Solidarność nie chce, aby inne sklepy poszły w ślady Żabki, która, korzystając ze statusu placówki pocztowej, otwiera się dla klientów w niedziele objęte zakazem. Dlatego, jak dowiedział się DGP, do Głównego Inspektoratu Pracy wysłano już pismo z apelem o dodatkowe kontrole.
Żabka status placówki pocztowej ma od 2012 roku. Dopiero niedawno okazało się, że można to sprytnie wykorzystać. Sieć zachęca bowiem swoich franczyzobiorców do otwierania sklepów w niedzielę, placówki pocztowe są bowiem wyłączone z zakazu handlu. Franczyzobiorcy mogą też liczyć na dodatkowe premie za pracę w te dni. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście "Żabka = poczta. Sieć znalazła sposób na zakaz handlu w niedziele".
Solidarność już pod koniec kwietnia odgrażała się, że postępowanie Żabki „jest całkowicie niedopuszczalne. Świadczy ono nie tylko o braku szacunku do własnych pracowników, ale również do obowiązującego w Polsce prawa.” Zapowiadała też zlecenie odpowiednich analiz prawnych w tym zakresie, a w dalszym etapie podjęcie odpowiednich kroków, co obserwujemy właśnie teraz.
Idziesz do żabki... a tam poczta
— Rafał Mundry (@RafalMundry) April 27, 2018
Można w niej nie tylko odebrać paczkę, ale także nadać.
Także w niedzielę
*Wrocław, ul. Ruska. zdjęcie wykonane wczoraj pic.twitter.com/KuEFFo8ZuY
Pismo skierowane do Głównego Inspektoratu Pracy ma być podpowiedzią dla inspektorów, w jaki sposób ugryźć problem Żabki, bowiem, jak mówi Alfred Bujara, szef Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”, „mamy podstawy sądzić, że ten proceder stanie się masowy. Nie chcemy do tego dopuścić. Szczególnie że w naszej ocenie jest niezgodny z ustawą”.
Solidarność chce, by jej pismo stało stało się apelem do sieci o dobrowolne wycofanie się z praktyki rozszerzania działalności o prowadzenie placówek pocztowych oraz zmieniania w związku z tym przeważającej działalności gospodarczej według PKD. Ponadto, jak twierdzi, placówki handlowe oferują jedynie możliwość odebrania przesyłek, z ich nadawaniem, szczególnie tych wielkogabarytowych, jest już problem, tak samo jak ze sprzedażą znaczków. Dodaje także, że usługi kurierskie realizowane są w oparciu o zapisy prawa przewozowego a nie prawa pocztowego. Pojawia się więc pytanie, na jakiej podstawie sklepy korzystają z usług firm kurierskich, które w dni ustawowo objęte ograniczeniem handlu wykonują usługi przewozowe, nie podlegając zapisom prawa pocztowego.

Główny Inspektorat Pracy odpowiada, że dostrzega różne problemy w związku z interpretacją zapisów ustawy o zakazie handlu w niedzielę, jednak o tym, czy dany sklep zostanie uznany za placówkę pocztową uprawnioną do prowadzenia handlu w niedziele i święta, będą decydowały ustalenia faktyczne dokonane przez inspektora pracy w trakcie kontroli.
KWS






















































