REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o nagrody w PKO BP. Pracownicy z wypowiedzeniem mówią o „karze za odejście”

Wojciech Boczoń2025-12-11 12:25, akt.2025-12-11 12:53analityk Bankier.pl
publikacja
2025-12-11 12:25
aktualizacja
2025-12-11 12:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Po publikacji artykułu o nagrodach rocznych w PKO BP do redakcji Bankier.pl napisały kolejne osoby. Twierdzą, że z jednorazowej nagrody prezesa wykluczono również pracowników będących w okresie wypowiedzenia, choć – jak podkreślają – przepracowali cały 2025 rok. Bank odpowiada, że nagroda jest uznaniowa i ma charakter motywacyjny, więc z założenia jest kierowana do osób, które chcą związać swoją przyszłość z PKO BP.

Spór o nagrody w PKO BP. Pracownicy z wypowiedzeniem mówią o „karze za odejście”
Spór o nagrody w PKO BP. Pracownicy z wypowiedzeniem mówią o „karze za odejście”
fot. Damian Lemanski / / FORUM

Po naszym tekście o pracownicy PKO BP, która zarzuciła bankowi dyskryminację matek przebywających na urlopach macierzyńskich przy przyznawaniu jednorazowej nagrody prezesa, do redakcji napisały kolejne osoby. Ich relacje pokazują, że problem - w ich ocenie - nie dotyczy wyłącznie rodziców korzystających z urlopów związanych z rodzicielstwem, ale także pracowników będących w okresie wypowiedzenia.

Pierwszy z czytelników zwraca uwagę, że pracownicy, którzy złożyli wypowiedzenie umowy o pracę, również zostali pozbawieni nagród rocznych. Podkreśla, że dotyczy to także osób, którym okres wypowiedzenia kończy się dopiero w 2026 r., a więc takich, które – jak wskazuje - pracowały na rzecz banku przez cały 2025 rok.

Wygląda to jakby bank karał te osoby, że miały odwagę same podjąć decyzję o odejściu z firmy, a nie zostały zwolnione przez bank - pisze w mailu do redakcji.

Drugi czytelnik opisuje bardzo podobną sytuację. Jak relacjonuje, od lat pracuje w PKO BP, a z końcem października złożył wypowiedzenie. Okres wypowiedzenia ma trwać do końca grudnia 2025 r., więc oficjalnie pozostaje pracownikiem banku do ostatniego dnia roku. Twierdzi jednak, że mimo pracy przez cały 2025 r., nie otrzymał nagrody rocznej. W wewnętrznej komunikacji miał zobaczyć uzasadnienie, że nagroda nie przysługuje osobom, którym została już ustalona data zakończenia zatrudnienia. W jego ocenie stoi to w sprzeczności z wcześniejszą odpowiedzią banku, w której podkreślano, że nagroda powiązana jest z bieżącym udziałem w realizacji celów biznesowych.

PKO BP: pensja, premia, nagroda - trzy różne świadczenia

Bank zwraca uwagę, że w tej dyskusji trzeba wyraźnie rozróżnić trzy kwestie: wynagrodzenie zasadnicze, premie oraz nagrody. Pensja, jak podkreśla, przysługuje każdemu pracownikowi zgodnie z umową o pracę. Premia jest powiązana z wynikami wypracowanymi przez pracownika i przyznawana na podstawie obowiązujących regulaminów premiowych.

Wakacje na giełdzie

Inaczej ma wyglądać sytuacja z jednorazową nagrodą prezesa oraz innymi nagrodami uznaniowymi. Bank wskazuje, że są one z definicji dobrowolne i mają przede wszystkim charakter motywacyjny. Ich celem jest - jak tłumaczy - zachęcanie do dalszego zaangażowania na rzecz instytucji. Z tego punktu widzenia, argumentuje bank, trudno byłoby traktować na równi osoby, które wiążą swoją przyszłość z PKO BP, oraz tych pracowników, którzy podjęli już decyzję o odejściu i są w okresie wypowiedzenia.

Nagrody są formą docenienia zaangażowania, profesjonalizmu i codziennej pracy całego zespołu. Choć mają charakter uznaniowy, zależy nam, aby trafiały do osób, które chcą dalej rozwijać się w banku i wiążą z nim swoją przyszłość, a także spełniają ustalone zasady ich przyznawania - przekazuje PKO Bank Polski w komentarzu przesłanym do redakcji.

Dwie perspektywy, jeden spór

Z maili czytelników wynika, że osoby w okresie wypowiedzenia czują się wykluczone z nagród mimo tego, że - jak podkreślają - przez cały rok pracowały na zysk banku i realizowały wyznaczone cele. W ich oczach brak nagrody wygląda jak forma sankcji za samodzielną decyzję o odejściu z firmy.

Bank z kolei utrzymuje, że w przypadku nagród uznaniowych kluczowa jest nie tylko przeszłość, ale też przyszłość pracownika w organizacji. Nagroda ma być nie tyle rozliczeniem za miniony rok, ile narzędziem budowania motywacji i lojalności w kolejnych miesiącach. Stąd kryterium „wiązania przyszłości z bankiem”, które w praktyce wyklucza osoby z ustaloną datą końca zatrudnienia.

Spór o zasady przyznawania nagród rocznych w PKO BP pokazuje, jak wrażliwym tematem są firmowe świadczenia powiązane z wynikami i uznaniowe benefity. Z punktu widzenia pracowników granica między uznaniowością a poczuciem niesprawiedliwego traktowania bywa bardzo cienka. Bank stoi na stanowisku, że działa w ramach przyjętych zasad i podkreśla motywacyjny charakter nagród. Część pracowników uważa jednak, że wykreślenie z listy nagrodzonych osób na urlopie macierzyńskim czy w okresie wypowiedzenia nie da się pogodzić z deklaracją równego traktowania wszystkich zatrudnionych.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Nagroda roczna to chyba powinna być wypłacana wszystkim pracownikom szczególnie za ich pracę wynikową, sumiennie, fachowo, profesjonalnie wydajnie i dochodowo wykonaną w całym roku - a jeśli nawet kogoś nie było jakiś czas w pracy w ciągu całego roku przecież z różnych przyczyn, zdarzeń, choroby itd to i tak powinien ją otrzymać Nagroda roczna to chyba powinna być wypłacana wszystkim pracownikom szczególnie za ich pracę wynikową, sumiennie, fachowo, profesjonalnie wydajnie i dochodowo wykonaną w całym roku - a jeśli nawet kogoś nie było jakiś czas w pracy w ciągu całego roku przecież z różnych przyczyn, zdarzeń, choroby itd to i tak powinien ją otrzymać bez łaski oczywiście według mnie odpowiednio tylko pomniejszoną % za ten nieobecny w danym roku w pracy godzin-dnio czas. Ale cóż tzw. rynkowe Góry mają na to od lat swoje jedynie tylko Niby słuszne stworzone przepiso-Wizje.
mart1234
Nagroda z założenia nie ma być do równego traktowania tylko nagradzania za zasługi.
Jak ktoś odchodzi do konkurencji to za co ma dostać nagrodę? Co z tego że przepracował cały rok, nagradzanie go byłoby nieuczciwe wobec lojalnych pracowników, którzy zostają.
Na macierzyńskim tym bardziej nie wiem za co nagroda od firmy? To
Nagroda z założenia nie ma być do równego traktowania tylko nagradzania za zasługi.
Jak ktoś odchodzi do konkurencji to za co ma dostać nagrodę? Co z tego że przepracował cały rok, nagradzanie go byłoby nieuczciwe wobec lojalnych pracowników, którzy zostają.
Na macierzyńskim tym bardziej nie wiem za co nagroda od firmy? To raczej od Państwa nagrodę powinni dostać za zwiększenie liczby przyszłych podatników, ale firmie raczej się nie przysłużyli będąc na macierzyńskim.
tomitomi
schamiałe zasady ,,, i to w największym banku Polskim ! - no , widać trzymają europejski poziom ,,,,
zoomek
Jeśli kogoś niema w pracy (np macierzyński) to nagrodę za co ma dostawać?
bha
Nagroda roczna to chyba powinna być wypłacana wszystkim pracownikom za ich pracę wynikową, sumiennie fachowo profesjonalnie wydajnie i dochodowo wykonaną w całym roku - a jeśli nawet kogoś nie było jakiś czas w pracy w ciągu całego roku przecież z różnych przyczyn, zdarzeń choroby itd to i tak powinien ją otrzymać oczywiście według Nagroda roczna to chyba powinna być wypłacana wszystkim pracownikom za ich pracę wynikową, sumiennie fachowo profesjonalnie wydajnie i dochodowo wykonaną w całym roku - a jeśli nawet kogoś nie było jakiś czas w pracy w ciągu całego roku przecież z różnych przyczyn, zdarzeń choroby itd to i tak powinien ją otrzymać oczywiście według mnie odpowiednio tylko pomniejszoną % za ten nieobecny w danym roku w pracy czas. Ale cóż tzw. rynkowe Góry mają na to od lat swoje jedynie tylko Niby słuszne stworzone przepiso-Wizje.
zoomek odpowiada bha
Pozwalam Ci płacić te nagrody dla nieobecnych. Masz z czego - jazda!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki