

Na liczbę wypadków na polskich drogach oraz ich ofiar ma wpływ nie tylko jakość dróg, ale również stan techniczny sprowadzanych z zagranicy samochodów. Sprawdź, jak kształtowały się statystyki wypadkowe w ciągu ostatnich lat i co na nie wpływało.
Wejście do Unii i "samochody-pułapki" na polskich drogach
Po wejściu do Unii Europejskiej, w latach 2004-2012, do Polski sprowadzono aż 7 mln używanych samochodów. Średnia wartość takich aut w pierwszym roku tej "lawiny" wynosiła zaledwie 1 500 zł. Były to więc bardzo stare i wyeksploatowane pojazdy, m.in. bardzo popularny wówczas Volkswagen Golf II generacji, który debiutował jeszcze w 1983 roku. W samochodzie nie było ABS i poduszek powietrznych, przez co często zamieniał się w śmiertelną pułapkę.
Stosunek liczby sprowadzanych aut do samochodów kupionych w salonie


Dane: Samar
Najtańsze samochody sprowadzane w latach 2004-2005 szybko trafiały jednak na złom. Dlaczego? Ponieważ bardzo często koszt naprawy przekraczał ich wartość. Jak wynika z raportu porównywarki ubezpieczeń mfind, pod koniec 2012 r. po polskich drogach jeździło już tylko 2 mln sprowadzonych aut o średniej wartości prawie 10 tys. zł. Były to w głównej mierze samochody wyprodukowane w XXI wieku, zdecydowanie bezpieczniejsze niż zabytki z lat 80. i wczesnych 90. W 2014 roku najczęściej sprowadzanymi autami były Volkswageny Golf i Passat oraz Audi A4.
Lepsze sprowadzane samochody to mniej ofiar na drogach

Dane: Komenda Główna Policji
Liczba wypadków i ich ofiar zaczęła wyraźnie spadać w 2009 roku. Właśnie w tym okresie z ulic znikały ostatnie, najtańsze samochody sprowadzone w latach 2004-2006. Jeszcze w 2008 roku na polskich drogach doszło do ponad 49 tys. wypadków, w których zginęło 5437 osób. W 2010 te liczby były już znacznie mniejsze - kolejno 38 832 i 3907.
Ranking najczęściej sprowadzanych samochodów. Które auta wypadły najlepiej?
Lepiej kupić używanego Opla Astrę czy Volkswagena Golfa? Bardziej opłaca się sprowadzenie Passata czy może Forda Mondeo? Co przed kupnem każdy kierowca wiedzieć powinien.
Oczywiście ogromny wpływ na poprawę sytuacji na drogach miała rozrastająca się sieć autostrad budowanych za unijne dotacje. Jednak wpływ jakości dróg na liczbę wypadków najwyraźniej widać dopiero po 2011 roku, kiedy prace nabrały tempa przed Euro 2012.






























































