REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o władzę w NBP. Trzech członków zarządu chce ograniczenia władzy Adama Glapińskiego

2025-12-09 11:00, akt.2025-12-09 11:59
publikacja
2025-12-09 11:00
aktualizacja
2025-12-09 11:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Polityki Pieniężnej w opublikowanym we wtorek przez NBP stanowisku zaapelowała m.in. o „poszanowanie roli organu banku centralnego, jakim jest Prezes NBP”. Media podały, że trzech członków zarządu NBP chce zmian w regulaminie banku, które ograniczają władzę Adama Glapińskiego.

Spór o władzę w NBP. Trzech członków zarządu chce ograniczenia władzy Adama Glapińskiego
Spór o władzę w NBP. Trzech członków zarządu chce ograniczenia władzy Adama Glapińskiego
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Narodowy Bank Polski (NBP) we wtorek opublikował „Stanowisko Rady Polityki Pieniężnej w sprawie sytuacji w Zarządzie NBP”.

„Apelujemy o nieeskalowanie działań naruszających dotychczasową, utrwaloną przez blisko 30 lat, stabilną relację pomiędzy trzema konstytucyjnymi organami NBP, w tym o poszanowanie roli organu banku centralnego, jakim jest Prezes NBP” – czytamy w stanowisku.

Dodano w nim, że „tworzenie niepotrzebnych zakłóceń w tych relacjach” będzie działać na szkodę banku centralnego i że potencjalne konsekwencje takich działań będą daleko wykraczać poza samą strukturę NBP.

„Zwracamy się o wyciszenie emocji, rozwagę i niedokonywanie żadnych pochopnych działań, których nieuchronną konsekwencją byłaby nieodwracalna utrata przez NBP jego pozycji budowanej konsekwentnie przez kilkadziesiąt lat, stabilizującej system finansowy, gospodarkę i Rzeczpospolitą Polską. Zagrażałoby to także wysokiemu międzynarodowemu prestiżowi Narodowego Banku Polskiego za umacnianie, którego odpowiedzialne są wszystkie organy banku centralnego” – wskazano w stanowisku RPP.

Pod stanowiskiem datowanym na 3 grudnia 2025 r. podpisali się prezes NBP i przewodniczący RPP Adam Glapiński, a także jej członkowie: Ireneusz Dąbrowski, Iwona Duda, Wiesław Janczyk, Cezary Kochalski, Gabriela Masłowska i Henryk Wronowski. Oznacza to, że pod stanowiskiem podpisało się siedmioro z dziesięciorga członków RPP.

Wakacje na giełdzie

W poniedziałek portal money.pl poinformował, że trzech członków zarządu NBP - Piotr Pogonowski, Artur Soboń i Rafał Sura - wystąpiło na początku grudnia z projektem uchwały wprowadzającej pakiet zmian w regulaminie banku centralnego, których celem jest m.in. zwiększenie uprawnień zarządu jako ciała kolegialnego oraz wprowadzającym zmiany organizacyjne w banku.

„Projekt uchwały proponuje szereg zmian w regulaminie NBP, które de facto ograniczają władzę Adama Glapińskiego oraz części jego najbliższych współpracowników” – przekazał portal. „(...) propozycja w uchwale zakłada, że o nagrodach i premiach dla prezesa i jego dwójki głównych zastępców decydowałby każdorazowo zarząd banku” – dodał.

Według money.pl, wnioskodawcy chcieli, by zarząd rozstrzygnął sprawę w ciągu trzech dni, ale „prezes Adam Glapiński wyznaczył posiedzenie dopiero na 20 stycznia 2026 r.”.

Portal przekazał ponadto, że propozycje części członków zarządu banku spotkała się z reakcją prezesa Adama Glapińskiego, czego efektem było przyjęcie 3 grudnia stanowiska RPP.

Członek zarządu NBP Artur Soboń powiedział we wtorek PAP, że „nie jestem członkiem RPP, ale mógłbym się podpisać pod apelem o spokój i brak emocji wokół banku centralnego”.

Gajęcka, Sura i Pogonowski pozbawieni nadzoru nad komórkami organizacyjnymi NBP 

Tuż przed południem NBP poinformował, że członkowie zarządu NBP Marta Gajęcka, Rafał Sura i Piotr Pogonowski zostali pozbawieni nadzoru nad komórkami organizacyjnymi NBP i nie nadzorują obecnie żadnych departamentów.

Żadnego departamentu nie nadzoruje nadal także, podobnie jak do tej pory (od marca 2023 r.), członek zarządu Paweł Mucha.

Gajęcka nadzorowała do tej pory Departament Zagraniczny, Sura - Departament Koordynacji i Realizacji Zakupów, Rozliczeń Gospodarki Własnej oraz Systemu Płatniczego, a Pogonowski - Departament Rozliczeń Transakcji Finansowych oraz Statystyki.

Według nieoficjalnych informacji PAP Biznes zmiana przyporządkowania nadzoru nad departamentami NBP wynika z "utraty zaufania" do członków zarządu NBP oraz "nierzetelności w realizacji powierzonej pracy".

Według najnowszego przyporządkowania nadzór nad Departamentem Zagranicznym, Systemu Płatniczego oraz Rozliczeń Gospodarki Własnej, a także Koordynacji i Realizacji Zakupów trafił pod pierwszą wiceprezes NBP M. Kightley.

Z kolei nadzór nad Departamentem Rozliczeń Transakcji Finansowych oraz Dep. Statystyki przejął członek zarządu Paweł Szałamacha.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
sterl
Szału nie ma , same straty do odpisania, a do tego niby dużo złota , ale tylko na papierze no i pozatrudniane statystki.. do robienia kawy...
cognac
Prof Glapiński jest świetym prezesem NBP.
Reputacja NBP opiera sie na wynikach, zabezpieczeniu oraz na stabilności.
Idzie dobrze, więc pojawiaja się 'lepsiejsi i 'mądrzejsi', żeby troche wiecej kołderki pociągnąc dla siebie.
Nic dziwnego, że stracili zaufanie prezesa i dlatego muszą nieco ostudzic swoje zapały.
Prof Glapiński jest świetym prezesem NBP.
Reputacja NBP opiera sie na wynikach, zabezpieczeniu oraz na stabilności.
Idzie dobrze, więc pojawiaja się 'lepsiejsi i 'mądrzejsi', żeby troche wiecej kołderki pociągnąc dla siebie.
Nic dziwnego, że stracili zaufanie prezesa i dlatego muszą nieco ostudzic swoje zapały.
A jak wiadomo z doświadczenia kolegialność we wszystkich decyzjach nie wychodzi zawsze na dobre. Nawet w swiecie zwierząt, gdzie nie ma 'zmiłuj się', zawsze jest jeden przywódca stada, nawet po jego zmianie... I stado albo sie rozwija i rosnie w siłę, albo jest rozproszone i ginie.
awaria09
3 na 9 nie wliczając Prezesa zapomnieli dopisać.
bha
Ta 6 letnia kadencja tzw. Góry to dla mnie jest spora od dawna przesada.
bha
Ale te coroczne wyniki i sprawozdania finansowe będące na sporym - od dobrych kilku lat już Nie.

Powiązane: Konflikt w NBP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki