Po publikacji artykułu o nagrodach rocznych w PKO BP do redakcji Bankier.pl napisały kolejne osoby. Twierdzą, że z jednorazowej nagrody prezesa wykluczono również pracowników będących w okresie wypowiedzenia, choć – jak podkreślają – przepracowali cały 2025 rok. Bank odpowiada, że nagroda jest uznaniowa i ma charakter motywacyjny, więc z założenia jest kierowana do osób, które chcą związać swoją przyszłość z PKO BP.


Po naszym tekście o pracownicy PKO BP, która zarzuciła bankowi dyskryminację matek przebywających na urlopach macierzyńskich przy przyznawaniu jednorazowej nagrody prezesa, do redakcji napisały kolejne osoby. Ich relacje pokazują, że problem - w ich ocenie - nie dotyczy wyłącznie rodziców korzystających z urlopów związanych z rodzicielstwem, ale także pracowników będących w okresie wypowiedzenia.
Pierwszy z czytelników zwraca uwagę, że pracownicy, którzy złożyli wypowiedzenie umowy o pracę, również zostali pozbawieni nagród rocznych. Podkreśla, że dotyczy to także osób, którym okres wypowiedzenia kończy się dopiero w 2026 r., a więc takich, które – jak wskazuje - pracowały na rzecz banku przez cały 2025 rok.
Wygląda to jakby bank karał te osoby, że miały odwagę same podjąć decyzję o odejściu z firmy, a nie zostały zwolnione przez bank - pisze w mailu do redakcji.
Drugi czytelnik opisuje bardzo podobną sytuację. Jak relacjonuje, od lat pracuje w PKO BP, a z końcem października złożył wypowiedzenie. Okres wypowiedzenia ma trwać do końca grudnia 2025 r., więc oficjalnie pozostaje pracownikiem banku do ostatniego dnia roku. Twierdzi jednak, że mimo pracy przez cały 2025 r., nie otrzymał nagrody rocznej. W wewnętrznej komunikacji miał zobaczyć uzasadnienie, że nagroda nie przysługuje osobom, którym została już ustalona data zakończenia zatrudnienia. W jego ocenie stoi to w sprzeczności z wcześniejszą odpowiedzią banku, w której podkreślano, że nagroda powiązana jest z bieżącym udziałem w realizacji celów biznesowych.
PKO BP: pensja, premia, nagroda - trzy różne świadczenia
Bank zwraca uwagę, że w tej dyskusji trzeba wyraźnie rozróżnić trzy kwestie: wynagrodzenie zasadnicze, premie oraz nagrody. Pensja, jak podkreśla, przysługuje każdemu pracownikowi zgodnie z umową o pracę. Premia jest powiązana z wynikami wypracowanymi przez pracownika i przyznawana na podstawie obowiązujących regulaminów premiowych.

Inaczej ma wyglądać sytuacja z jednorazową nagrodą prezesa oraz innymi nagrodami uznaniowymi. Bank wskazuje, że są one z definicji dobrowolne i mają przede wszystkim charakter motywacyjny. Ich celem jest - jak tłumaczy - zachęcanie do dalszego zaangażowania na rzecz instytucji. Z tego punktu widzenia, argumentuje bank, trudno byłoby traktować na równi osoby, które wiążą swoją przyszłość z PKO BP, oraz tych pracowników, którzy podjęli już decyzję o odejściu i są w okresie wypowiedzenia.
Nagrody są formą docenienia zaangażowania, profesjonalizmu i codziennej pracy całego zespołu. Choć mają charakter uznaniowy, zależy nam, aby trafiały do osób, które chcą dalej rozwijać się w banku i wiążą z nim swoją przyszłość, a także spełniają ustalone zasady ich przyznawania - przekazuje PKO Bank Polski w komentarzu przesłanym do redakcji.
Dwie perspektywy, jeden spór
Z maili czytelników wynika, że osoby w okresie wypowiedzenia czują się wykluczone z nagród mimo tego, że - jak podkreślają - przez cały rok pracowały na zysk banku i realizowały wyznaczone cele. W ich oczach brak nagrody wygląda jak forma sankcji za samodzielną decyzję o odejściu z firmy.
Bank z kolei utrzymuje, że w przypadku nagród uznaniowych kluczowa jest nie tylko przeszłość, ale też przyszłość pracownika w organizacji. Nagroda ma być nie tyle rozliczeniem za miniony rok, ile narzędziem budowania motywacji i lojalności w kolejnych miesiącach. Stąd kryterium „wiązania przyszłości z bankiem”, które w praktyce wyklucza osoby z ustaloną datą końca zatrudnienia.
Spór o zasady przyznawania nagród rocznych w PKO BP pokazuje, jak wrażliwym tematem są firmowe świadczenia powiązane z wynikami i uznaniowe benefity. Z punktu widzenia pracowników granica między uznaniowością a poczuciem niesprawiedliwego traktowania bywa bardzo cienka. Bank stoi na stanowisku, że działa w ramach przyjętych zasad i podkreśla motywacyjny charakter nagród. Część pracowników uważa jednak, że wykreślenie z listy nagrodzonych osób na urlopie macierzyńskim czy w okresie wypowiedzenia nie da się pogodzić z deklaracją równego traktowania wszystkich zatrudnionych.































































