Specustawa mieszkaniowa z podpisem prezydenta

Skrócenie czasu przygotowania inwestycji mieszkaniowej z 5 lat do roku oraz określenie standardów dla tych inwestycji - to cel specustawy mieszkaniowej, którą w środę podpisał prezydent Andrzej Duda.

Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, czyli tzw. specustawa mieszkaniowa ma skrócić czas przygotowania inwestycji z pięciu lat do roku.

Mniej chaosu przy stawianiu nowych budynków. Oto, co niesie za sobą specustawa mieszkaniowa

Mniej chaosu przy stawianiu nowych budynków. Oto, co niesie za sobą specustawa mieszkaniowa

Projekt „specustawy mieszkaniowej” przedstawiony przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju w marcu br. wywołał istną burzę. Wszystko za sprawą kontrowersyjnych przepisów, które pozwalały na obejście planów zagospodarowania przestrzennego, wprowadzały niskie wymogi dotyczące lokalizacji inwestycji, znosiły limity wysokości budynków czy pozwalały na wycinkę zieleni. Spotkał się z falą krytyki ze strony wielu środowisk. Ostatecznie ministerstwo przeprowadziło konsultacje publiczne, w wyniku których spłynęło pond 1000 uwag. Ich efektem jest nowy projekt ustawy, który właśnie został podpisany przez prezydenta.

Specustawa wprowadza dla inwestora standardy urbanistyczne. Inwestycja musi mieć bezpośredni dostęp do drogi publicznej, a minimalna szerokość drogi wewnętrznej nie może być mniejsza niż 6 m. Przystanki komunikacji miejskiej muszą być w odległości 1 km od budowanych mieszkań, jednak w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców muszą być bliżej - do 500 m. Szkoły i przedszkola powinny być budowane w odległości 3 km, a w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców - 1,5 km. Ponadto inwestycja musi być realizowana na terenie zapewniającym dostęp do terenów rekreacyjnych, w takich samych odległościach, jak w przypadku szkół i przedszkoli.

Wprowadzono też standardy dotyczące wysokości budynków. W miastach do 100 tys. mieszkańców mogą one mieć maksymalnie 4 kondygnacje, a w większych - 14 kondygnacji. Jeśli w okolicy 500 m znajdują się już inwestycje mieszkaniowe o wyższych kondygnacjach, to powstająca w oparciu o przepisy specustawy inwestycja może mieć tyle pięter, ile sąsiadująca z nią istniejąca zabudowa.

Specustawa pozwala na "uruchomienie" gruntów, które dotąd nie były brane pod uwagę przy budownictwie mieszkaniowym, w tym gruntów rolnych w administracyjnych granicach miast, a także pokolejowych, powojskowych i poprzemysłowych.

Inwestor, który będzie chciał na bazie specustawy wybudować budynki mieszkalne, będzie zobowiązany do przedstawienia w gminie koncepcji urbanistycznej planowanej inwestycji. Rada gminy będzie miała 60 dni na pozytywne bądź negatywne zaopiniowanie koncepcji. Przewidziano również, że w konsultacjach będą brali udział mieszkańcy - będą oni mogli zgłaszać swoje potrzeby i uwagi przez 21 dni.

Przepisy nie pozwalają na inwestowanie na terenach podlegających ochronie.

Podczas prac w Sejmie do ustawy wprowadzono kilka poprawek o charakterze legislacyjnym oraz poprawkę przyspieszającą wejście w życie przepisu dot. najmu instytucjonalnego z dojściem do własności.

Specustawa będzie obowiązywać przez 10 lat.

autor: Katarzyna Fiuk

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 7 search

Czyli ceny w gore te nowe i te istniejace gdzie istnieje infastruktura. na obrzezach nikt nie bedzie budowac by do tego budowac szkoly przedszkola, przystanki itp.

! Odpowiedz
0 3 dziki_losos

Czas na deweloperską bonanzę.

! Odpowiedz