Sklepy RTV AGD w Gdańsku nie narzekają na spadek liczby klientów z Rosji

Sklepy RTV AGD w Gdańsku nie narzekają na spadek obrotów po zawieszenia małego ruchu granicznego z Obwodem Kaliningradzkim. Ich pracownicy mówią, że mają np. stałych klientów z Rosji, którzy kupują sprzęt w prawie hurtowych ilościach.

Sklepy RTV AGD w Gdańsku nie narzekają na spadek liczby klientów z Rosji
Sklepy RTV AGD w Gdańsku nie narzekają na spadek liczby klientów z Rosji (fot. Grzegorz Kozakiewicz / FORUM)

Park Handlowy Matarnia w Gdańsku, tuż przy Obwodnicy Trójmiejskiej, przy skrzyżowaniu z ulicą Słowackiego, prowadzącą do Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy to kilkadziesiąt dużych sklepów różnych branż, w tym dwa sieciowe sprzedające sprzęt RTV AGD.

Gdybym nie zobaczył w telewizji, czy nie przeczytał w internecie o zawieszeniu małego ruchu granicznego, to byśmy tego w ogóle nie zauważyli - powiedział anonimowo menadżer jednego z marketów.

Dodał, że największy +najazd handlowy+ Rosjan miał miejsce ok. dwóch lat temu. Przyjeżdżały tu wówczas pełne autokary ludzi, którzy potem jak fala ruszali do sklepów - mówił.

Dużo mniej rosyjskich klientów było też jakiś czas temu, kiedy w Rosji doszło do osłabienia rubla i wtedy mało komu opłacało się przyjeżdżać do Polski - dodał pracownik.

Wyjaśnił, że Rosjanie kupują cały asortyment od pralek, lodówek, komputery, telefony, po telewizory. Mamy też stałych klientów, którzy wpadają 2-3 razy w miesiącu i kupują za jednym zamachem np. siedem telewizorów. Sądzę, że kupują to dla swoich znajomych lub odsprzedają gdzieś z zyskiem po powrocie. Próbują prosić o rabaty, ale raczej się na nie zgadzamy - dodał.

O stałych klientach narodowości rosyjskiej wspomina też pracownica drugiego sklepu RTV AGD. Jeden z nich Igor kupuje prawie hurtowo telewizory. Widzę go przy kasie średnio dwa razy w miesiącu - powiedziała.

Drastycznego spadku obrotów z powodu kłopotów na granicy nie widzę podkreśliła.

Pracownicy obu sklepów mówią, że wydatki Rosjan to najczęściej kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. "Nie widać, żeby była tam jakaś bieda, jak się powszechnie sądzi" - ocenił jeden z pracowników marketu.

W środę około południa na parkingu wśród setek zaparkowanych samochodów pojazdów te z rosyjską rejestracją dało się od biedy policzyć na palcach dwóch rąk. Poza, oczywiście, autami z Gdańska i okolic, więcej niż Rosjan jest chociażby gości z Warmii i Mazur. Niemało stało też samochodów z niemieckimi rejestracjami.

Dziś to nie jest dobry dzień na sprawdzenie, czy Rosjanie do nas przyjeżdżają czy nie. Najwięcej jest ich w weekend - mówili pracownicy obu marketów RTV AGD.

Pora jeszcze na krótką wizytę w jednym z innych dużych sklepów w Parku Handlowym Matarnia, oferującym m.in. meble i wyposażenie do domu. Mniej Rosjan? Nie zauważyłem. Wciąż słyszę dookoła język rosyjski - powiedział jeden z pracowników marketu.

W związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży Polska podjęła decyzję o zawieszeniu od 4 lipca br. przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Po ŚDM mały ruch graniczny z Ukrainą przywrócono, z obwodem kaliningradzkim Rosji nie. Przedstawiciele rządu argumentują to kwestiami bezpieczeństwa. O przywrócenie małego ruchu granicznego z Rosją apelują do MSWiA parlamentarzyści PO oraz marszałkowie województw pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego.

Do czasu zawieszenia umowy mały ruch graniczny między Polską i Rosją był możliwy od lipca 2012 r. i obejmował cały obwód kaliningradzki oraz część województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Ułatwiał mieszkańcom tych terenów regularne przekraczanie wspólnej granicy. Rosjanie przyjeżdżali do Polski na zakupy (spożywcze, po sprzęt AGD, RTV, czy odzież), a Polacy zaopatrywali się w Rosji w tańsze paliwo.(PAP)

rop/ malk/ pz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~kenio

Ja ostatnio znalazłem fajny sklep http://ismarket.pl

! Odpowiedz
0 1 ~normal

Naiwne baranki, które myślą że taki obrót i fokusowanie się na ruskich (nawet ogólnie na klientów zagranicznych) to same korzyści. Czy myślicie, że ten kto kupuje 7 telewizorów kupuje je dla siebie? Minie trochę czasu i zobaczycie wyższe ceny w sklepach właśnie przez taką politykę. Potem Putin zrobi jakiś ruch, Polska zamknie granice a sprzedawcy będą będą biadolić że im źle bo zapomnieli o klientach polskich.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 2 ~zyta

To proste poseł Jarosław chce odciąć polskich obywateli od taniego paliwa.Korzyść dla budżetu będzie większa,niż zysk jakiegoś przygranicznego obywatela.500+trzeba jakoś uzupełnić.A te naiwne przygraniczne tereny głosowały głównie na PIS.

! Odpowiedz
1 3 ~L19

Jeśli większość z nas płaci ceny za paliwo i papierosy normalne, to dlaczego część ludzi przy granicy ma jechać kosztem nas ? Ktoś te podatki musi zapłacić, jak nie płacą duże koncerny, jak 20% papierosów jest bez akcyzy to reszta musi mieć wyższe podatki, aby te straty uzupełnić.
To jest prosta matematyka, nie ma darmowych lunchy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 20 ~lewak

Niech kupują komu to przeszkadza

! Odpowiedz
8 0 ~to_ja

naiwny..

! Odpowiedz
1 11 ~edd odpowiada ~to_ja

Masz rację. Przecież każdy wie, że z kupionych telewizorów i pralek zrobią rakiety i wystrzelą je na Warszawę.

! Odpowiedz
2 1 ~L19

Jeśli chodzi o zakupy sorzętu AGD i RTV w dużych sieciach (a tam kupują ) to jako kraj niewiele z tego mamy: VAT jest zwracany bo TAX FREE, a marża należy do Media Markt, który i tak optymalizuje poatki więc mamy z tego 1,4%. To marna rekompensata za swobodny wjazd bandytów i zielonych ludzików do Polski. Ponadto mało się mówi o wzroście przestępczości od czasu małego ruchu, a liczby mówią same za siebie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne