Spór "Sieci" i "Gazety Wyborczej" o Radio Zet

Wiceprezes Agory Jarosław Kurski oskarża konkurenta o finansowanie niezgodne z regułami rynku, na co prezes Fratrii zareagował ostrzeżeniem wytoczenia procesu sądowego.  

O sprawie dotyczącej potencjalnego nabywcy grupy mediowej Eurozet informujemy od grudnia. Oprócz "walki" na oferty rywalizacja nabrała wydźwięku politycznego pomiędzy dwoma zainteresowanymi: Agorą i Fratrią.

(fot. Andrzej Hulimka / FORUM)

Sprawa toczy się wokół reakcji wiceredaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" na wiadomość o udzieleniu Fratrii (wydawca m.in. "Sieci") kredytu przez Bank Pekao (51 mln euro), który umożliwiłby grupie mediowej z Gdyni sfinansowanie zakupu grupy Eurozet. Właściciel Radia Zet jest obecnie w posiadaniu Czech Media Invest, w którego ręce przeszedł w ubiegłym roku od Legarde. Grupa mediowa znad Wełtawy zapłaciła Francuzom 73 mln EUR za zakup konglomeratu. 

Prezes Fratrii Romuald Orzeł zarzucił Jarosławowi Kurskiemu pomówienie i nieetyczną rywalizację o Eurozet, której rzekomo dopuścił się, publikując 21 grudnia w serwisie Wyborcza.pl materiał wideo, gdzie tytuły wydawane przez Fratrię nazwał "partyjno-rządowymi". Brat prezesa Telewizji Polskiej zaznaczył również, że kredyt udzielany jest przez "znacjonalizowany bank" i ma na celu zamienić Radio Zet w "tubę propagandową rządu przed kolejnymi wyborami", a zaistniałą sytuację porównuje do węgierskiej. 

Wczoraj wicenaczelny "GW" postanowił opublikować na swoim Twitterze fragment listu, jaki Agora otrzymała od Fratrii 31 grudnia, w którym gdyńska grupa mediowa nawołuje do zaniechania publikacji przez Agorę treści naruszających "dobre osobiste" Fratrii. Spółka uznała, że działania wydawcy "Gazety Wyborczej" są nieetyczne i związane z chęcią wyeliminowania potencjalnego konkurenta z możliwości zakupu Eurozetu. 

Biuro prasowe Agory poinformowało jednak portal wirtualnemedia.pl, że zdanie Jarosława Kurskiego nie odzwierciedla całej linii redakcji. Przy okazji spółka zaznacza, że zdecydowanie odcina się od spekulacji dotyczących jej udziału w przetargu ogłoszonym przez Czechów. 

Z danych publikowanych przez Eurozet wynika, że grupa radiowa zajmuje drugie miejsce w Polsce pod względem słuchaczy, których posiada 8,5 mln na terenie całego kraju. Serwisy internetowe konglomeratu mają za to ponad 6,5 mln użytkowników.

Główna rozgłośnia Eurozetu, czyli Radio Zet, od stycznia tego roku startuje z nowymi programami. W rozgłośni swoje programy będą mieli m. in.: Grażyna Torbicka, Jerzy Stuhr i Beata Tadla. 

KS

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 20 histeryk

nikogo nie ciekawi, dlaczego bank udziela kredytu pięciokrotnie przewyższającego przychody Fratrii?

! Odpowiedz
14 16 karbinadel

Nieważne dochody Liczy się cel. Zbożny cel

! Odpowiedz
1 5 trollmaster odpowiada karbinadel

pewnie, gdyby był koszerny, to co innego.

! Odpowiedz
25 28 jacyna2017

Śmiechu warte- kiedy za POprzednich rządów wszystkie media kontrolował rząd, lub 'prywatni' z kapitałem 'niewiadomego pochodzenia' (post-SB?) 'demokratom' z GW to nie przeszkadzało!?
Nawet Rzepę musieli sprzedać aby ani jeden tytuł nie śpiewający w chórze się nie uchował!!!

! Odpowiedz
30 24 histeryk

PO nie kontroluje żadnych mediów. Za poprzedniego rządu TVP była nieporównywalnie bardziej obiektywna niż obecna partyjna TVP. Było w niej bardzo dużo miejsca na krytykę rządu PO (niedopuszczalne obecnie w czasach PIS) oraz pracowali w niej prawicowi dziennikarze, np. Pospieszalski. Poza tym żadne inne media nie są kontrolowane przez polityków poza telewizją TVP kontrolowaną przez PiS.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
29 45 grzegorzkubik

Czas to sprzedać w polskie ręce by podwyższyć poziom.

! Odpowiedz
23 28 karbinadel

Tak jest, będzie podobny sukces jak ze stadniną w Janowie Podlaskim

! Odpowiedz
47 47 karbinadel

Chcieliście powrotu komuny? No to go macie

! Odpowiedz
43 44 prs

Co do "socjalistycznego" PISu...
Roznica miedzy kubkiem jogurtu a partia PO jest taka ze gdyby ich zostawic na 200! lat samych - nie wytworzyliby zadnej kultury...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne