W najnowszym raporcie„SPÓŁKA TYGODNIA” bierzemy na warsztat Modivo i, szczerze mówiąc, jest to przypadek, który idealnie pokazuje, jak brutalna potrafi być giełdowa rzeczywistość. Spółka pokazała wyniki za pierwszy kwartał, które na papierze wyglądają na lepsze od oczekiwań rynku. Mimo to, inwestorzy zamiast otwierać szampana, zaczęli wyprzedawać akcje.


Inwestor Wojtek: SPÓŁKA TYGODNIA
To klasyczny przykład sytuacji, w której samo „pobicie prognoz” nie wystarcza, by odczarować fatalny sentyment. Kurs Modivo jest w głębokiej defensywie – od początku roku stracił już ok. 35%, a w skali ostatnich 12 miesięcy mówimy o przerażającym zjeździe o 65%. Jako inwestor trzymam się żelaznej zasady: nie kupuję spadających noży. Choć z uwagą śledzę każdy raport, Modivo na ten moment w moim portfelu miejsca nie zagrzeje. Dlaczego rynek jest tak nieufny? Odpowiedź kryje się w szczegółach, które zebrałem dla Was w analizie.
Choć majowe dane sprzedażowe wyglądają solidnie, to analitycy słusznie punktują „punkty zapalne”: rosnące zadłużenie, wysoki poziom zapasów oraz ciągnącą wyniki w dół sieć Worldbox. Co prawda zarząd uderzył się w pierś i drastycznie ograniczył plany ekspansji tej sportowej marki – ze 150 do zaledwie 50 sklepów rocznie – oraz zawiesił jej wyjście za granicę, ale dla rynku to wciąż za mało, by ogłosić trwały przełom. Mimo wszystko nie spuszczam Modivo z oka, bo widać tam próby ucieczki do przodu.
Nowa strategia zakłada mocny zwrot w stronę segmentu off-price, który ma stanowić 65% tegorocznych otwarć. Ciekawie zapowiada się start nowej sieci Shockprice, celującej w mniejsze miejscowości z ambitną marżą 40%. Dodatkowo, flagowy HalfPrice dowozi świetną marżę brutto na poziomie 52%. Czy ta „ucieczka w taniość” i wsparcie narzędziami AI wystarczą, by zatrzymać krwotok na kursie? Na razie na wykresie poprawy wciąż nie widać. Obserwuję dalej, ale palec z dala od przycisku „kupuj”.
Raport z mojego portfela możecie sprawdzić, zapisując się na mój newsletter, odwiedzając mnie na mojej stronie, lub śledząc mnie na portalu X.
"Modivo to lider e-commerce w Europie Środkowo-Wschodniej, przechodzący obecnie głęboką transformację w kierunku off-price i Shockprice."
Przegląd wyników finansowych (1Q)
Modivo pod lupą analityków: Mieszane nastroje po wynikach za I kwartał
Mimo wzrostu przychodów o 3,8% r/r do poziomu 2,44 mld zł, Modivo zmaga się ze spadkiem zysku operacyjnego (EBIT o 90% r/r) oraz wyzwaniami w segmencie Worldbox. Eksperci rynkowi w różny sposób oceniają kondycję polskiego giganta modowego.
BOŚ Bank Trzymaj
Sylwia Jaśkiewicz ocenia przedstawione dane jako „pozytywne, lepsze od obaw, ale jeszcze nie na tyle silne, by usunąć kluczowe ryzyka”. Analityczka zauważa, że pozytywnym zaskoczeniem okazała się marża brutto oraz dyscyplina kosztowa spółki. Wskazuje jednocześnie na liczne punkty zapalne: spadek sprzedaży online, straty generowane przez sieć Worldbox oraz rosnące koszty ogólnego zarządu (SG&A) związane z rozbudową bazy sklepów. Zwraca również uwagę, że sentiment inwestorów mogą obciążać rosnące poziomy zadłużenia oraz odpisy dokonane w czwartym kwartale.
mBank Kupuj
Janusz Pięta postrzega raportowane liczby jako „zasadniczo zgodne z oczekiwaniami rynkowymi i nieco powyżej prognoz mBanku”. Ekspert podkreśla, że kluczowym ruchem, na który liczył rynek, jest ogłoszone spowolnienie ekspansji Worldbox z planowanych 150 do około 50 nowych sklepów rocznie. Analityk zaznacza, że gdyby wyłączyć wyniki Worldbox, skorygowana EBITDA grupy spadłaby o około 8% r/r, co pokazuje realną presję na wyniki podstawowej działalności. Wspomina także, że dodatkowe odpisy raportowane w IV kwartale mogą negatywnie wpływać na postrzeganie spółki przez inwestorów.
Erste Group Redukuj
Piotr Bogusz zachowuje sceptycyzm, twierdząc, że mimo wyników zgodnych z konsensusem, „jakość raportowania z podziałem na poszczególne segmenty jest raczej słaba”. Analityk wylicza, że około 22 mln zł EBITDA nie zostało przypisane do konkretnych segmentów, co utrudnia rzetelną ocenę efektywności poszczególnych linii biznesowych. Wskazuje na niepokojąco wysoki poziom zapasów oraz zadłużenie, które jest znacząco wyższe w ujęciu rok do roku. Bogusz sugeruje, że ewentualne pozytywne reakcje kursu na giełdzie mogą być wykorzystane przez inwestorów do realizacji zysków po ostatnich wzrostach.
Noble Securities Brak Rek
Dariusz Dadej ocenia wstępne wyniki za I kwartał jako „umiarkowanie pozytywne, biorąc pod uwagę poprawę marży brutto ze sprzedaży”. Ekspert zaznacza jednak, że ostateczny wynik finansowy został zniekształcony przez liczne zdarzenia o charakterze jednorazowym. Zwraca uwagę na negatywny wydźwięk dodatkowych odpisów oraz aktualizację wyceny zapasów niesprzedawalnych (31,5 mln zł) i zwiększenie rezerw na karty podarunkowe (30,8 mln zł), co obciąży wyniki czwartego kwartału.
Z Newsroomu Bankier.pl
Pełny przegląd publikacji o Modivo i grupie CCC


























































