmianach w rządzie

2022-02-07 12:17
publikacja
2022-02-07 12:17

W poniedziałek w południe w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości zebrało się kierownictwo ugrupowania. Politycy mają rozmawiać na temat ewentualnych zmian w rządzie. Ma to związek z wprowadzaniem podatkowej części "Polskiego ładu".

Spotkanie władz PiS. Decydują o zmianach w rządzie
Spotkanie władz PiS. Decydują o zmianach w rządzie
fot. Krystian Maj / / FORUM

Na spotkaniu władz PiS obecni są m.in.: lider ugrupowania Jarosław Kaczyński oraz premier Mateusz Morawiecki.

Szef PiS ocenił w niedawnym wywiadzie dla PAP, że ci, którzy przygotowywali wprowadzenie Polskiego Ładu "na poziomie politycznym, półpolitycznym - niezupełnie zapanowali nad tym, co jest im podległe, i tam, być może, zadziałał brak dostatecznych kwalifikacji, być może także i brak dobrej woli". Zapowiedział też wyciągnięcie konsekwencji personalnych.

Według dotychczasowych nieoficjalnych informacji, za chaos wokół Polskiego Ładu stanowiska stracić mają minister finansów Tadeusz Kościński i jego zastępca Jan Sarnowski.

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska mówiła w poniedziałek dziennikarzom w Sejmie, że podczas spotkania prezydium Komitetu Politycznego "zostaną podjęte pewne decyzje, o których będziemy informować po zakończeniu tego posiedzenia".

Wakacje na giełdzie

Z kolei szef klubu PiS Ryszard Terlecki pytany, czy Kościński straci stanowisko, odpowiedział: "Zobaczymy". Na uwagę, czy nie powinien stracić stanowiska premier Mateusz Morawiecki, który firmował program Polski Ład, szef klubu PiS odparł: "Z pewnością pan premier jest osobą pewną na tym stanowisku, co najmniej do wyborów".

Szef klubu PiS pytany, czy jest za tym, żeby były konsekwencje za Polski Ład, powiedział, że "konsekwencje muszą być poważne".

Ofertę objęcia stanowiska w MF - według informacji w PiS - miał otrzymać Piotr Nowak, obecny szef ministerstwa rozwoju.

W mediach pojawiła się też informacja, że nowym szefem MF mógłby zostać obecny wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Sam jednak zdementował te pogłoski. "Raczej nie będę chciał opuszczać ministerstwa rolnictwa, takiej opcji nie biorę pod uwagę" - mówił w sobotę Kowalczyk, pytany w radiu RMF FM o możliwość objęcia przez niego stanowiska ministra finansów. "Sądzę, że jest co robić w ministerstwie rolnictwa, jest też dużo ewentualnych dobrych kandydatów na ministra finansów" - powiedział Kowalczyk.

Jak dodał, o zmiany w ministerstwie finansów trzeba pytać premiera Mateusza Morawieckiego, "bo to on będzie wnioskował do prezydenta o ewentualną zmianę".

Premier Morawiecki pytany w piątek o możliwe dymisje w Ministerstwie Finansów, mówił: "Jesteśmy w fazie, gdy staramy się wyłapać wszelkie niedoskonałości działania systemu. Cieszę się, że ostatnie dwa tygodnie są dużo, dużo lepsze, niż pierwsze dwa tygodnie stycznia, gdy na skutek braku pewnych działań, np. niewypełnienia pewnych formularzy, doszło do nieprawidłowości. I owszem, w takich sytuacjach zawsze należy patrzeć z jednej strony na naprawienie tego, co zostało niedopatrzone, a z drugiej – zastanowić się nad konsekwencjami" – mówił premier w Tarnowie.

Dopytywany o kwestię dymisji w MF, premier powtórzył, "jak powiedziałem, będę się zastanawiał nad konsekwencjami". (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
itso_empty_again
ale jak to tyle sukcesów po co to zmieniać
next3
Kot i pies mogą zostać. Reszta out. Z tym psem to żart...
qonradx
Jaki rzad? nie bądzcie smieszni. Chyba mają na myśli rzeczników prasowych (ministrów) prawdziwego rządu czyli Nadpremiera Jarosława Kaczynskiego , (którego rzecznikiem prasowym jest Morawiecki) i jego dwóch zastępców - Joahima Brudzinskiego i Mariusza Błaszczaka a także prawdziwego prokuratora generalnego - Antoniego Jaki rzad? nie bądzcie smieszni. Chyba mają na myśli rzeczników prasowych (ministrów) prawdziwego rządu czyli Nadpremiera Jarosława Kaczynskiego , (którego rzecznikiem prasowym jest Morawiecki) i jego dwóch zastępców - Joahima Brudzinskiego i Mariusza Błaszczaka a także prawdziwego prokuratora generalnego - Antoniego Macierewicza
alberto2020
Pierwsza kadencja nie była tragiczna ale w drugiej same afery oraz kosmiczne ceny w ostatnich miesiącach. Wydaje mi się, że każdej partii odwala w drugiej kadencji i powinniśmy zawsze wybierać nowy rząd co kadencję
ameba1
Nope. Powinniśmy przejść na demokrację bezpośrednią. To nic, że społeczeństwo nieokrzesane. Kilka lat i by się wszyscy nauczyli. Sprawdza się idealnie w Szwajcarii, dlaczego by nie miało u nas?
ameba1
Wystarczy przejść na demokrację bezpośrednią. Dalibyśmy radę. Wtedy sami do siebie moglibyśmy mieć pretensje zamiast do rządu. Jego znaczenie by spadło. Pewnie oni nigdy by nie chcieli do tego dopuścić, ale gdyby tak 38mln ludzi się uparło to nie mieliby wyboru.
itso_empty_again odpowiada ameba1
jestem za ten system to rozbiór polski
itso_empty_again odpowiada itso_empty_again
szczególnie partie i ich interesy są sprzeczne z narodowym interesem
jag63
Naiwne pisiory.
Zostało wam jeszcze około sześć tygodni nędznej wegetacji.
Pis już zgnił.

.
krrzysiek2
kogo tu uwalić za polski jad? a kto na końcu podpisał ten cały pisowski syf? czy nie czasem pan prezydent? nie czytał doktor prawa? nie odradzały mu liczne organizacje rządowe i pozarządowe?

Powiązane: Rząd Mateusza Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki