REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Smartfon niepodzielnie rządzi naszymi finansami. Klienci porzucają komputery

Wojciech Boczoń2025-12-20 12:00analityk Bankier.pl
publikacja
2025-12-20 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Trzeci kwartał 2025 roku przyniósł symboliczne potwierdzenie zmiany warty w polskiej bankowości. Podczas gdy liczba użytkowników aplikacji mobilnych nieustannie rośnie, bankowość internetowa „w przeglądarce” traci aktywnych klientów. Z najnowszych danych ZBP wynika, że z banku w telefonie korzysta już blisko 27 mln Polaków. Kto wygrywa walkę o cyfrowego klienta?

Smartfon niepodzielnie rządzi naszymi finansami. Klienci porzucają komputery
Smartfon niepodzielnie rządzi naszymi finansami. Klienci porzucają komputery
fot. MandriaPix / / Shutterstock

Najnowszy raport NetB@nk Związku Banków Polskich (ZBP) za III kwartał 2025 roku nie pozostawia złudzeń: komputer staje się dla klientów banków urządzeniem drugiego wyboru. Choć liczba rachunków z dostępem do sieci jest rekordowa, to aktywność użytkowników przeniosła się niemal całkowicie na ekrany smartfonów.

 „Mobile only” to nowa norma

Z danych sektorowych zaprezentowanych przez ZBP wynika, że na koniec września 2025 roku z bankowych aplikacji mobilnych aktywnie korzystało 26,8 mln użytkowników. To wzrost o 2 proc. w skali kwartału i aż o 15 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja, gdy spojrzymy na to, ilu klientów rezygnuje z logowania przez przeglądarkę internetową. Liczba osób aktywnie korzystających z tradycyjnej bankowości internetowej spadła w III kwartale o 3 proc., kurcząc się do poziomu 22,5 mln.

Oznacza to, że mamy już w Polsce potężną, 20-milionową grupę klientów „mobile only”. Są to osoby, które swoimi finansami zarządzają wyłącznie z poziomu telefonu, całkowicie omijając logowanie na komputerze. Stanowią oni już 75 proc. wszystkich użytkowników mobilnych w kraju.

Wakacje na giełdzie

– Liczba użytkowników „mobile only” rośnie w zbliżonym tempie co w poprzednim kwartale, a liczba klientów aktywnie korzystających z bankowości internetowej spadła o 3 proc. – komentuje w raporcie Włodzimierz Kiciński, wiceprezes Związku Banków Polskich, wskazując, że cyfrowe kanały pozostają podstawowym sposobem kontaktu z bankiem.

PKO BP królem aplikacji, zacięty bój o podium

Dane ZBP pokazują obraz całego sektora, ale jak radzą sobie poszczególne instytucje? Dzięki danym zebranym przez Bankier.pl możemy zajrzeć w statystyki konkretnych banków.

fot. Wojciech Boczoń / Bankier.pl

Niekwestionowanym liderem bankowości mobilnej w Polsce pozostaje PKO Bank Polski. Na koniec III kwartału 2025 roku z jego aplikacji IKO aktywnie korzystało ponad 6,26 mln klientów. To wzrost o ponad 130 tys. użytkowników w ciągu trzech miesięcy.

Za plecami lidera trwa zacięta walka o drugie miejsce. Choć historycznie to mBank kojarzony jest jako ikona bankowości mobilnej (3,52 mln użytkowników aplikacji), jego przewaga nad konkurencją topnieje. Bank Pekao depcze mu po piętach z wynikiem 3,48 mln użytkowników PeoPay. Co istotne, Pekao rośnie szybciej od swojego rywala – w ostatnim kwartale zyskał 2,7 proc. użytkowników, podczas gdy mBank 1,4 proc.

Czołówkę uzupełnia Santander Bank Polska (3,3 mln) oraz ING Bank Śląski (3,1 mln), które również sukcesywnie budują swoją bazę mobilną.

Martwe dusze w statystykach

Analiza danych Bankier.pl rzuca również światło na tzw. „martwe dusze”, czyli klientów, którzy co prawda mają podpisaną umowę o bankowość elektroniczną, ale z niej nie korzystają.

ZBP podaje, że łączna liczba klientów indywidualnych z dostępem do bankowości elektronicznej przekroczyła 45 mln. To liczba większa niż populacja Polski, co wynika z faktu, że jedna osoba często posiada konta w kilku bankach.

W tej kategorii również dominuje PKO BP, który obsługuje ponad 11 mln klientów z umową o e-bankowość. Jednak, gdy spojrzymy na realną aktywność (logowanie przynajmniej raz w miesiącu), liczba ta spada do 7,7 mln.

Jeszcze wyraźniejszą różnicę widać w przypadku Banku Millennium. Posiada on blisko 5 mln klientów „umownych” (trzeci wynik w Polsce, wyprzedzając Santander Bank Polska), co jest efektem dynamicznego wzrostu o ponad 13 proc. r/r. Jednak sama liczba umów nie zawsze przekłada się liniowo na codzienną aktywność transakcyjną.

Zmierzch ery PC?

Wnioski z III kwartału 2025 roku są jednoznaczne. Bank w komputerze staje się narzędziem specjalistycznym – używanym być może do bardziej skomplikowanych operacji lub przez starsze pokolenie klientów. Codzienne finanse – przelewy, BLIK, sprawdzanie salda – zostały całkowicie przejęte przez aplikacje.

Dla banków to sygnał, że inwestycje w UX (doświadczenie użytkownika) aplikacji mobilnych nie są już tylko dodatkiem, ale kwestią „być albo nie być” na rynku. Patrząc na tempo wzrostu Pekao czy dominację PKO BP, widać, że polscy gracze doskonale odrobili tę lekcję.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
stain
W kanale www są względnie skuteczne metody blokowania śledzenia poczynań użytkownika, w aplikacjach już nie. To jest cała tajemnica tego sztucznie generowanego hype'u
zoomek
Ja wręcz przeciwnie - tylko przez przeglądarkę i to pewnie 99% komp a nie smarkfon.
daniel_1
Zadziwiające, jak mało czasu potrzebowały banki, aby dostać się do waszych smarfonów.
Teraz mają już nieograniczoną przestrzeń do wpływania na wasze życie.
Nie martwcie się jednak, ponieważ bank działa w waszym interesie i dla waszej wygody.
Miłego bankowania.
yaro800
Dokładnie. Z PC'ta czy laptopa ciężko jest wyciagnąć tyle informacji jak ze smartfona np. lokalizację, dostęp do mikrofonu, kamery etc. Jednak wymuszanie autoryzcji aplikacją, rejestracja zachowań behawioralnych, autoryzacja "by face" to dążenie do pełnej inwigilacji klienta. A potem już prosta droga do połaczenia baz Dokładnie. Z PC'ta czy laptopa ciężko jest wyciagnąć tyle informacji jak ze smartfona np. lokalizację, dostęp do mikrofonu, kamery etc. Jednak wymuszanie autoryzcji aplikacją, rejestracja zachowań behawioralnych, autoryzacja "by face" to dążenie do pełnej inwigilacji klienta. A potem już prosta droga do połaczenia baz danych. I słowo "prywatność" można wykreślić, ze słowników. Prywatność działa tylko w jedną stronę. Jak Ty chcesz się czegoś dowiedzieć o banku, działaniach rządu lub wydawani apieniędzy podatników.
bha
Myślę sobie tak że dla wielu szczególnie młodych jest to wygodne, ale nie wszyscy klienci porzucają laptopy i komputery sami aż tak ochoczo, chętnie tylko raczej system ich do tego coraz szerzej swoimi posunięciami przymusza. Od lat reklamy robią też swoje namawiają do korzystania coraz częściej z tzw. nowego Widzimisię wprowadzanych Myślę sobie tak że dla wielu szczególnie młodych jest to wygodne, ale nie wszyscy klienci porzucają laptopy i komputery sami aż tak ochoczo, chętnie tylko raczej system ich do tego coraz szerzej swoimi posunięciami przymusza. Od lat reklamy robią też swoje namawiają do korzystania coraz częściej z tzw. nowego Widzimisię wprowadzanych czy ktoś tego chce czy Nie! cyfro nowinek płatnościowych na rynku wielu już rodzajów tych Paaowyych, Bikkowych itd i etc. Jednocześnie raczej utrudniając coraz bardziej i coraz to szerzej wkoło ludzi zamieszkania do dostępu do płatności gotówką. Utrudniając choćby Malejącymi z roku na rok ilościami bankomatów wkoło, wprowadzaniem w nich coraz niższych limitów wypłat gotówki również tych jednorazowych (teraz żeby wypłacić obecnie 2000 czy 3000 zł to trzeba często aż 4 razy kartę włożyć???. Do tego przecież rosną co roku koszty różnych opłat, wypłat gotówki nawet w placówkach gdzie kiedyś były przecież tam za darmo?!, wprowadzone są nawet dodatkowe jeszcze opłaty za prozaiczne sprawdzenie salda???. To naprawdę robi się coraz mocniej egoistyczny płatnościowy system coraz częściej niestety nie dając ludziom już wyboru na jakiej dla nich wygodnej zasadzie chcą dokonać oni płatności ?.Więc myślę sobie tak że to nie sami wszyscy klienci aż tak entuzjastycznie i ochoczo odchodzą od tych laptopów, komputerów czy od płatności gotówką na rynku tylko ten Globo system mając w tym konkretny cel i korzyść, a także będąc od dekad niestety zapatrzony coraz bardziej jak w obraz na Mamonę i Zyski tak raczej po Cichu i nieświadomie dla wielu ludzi to tak stopniowo coraz to bardziej i coraz szerzej swoimi na rynku od lat kolejnymi celo ,,Ruchami'' to raczej tak przymusza już na nich!?.
yaro800
Firmy korzystają z komputerów, a drobne idą przez mobilne aplikacje. Poza tym banki wymuszają autoryzację przez telefon, a to trudno liczyć jako korzystanie z aplikacji. Zresztą co za różnica z jakiej aplikacji się korzysta, ważne jaką ofertę ma bank, a jak ma kiepską to mu aplikacja mobilna nie pomoże i odwrotnie. PKO BP ma b. dobrą Firmy korzystają z komputerów, a drobne idą przez mobilne aplikacje. Poza tym banki wymuszają autoryzację przez telefon, a to trudno liczyć jako korzystanie z aplikacji. Zresztą co za różnica z jakiej aplikacji się korzysta, ważne jaką ofertę ma bank, a jak ma kiepską to mu aplikacja mobilna nie pomoże i odwrotnie. PKO BP ma b. dobrą apkę mobilną, ale oferta i podejście do klienta delikatnie mówiąc bardzo średnie.
endes
Co za bzdura!… na codzień widzę w sklepach 1 na 10 klientów zaledwie płaci telefonem… z palca wysssne brednie… no chiba że w warsiawce.
raf2004
W Warszawie akurat chyba więcej ludzi bankuje przez komputer niż przez telefon.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki