WAŻNE

Skok ZUS-u na pieniądze z nadpłat ubezpieczonych

2020-06-29 06:20
publikacja
2020-06-29 06:20
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Wielu przedsiębiorców, którzy liczyli na zwolnienie z ZUS za marzec – maj bieżącego roku, srodze się przeliczyło. Zamiast dostać ulgę, stracili pieniądze - pisze w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna".

"Tarcza antykryzysowa miała uwolnić biznes od ciężaru składek za trzy miesiące, gdy panowała pandemia. Część przedsiębiorców, po otrzymaniu z ZUS informacji o zwolnieniu ze składek, przeciera dziś oczy ze zdumienia. Nie dostali tego, na co liczyli (1431,48 zł za każdy miesiąc)" - czytamy. Według dziennika, stało się tak, gdyż "ZUS zaliczył wszystkie nadpłaty na poczet bieżących składek za kwiecień – maj, a zwolnił tylko z tego, co zostało po potrąceniu nadwyżki".

"Słowem, jeśli ktoś miał nadpłatę np. 400 zł, to za kwiecień został zwolniony na kwotę 1031,48 zł. Jeżeli jego nadpłata wyniosła 1430 zł, to dostał zwolnienie na 1,48 zł. W najgorszej sytuacji znaleźli się ci, u których nadpłata przekraczała dwukrotność miesięcznych składek. ZUS zaliczył ją na poczet kwietnia i maja br., więc nie przyznał żadnej pomocy. Najlepiej wyszli na tym ci, którzy nie mieli na koncie ZUS żadnych wolnych pieniędzy" - napisano.

Jak poinformowano, ZUS uważa, że potrącenie nadpłat jest zgodne z przepisami prawa. Wyjaśnia, że zwolnienie ze składek obejmuje tylko należności nieopłacone za dany miesiąc. Te, które zostały pokryte z nadpłat, uważa za opłacone. W oddziałach ZUS można usłyszeć, że przedsiębiorcy sami są sobie winni. "Po co trzymali nadpłatę?" – pytają urzędnicy.

Według gazety, ZUS pokazuje, że nie warto być w porządku wobec państwowych instytucji. "Bo działania w dobrej wierze wykorzystuje przeciwko płatnikowi" - powiedział "DGP" prezes spółki Ekonomikus z Sosnowca Paweł Białek. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (18)

dodaj komentarz
mdebowski
W oddziałach ZUS można usłyszeć, że przedsiębiorcy sami są sobie winni. "Po co trzymali nadpłatę?" – pytają urzędnicy.

Jak wypłacić nadpłatę z ZUS? - pytają przedsiębiorcy.
po_co
Nadpłata na koncie wszelkich instytucji to w pewnym sensie niegospodarność.
Ostatecznie przedsiębiorca to nie jest pracownik za którego trzeba myśleć na każdym kroku.

Skoro umożeniu ulegał okres od A do B, a przedsiębiorcę było stać na zapłacenie to w czym cholerny problem ?
Złota zasada prowadzenia biznesu
Nadpłata na koncie wszelkich instytucji to w pewnym sensie niegospodarność.
Ostatecznie przedsiębiorca to nie jest pracownik za którego trzeba myśleć na każdym kroku.

Skoro umożeniu ulegał okres od A do B, a przedsiębiorcę było stać na zapłacenie to w czym cholerny problem ?
Złota zasada prowadzenia biznesu to trzymanie gotówki przy sobie.
mdebowski
To może zainteresuj się najpierw skąd się bierze nadpłata w ZUS, a potem dopiero udawaj mądrego w internetach, bo straszne głupoty piszesz.
nostsherlock
Od razu widać, że nigdy nie prowadziłeś działalności gospodarczej
po_co odpowiada mdebowski
Od 2013 roku miesiąc w miesiąc opłacałem składki samodzielnie, bez księgowych - mój status na dzień dzisiejszy 0 zł - zgodnie z dokumentem uzyskanym z ZUS.
Tyle mam rozliczeń z ZUSem - miałem z nimi wiele przygód ale w kwestiach finansów pilnuję każdego grosza rozliczanego z każdym urzędem.

Nie cwaniakuj
Od 2013 roku miesiąc w miesiąc opłacałem składki samodzielnie, bez księgowych - mój status na dzień dzisiejszy 0 zł - zgodnie z dokumentem uzyskanym z ZUS.
Tyle mam rozliczeń z ZUSem - miałem z nimi wiele przygód ale w kwestiach finansów pilnuję każdego grosza rozliczanego z każdym urzędem.

Nie cwaniakuj na przyszłość bo akurat ta płatność nie należy do przesadnie skomplikowanych, problemy rodzą się przy kilku pracownikach ale jak ktoś nie zatrudnia 100 osób to raczej ma orientację czy kogoś zwolnił czy nie.

Z opcji tarczowych nie kożystam bo zwolnienie z ZUS wiąże się z wyższymi podatkami więc w praktyce tylko człowiek dokłada sobie problemów. W mojej rodzinie jest kilku przedsiębiorców i nikt nie miał problemu ze skorzystaniem z tarczy. Zdarzyła sie sytuacja gdzie trzeba było zapłacić całość zwolnienia z uwagi na zmianę podstawy, natomiast ZUS sam wskazał drogę jak wyprostować sprawę i odzyskać spłacone pieniądze.

Więc nadal podtrzymuję, że przedsiębiorca powinien mieć trochę oleju w głowie, jak sam nie potrafi dopilnować swoich spraw co jest rzeczą oczywistą to zatrudnia ludzi którzy mu w tym pomogą.
po_co odpowiada nostsherlock
Saldo na dzień: 2020-06-28
Zadłużenie (Saldo Wn): 0.00 PLN
Nadpłata (Saldo Ma): 0.00 PLN

Coś więcej w temacie Ci potrzeba, czy dalej będziesz cwaniakował ?
Wszystkie składki uregulowane.

Tak jak pisałem niżej ja tarczą kłopotów sobie nie dokładałem, dla niektórych było to betonowe koło ratunkowe
Saldo na dzień: 2020-06-28
Zadłużenie (Saldo Wn): 0.00 PLN
Nadpłata (Saldo Ma): 0.00 PLN

Coś więcej w temacie Ci potrzeba, czy dalej będziesz cwaniakował ?
Wszystkie składki uregulowane.

Tak jak pisałem niżej ja tarczą kłopotów sobie nie dokładałem, dla niektórych było to betonowe koło ratunkowe - jak to zwykle bywa zamiast pomyśleć, rzucili się bezwiednie na "pieniądze".
Jak ludzie pomylą się w kwesti kredytów frankowych bo zostaną oszukani przez bank to opinia publiczna po nich jedzie, ale jak ludzie nie doczytają przepisów na które się powołują i luk w prawie (od tego jest pomoc radcy prawnego) to wielce zostali oszukani przez ZUS.

Od początku tłukłem, że tarcza sprowadza na przedsiębiorców same kłopoty i składki to najmniejszy z nich. Co z deklaracją utrzymania zatrudnienia (składaną w ciemno), z większym PITem, z kontrolą US... ludzie złoci za co za kilkaset złotych ?
Niestety taniej wychodziło zwolnić ludzi - przykre ale pretensje trzeba kierować tam gdzie zapadły decyzje o zamknięciu gospodarki, przedsiębiorca musi liczyć się z tym, że kiedyś stanie oko w oko z ulubionym pracownikiem i wręczy mu wypowiedzenie.

Znam wiele osób które sprzedało swoje firmy i dzisiaj żyje z utrzymywania w nich udziałów bo nie byli w stanie uciągnąć tego ciśnienia. Doskonale ich rozumiem ale właśnie dlatego prowadzi się działalność aby być niezależnym, a to kosztuje sporo wysiłku - intelektualnego również.
marianpazdzioch
Niejeden księgowy wyleci z roboty.
adrian76
W kwietniu wpłaciłem składkę ZUS za marzec, a potem napisałem wniosek o zwolnienie, do czego miałem prawo. Na infolinii ZUS poinformowano mnie, że nadpłata będzie rozliczona dopiero za czerwiec. Jak widać zrobili mnie w konia... Nie mam czasu na walkę z tą instytucją, ale lekcja odrobiona:
"Nigdy więcej nie
W kwietniu wpłaciłem składkę ZUS za marzec, a potem napisałem wniosek o zwolnienie, do czego miałem prawo. Na infolinii ZUS poinformowano mnie, że nadpłata będzie rozliczona dopiero za czerwiec. Jak widać zrobili mnie w konia... Nie mam czasu na walkę z tą instytucją, ale lekcja odrobiona:
"Nigdy więcej nie zostawiaj żadnej nadpłaty w ZUS-ie, bo znajdą sposób, aby się do niej dobrać."
degrengolada
jeszcze tydzień i zamordyzm wróci z pełną mocą skierowany w przedsiębiorców
carlito1
Hahaha mowliem, że PiS jak zwykle coś wymyśli ,żeby był ładnie wyglądało w TV, a swoje zrobi. .

Powiązane: Tarcza antykryzysowa - wsparcie dla przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki