REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skarbnik gminy Sośnicowice i bankierzy zatrzymani przez CBA

2020-02-11 08:59
publikacja
2020-02-11 08:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Agenci CBA zatrzymali skarbnika gminy Sośnicowice (woj. śląskie) i dwie osoby z zarządu banku spółdzielczego; sprawa dotyczy przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w związku z postępowaniem na lokowanie wolnych środków gminy – poinformowało Biuro we wtorek.

fot. / / CBA

"Funkcjonariusze katowickiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali skarbnika gminy Sośnicowice oraz prezesa i wiceprezesa miejscowego banku spółdzielczego. Czynności mają związek ze śledztwem dotyczącym przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w związku z postępowaniem na lokowanie wolnych środków gminy Sośnicowice" – podało CBA w komunikacie.

Według Biura "ustalenia śledczych wskazują, że urzędnik przyjął korzyść majątkową w zamian za pomoc w umożliwieniu wyboru najkorzystniejszej oferty".

Po zakończeniu czynności przez CBA zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie zostaną im przedstawione zarzuty – zapowiedziało Biuro.(PAP)

Wakacje na giełdzie

autor: Jakub Borowski

brw/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
grzechu_comeback
oj tam, oj tam... przecież to żaden nius, skoro tak głęboko w Bankierze "schowany".
Więc skoro do utrzymania płynności potrzebne są łapówy, to co się jeszcze musi zadziać, by tematem takich banczków ktoś się w końcu zainteresował? Banczki łączyć się nie chcą, bo to przeca żyła. No właśnie, dla kogo? Udziałowców? Nie
oj tam, oj tam... przecież to żaden nius, skoro tak głęboko w Bankierze "schowany".
Więc skoro do utrzymania płynności potrzebne są łapówy, to co się jeszcze musi zadziać, by tematem takich banczków ktoś się w końcu zainteresował? Banczki łączyć się nie chcą, bo to przeca żyła. No właśnie, dla kogo? Udziałowców? Nie za bardzo. Szeregowych pracowników? W tym przypadku jak wszędzie, więc odpowiedź każdy zna. Knyf zajęty sobą, bo w końcu i tam ktoś zajrzy w celu "wyciągnięcia konsekwencji", więc pewnie trwają tam gorączkowe prace w celu osiągnięcia oczekiwanej jakości pracy, przynajmniej na papierze. Stąd zostaje już tylko dziennikarstwo. Do bankogedonu nie będzie potrzeba wielkich upadków. Wystarczy kilka, nieodległych w czasie. Ile wtedy samorządów straci swoją kasę? A może kolejni, "nabici w obligacje"? Ciekawe tylko, czy łapówa była z prywatnego portfela, czy funduszu reprezentacyjnego ? ;) Jak coś, nie daj Boże, zacznie się sypać, to Pani zapłaci, Pan zapłaci, społeczeństwo. A ci którym "żyła złota" najbardziej służy raczej nie.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki