REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spekulanci obstawiają spadek cen złota

Krzysztof Kolany2013-07-15 12:09główny analityk Bankier.pl
publikacja
2013-07-15 12:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze nigdy spekulacyjny kapitał nie był tak mocno zaangażowany w obstawianie spadków cen złota. Jeśli jednak kurs kruszcu pójdzie w górę, to fala pokrywania krótkich pozycji będzie skutkować szybkim wzrostem cen kontraktów na złoto.

Złoto ma za sobą najgorszy kwartał od przeszło 30 lat. Tylko od początku roku cena żółtego metalu wyrażona w dolarach spadła o 26%. Banki inwestycyjne, które jeszcze kilka miesięcy temu zalecały kupna złota, teraz jak jeden mąż obstawiają dalsze spadki i zalecają wyprzedaż kruszcu. Nie brak prognoz zakładających przecenę do 1.000 USD albo jeszcze głębszą.

Gra na spadek cen złota stała się równie modna, jak dwa lata temu gra na aprecjację kruszcu. W lipcu 2011 gra z trendem okazała się błędem. Teraz może być podobnie, ponieważ wychylenie rynkowego sentymentu znów przybrało skrajny rozmiar. Poza zakrzyczaną i ponownie zmarginalizowaną grupką goldbugów nikt nie radzi, aby kupować złoto. Analitycy jak jeden mąż krzyczą: sprzedaj!

A inwestorzy słuchają. Od początku roku liczba krótkich spekulacyjnych pozycji otwartych na nowojorskiej giełdzie towarowej (COMEX) uległa potrojeniu i 7 lipca (to ostatnie dostępne dane) osiągnęła absolutne maksimum. Tak skrajnie negatywnego sentymentu popartego lewarowaną gotówką złoto nie doświadczyło ani pod koniec 20-letniej bessy w roku 1999, ani podczas korekty w roku 2005, ani nawet podczas bicia historycznych rekordów latem 2011 roku.

Wakacje na giełdzie

Liczba krótkich spekulacyjnych pozycji w kontraktach na złoto na Comeksie
Źródło: dane Commodity Futures Trading Commission. Opracowanie: Bankier.pl

Ekstremalna jednomyślność inwestorów bardzo często poprzedza średnio i długoterminowe punkty zwrotne na rynku. Najwięcej krótkich pozycji spekulanci otworzyli między 11 czerwca a 9 lipca, czyli przy cenach rzędu 1.390 USD/oz. i niższych. Jeśli kurs złota przekroczy ten opór, to prawie 34 tys. zlewarowanych kontraktów będzie pod kreską (niektóre nawet po 200 USD na każdej ze stu uncji, na które opiewa 1 kontrakt). Wtedy inwestorzy zaczną otrzymywać wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego (margin call), co wielu zmusi do zamknięcia pozycji – czyli odkupienia kontraktu. Skutki tego nagłego i „niespodziewanego” popytu są łatwe do przewidzenia i oznaczają skokowy wzrost cen złota.

Źródło: dane Commodity Futures Trading Commission. Opracowanie: Bankier.pl

Lawinowo rosnąca liczba krótkich spekulacyjnych pozycji (przy względnie stałej liczbie pozycji długich) sprawiła, że tzw. spekulacyjna pozycja netto w kontraktach na złoto spadła do najniższego poziomu od początku hossy w 2002 roku. Przez ostatnie kilka lat wskaźnik ten dobrze sprawdzał się jako kontrarny indykator wyznaczający lokalne ekstrema kursu złota. Teraz spekulanci jako grupa są praktycznie pozbawieni ekspozycji na rynku złota – liczba pozycji długich i krótkich w tej grupie niemal się znosi.

DNA Rynków: wyblakłe złote góry (fragment)


Więcej: DNA Rynków: złotousty Ben Bernanke

Oczywiście w krótkim terminie (kilka tygodni) rynek może jeszcze pogłębić lipcowe dno (1.180 USD/oz.) i nawet cen rzędu tysiąca dolarów nie można wykluczyć. Byłaby to jednak rzadka sytuacja, gdy notowania metalu spadają poniżej marginalnych kosztów jego wydobycia. Patrząc w dłuższym horyzoncie każda cena poniżej 1.300 USD/oz. wydaje się być dobrą okazją do uzupełnienia portfela inwestycyjnego fizycznym złotem. Ale jeśli ktoś chce spekulacyjnie zagrać na wzrost cen złota w perspektywie najbliższych dni czy tygodni, to prędzej sugerowałbym ruletkę.

Krzysztof Kolany
Analityk Bankier.pl

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~jskalmgsjk
wy tu gadu, gadu a ja się pytam co się stało z tym jajkiem w które komo-ruski uderzył swoją marynarą!!!??? ... przecież mogło się z niego wykluć kurcze i to nawet nie pieczone, które w uboju rytualnym mogłoby jeszcze nie jednego rabina z PO zadowolic swym smaczkiem a tymczasem PLAC i zostało przez UPA, komo-ruskiego i BOR zruzcone wy tu gadu, gadu a ja się pytam co się stało z tym jajkiem w które komo-ruski uderzył swoją marynarą!!!??? ... przecież mogło się z niego wykluć kurcze i to nawet nie pieczone, które w uboju rytualnym mogłoby jeszcze nie jednego rabina z PO zadowolic swym smaczkiem a tymczasem PLAC i zostało przez UPA, komo-ruskiego i BOR zruzcone na ziemię i podeptane i w ogóle niezgodnie z przepisami EU, ISO oraz innymi dyrektywami odnoście segrgacji smieci..... no a tak na marginesie szkoda jajka, takie było ładne, marykańskie.
~gość
A jak złoto naprawdę potanieje do 850 dolarów. Dla niektórych będzie to szok. Przepłacili podwójnie.
~MacGawer
A wtedy wezmą tę uncję w garść i przyjdą z płaczem do "giełda" by łaskawie ją odkupił :)

Jak mówi reklama - tyle zaoszczędziłeś, ile masz na koncie. W przypadku strat jest tak samo - tyle straciłeś, ile ubyło ci z konta. Złoto spokojnie może polecieć do 500$ a jak goldmany się postarają i zaczną po coraz niższym
A wtedy wezmą tę uncję w garść i przyjdą z płaczem do "giełda" by łaskawie ją odkupił :)

Jak mówi reklama - tyle zaoszczędziłeś, ile masz na koncie. W przypadku strat jest tak samo - tyle straciłeś, ile ubyło ci z konta. Złoto spokojnie może polecieć do 500$ a jak goldmany się postarają i zaczną po coraz niższym kursie sprzedawać sami dla siebie kwity na zloto to kto wie, może do 100$ dojdzie. Ale z tego nic nie wyniknie. Po pierwsze im bardziej kurs odbiega w dół od marginalnego kosztu wydobycia tym bardzie ograniczony zostanie handel fizycznym zlotem. PO drugie goldmany i morgany nie moga w nieskończonośc robić z ludzi debili dojąc ich z kasy, pewnego dnia nawet anusiak z tego forum się zbuntuje. A po trzecie, zloto jeść nie prosi, koszty przechowywania ma zerowe, więc jak długo ktoś nie sprzeda swojej sztabki i nie wpłaci kasy na konto tak długo nie bedzie stratny. Po czwarte wreszcie, gdyby zloto straciło znaczenie jako przechowalnia wartości dalej będzie najbardziej odpornym chemicznie metalem. Wtedy każdy kto ma uncję złota każe przerobić ją na nierdzewną armaturę do łazienki i zaoczędzi na cifach do odrdzewiania. A więc spoko :D
~jdkalamg
,,jaki prezydent taki zamach'' .... ,,całe to zajście z komo-ruskim to głupstow, tylko jajka szkoda!!!''
~cytat
Szanowny autorze proszę uzupełnić swoją wiedzę o kontrakty terminowe i nie wprowadzać czytelników w błąd!!!!
Pisze Pan , że jest więcej pozycji krótkich niż długich co jest totalną bzdurą!!!!
Dla przypomnienia otwarta pozycja to jeden kontrakt pozycji krótkiej oraz pozycji długiej.
Reasumując jeżeli liczba pozycji krótkich
Szanowny autorze proszę uzupełnić swoją wiedzę o kontrakty terminowe i nie wprowadzać czytelników w błąd!!!!
Pisze Pan , że jest więcej pozycji krótkich niż długich co jest totalną bzdurą!!!!
Dla przypomnienia otwarta pozycja to jeden kontrakt pozycji krótkiej oraz pozycji długiej.
Reasumując jeżeli liczba pozycji krótkich uległa potrojeniu to również potrojeniu uległa liczba pozycji długich.
Podaje źródło "Zawód inwestor giełdowy" autor dr Alexander Elder strony od 211 do 217
~promagna
Elder dobrze pisze, ale czy napisał równiež, że kontrakty muszą byc zbilansowane po stronie krótkiej i długiej? Stanowi ro równowagę i zerowe ryzyko kursowe dla brokera. Transakcje, które nie zostały zbilansowane są traktowane, jako pozycja netto. Zbilansowanie dotyczy terminu księgowania np. D+1, czyli księgowanie nastąpi w następnym Elder dobrze pisze, ale czy napisał równiež, że kontrakty muszą byc zbilansowane po stronie krótkiej i długiej? Stanowi ro równowagę i zerowe ryzyko kursowe dla brokera. Transakcje, które nie zostały zbilansowane są traktowane, jako pozycja netto. Zbilansowanie dotyczy terminu księgowania np. D+1, czyli księgowanie nastąpi w następnym dniu po zawarciu transakcji.
~cytat odpowiada ~promagna
Dnia 2013-07-15 o godz. 19:53 ~promagna napisał(a):
> Elder dobrze pisze, ale czy napisał równiež, że kontrakty
> muszą byc zbilansowane po stronie krótkiej i długiej?
> Stanowi ro równowagę i zerowe ryzyko kursowe dla brokera.
> Transakcje, które nie zostały zbilansowane są traktowane,
> jako pozycja
Dnia 2013-07-15 o godz. 19:53 ~promagna napisał(a):
> Elder dobrze pisze, ale czy napisał równiež, że kontrakty
> muszą byc zbilansowane po stronie krótkiej i długiej?
> Stanowi ro równowagę i zerowe ryzyko kursowe dla brokera.
> Transakcje, które nie zostały zbilansowane są traktowane,
> jako pozycja netto. Zbilansowanie dotyczy terminu
> księgowania np. D+1, czyli księgowanie nastąpi w następnym
> dniu po zawarciu transakcji.
Dnia 2013-07-15 o godz. 19:53 ~promagna napisał(a):
> Elder dobrze pisze, ale czy napisał równiež, że kontrakty
> muszą byc zbilansowane po stronie krótkiej i długiej?
> Stanowi ro równowagę i zerowe ryzyko kursowe dla brokera.
> Transakcje, które nie zostały zbilansowane są traktowane,
> jako pozycja netto. Zbilansowanie dotyczy terminu
> księgowania np. D+1, czyli księgowanie nastąpi w następnym
> dniu po zawarciu transakcji.
Oczywiście że Elder , Zalewski pisze sporo o kontraktach i również o`tym że do powstania kontraktu potrzebny jest byk i niedźwiedź i nie może być żadnej nierównowagi co wynika z natury powstawania kontraktu.
Autor powyższego artykułu sugeruje w swoim tekście że jest więcej pozycji krótkich niż długich co jest bierutną bzdurą.Na każdym rynku kontraktów ilość pozycji krótkich i długich musi być taka sama!!!! , natomiast może zmieniać się ilość otwartych pozycji.
W przypadku złota trzykrotnie wzrosła ilość pozycji krótkich to również trzykrotnie wzrosła ilość pozycji długich , więc są i tacy co założyli się z rynkiem że cena złota wzrośnie , kto wyjdzie zwycięsko z tej potyczki czas pokaże.




~vt odpowiada ~cytat
oj dzieci, dzieci... Może być np. z jednej strony 10 pozycji po 1 locie short, a z drugiej 1 pozycja 10 lotów long - i jest równowaga.
~cytat odpowiada ~promagna
Oczywiście że Elder , Zalewski pisze sporo o kontraktach i również o`tym że do powstania kontraktu potrzebny jest byk i niedźwiedź i nie może być żadnej nierównowagi co wynika z natury powstawania kontraktu.
Autor powyższego artykułu sugeruje w swoim tekście że jest więcej pozycji krótkich niż długich co jest bierutną bzdurą.
Oczywiście że Elder , Zalewski pisze sporo o kontraktach i również o`tym że do powstania kontraktu potrzebny jest byk i niedźwiedź i nie może być żadnej nierównowagi co wynika z natury powstawania kontraktu.
Autor powyższego artykułu sugeruje w swoim tekście że jest więcej pozycji krótkich niż długich co jest bierutną bzdurą.Na każdym rynku kontraktów ilość pozycji krótkich i długich musi być taka sama!!!! , natomiast może zmieniać się ilość otwartych pozycji.
W przypadku złota trzykrotnie wzrosła ilość pozycji krótkich to również trzykrotnie wzrosła ilość pozycji długich , więc są i tacy co założyli się z rynkiem że cena złota wzrośnie , kto wyjdzie zwycięsko z tej potyczki czas pokaże.
~cytat odpowiada ~vt
i w sumie jest otwartych 10 lotów

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki