Energa: skala projektu Ostrołęka C wyzwaniem dla zamknięcia finansowania

Projekt Ostrołęka C jest rentowny, ale skala inwestycji stanowi znaczne wyzwanie dla zamknięcia jego finansowania - poinformował zarząd Energi w odpowiedzi na pytania akcjonariuszy zadane podczas ZWZ.

(Materiały dla mediów)

"Projekt jest rentowny, jednak skala inwestycji stanowi znaczne wyzwanie dla zamknięcia jego finansowania. Trwają prace prowadzące do pozyskania finansowania zewnętrznego. Element rentowności jest jednym z warunków brzegowych wymaganych do pozyskania finansowania zewnętrznego, ale nie jedynym. Obok powyższego brane jest pod uwagę pakiet zabezpieczeń, układ poszczególnych źródeł finansowania projektu, dostęp do wolnych przepływów projektu, sposób mitygacji ryzyk projektu itp. Mnogość kwestii do rozstrzygnięcia powoduje wydłużenie prac w tym zakresie. Przedłużanie się procesu uzyskiwania finansowania nie jest zjawiskiem nietypowym, biorąc pod uwagę skalę projektu" - odpowiedziała spółka na pytanie, jak trwające latami trudności w uzyskaniu finansowania odpowiadają zapewnieniom, że projekt budowy elektrowni węglowej Ostrołęka C jest rentowny.

Zarząd, pytany, jak spółka zamierza sfinansować pozostałe ok. 4 mld zł konieczne do pokrycia kosztu budowy, odpowiedział: "Sponsorzy (Energa oraz Enea) zakładają pozyskanie finansowania w formule Project Finance bez regresu do ich bilansów. Konieczne może być również wykorzystanie instrumentów o charakterze kapitałowym".

Spółka powtórzyła, że za finansowanie projektu odpowiadają spółki Energa i Enea, a pozyskanie finansowania z innych źródeł stanowić ma uzupełnienie i optymalizację struktury finansowania. Jak podano, rozmowy z PGE "nie zostały jeszcze skonkludowane".

Energa poinformowała, że ryzyka związane z zamknięciem finansowania są na bieżąco monitorowane, a wydanie zgody na polecenie rozpoczęcia prac (NTP) było zasadne w związku z uzyskaniem przez Elektrownię Ostrołęka korzystnego wyniku w aukcji rynku mocy oraz wsparcia finansowego w wyniku zawarcia warunkowej umowy mocowej na okres 15 lat.

Kontraktowy termin zakończenia prac nad budowę bloku to 28 sierpnia 2023 roku., czyli 56 miesięcy od daty wydania NTP (28 grudnia 2018 roku.). Jak podano, prowadzone są działania nad optymalizacją harmonogramu prac, celem przyspieszenia terminu oddania bloku do eksploatacji.

Jeśli blok zostanie oddany zgodnie z harmonogramem, to opóźnienie w realizacji kontraktu mocowego wyniesie ok. 8 miesięcy (Elektrownia Ostrołęka C będzie świadczyć usługę mocową od stycznia 2023 r.).

"Wskazane opóźnienie zostało uwzględnione w przeprowadzonej ocenie opłacalności projektu poprzez uwzględnienie: braku otrzymywania przychodów z tytułu rynku mocy w trakcie pierwszych ośmiu miesięcy 2023 roku, jak również poprzez ujęcie spodziewanych kar wynikających z ustawy o rynku mocy" - poinformowała Energa.

Zarząd poinformował, że potencjał projektu do budowania wartości grupy został potwierdzony przez wewnętrzne analizy dotyczące rentowności i ryzyk związanych z realizacją projektu. Jednocześnie - jak podano - posiłkowano się wsparciem zewnętrznych doradców w zakresie prognoz rynkowych, analizy rentowności oraz aspektów prawno-regulacyjnych.

Jak podała Energa, przed decyzją o wydaniu NTP przeprowadzone analizy wskazywały na dodatnie wskaźniki NPV (wewnętrzna stopa zwrotu z inwestycji wyższa od średnioważonego kosztu kapitału) dla bazowego scenariusza założeń. Analizy rentowności są na bieżąco aktualizowane.

Jak podano, według stanu na koniec czerwca 2019 r. poziom wydatków spółki Elektrownia Ostrołęka na projekt Ostrołęka C wyniósł ok. 889,8 mln zł netto. Wydatki obejmowały całość zaangażowania finansowego spółki, a zatem zarówno pozycje nakładów, kosztów, jak i wypłaconych zaliczek.

Zaliczki wypłacone na rzecz generalnego wykonawcy wynoszą 10 proc. wartości kontraktu, tj. 505,0 mln zł.

Wartość nakładów na budowę bloku energetycznego Ostrołęka C o mocy 1000 MW brutto szacowana jest na ok. 6 mld zł brutto.

Zarząd Energi poinformował też, że intensyfikacja działań inwestycyjnych w najbliższych latach powoduje, że wypracowany zysk jest obecnie przeznaczany na kapitał zapasowy, co nie wyklucza wypłaty dywidendy w okresach przyszłych. Jak podano, "powrót do wypłaty dywidendy nastąpi tak szybko, jak tylko będzie to możliwe". (PAP Biznes)

pel/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 8 misafi

Ten projekt nie jest rentowny, nigdy nie był rentowny i nigdy nie będzie rentowny. W internecie jest dużo modeli pokazujących, że ten projekt jest wiecznie nierentowny. Dlatego też nikt go nie chce finansować, bo nawet prezesi spółek SP, wiedzą, że jak teraz w to wejdą, to za jakiś czas może do nich wpaść prokurator o 6 rano.

! Odpowiedz
21 24 domisie

Taka sama moc z wiatraków off-shore kosztowała by 60 mld zl. Jak Ostrołęka ma się nie opłacać? Dlatego PiS ma najlepszy plan na energetykę czyli atom plus węgiel i prywatne małe solary na domkach. Nie ma innej racjonalnej drogi.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ENERGA 1,21% 7,55
2019-07-19 09:34:41
WIG 1,11% 60 863,63
2019-07-19 09:30:00
WIG20 0,76% 2 339,04
2019-07-19 09:45:45
WIG30 0,73% 2 675,58
2019-07-19 09:45:00
MWIG40 0,56% 4 038,73
2019-07-19 09:30:45
DAX 0,62% 12 303,28
2019-07-19 09:42:00
NASDAQ 0,27% 8 207,24
2019-07-18 22:03:00
SP500 0,36% 2 995,11
2019-07-18 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.