Od lipca do września tego roku Shell zanotował zyski w wysokości 6,2 mld dolarów. To dość raptowny wzrost w porównaniu z poprzednim kwartałem, a przyczynił się do tego znacząco wzrost cen ropy.


Na początku tygodnia Bank Światowy ostrzegł, że konflikt na Bliskim Wschodzie może wywindować cenę ropy naftowej nawet do 150 dolarów za baryłkę (obecnie kosztuje około 85 dolarów). Do tego dochodzi decyzja OPEC+, która zobowiązała członków do ograniczenia wydobycia, by wesprzeć rynek w związku z obawami o osłabienie światowego popytu. Dodatkowo Rosja oskarżyła Zachód o ingerowanie w dynamikę rynku, w ten sposób komentując ponownie nałożone ograniczenia na tamtejszą ropę po wybuchu wojny w Ukrainie. To spowodowało wzrost cen benzyny, uderzając po kieszeni kierowców.
W raporcie Shell podał, że jego zyski za trzy ostatnie miesiące wzrosły o 23 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Było to możliwe m.in. dzięki wyższym cenom ropy i pompowaniu większej jej ilości. Do tego zarobił także na rafinacji i handlu gazem. Jednak w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy to zyski wyniosły 9,4 mld dolarów m.in. z powodu wzrostu cen ropy i gazy w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę, tegoroczne są... znacznie niższe.
Shell ogłosił także plan zwrotu 3,5 mld dolarów akcjonariuszom w ramach programu skupu akcji. Łącznie w tym roku firma "odda" im 23 mld dolarów.
Działania koncernu od dawna znajdują się pod gradem krytyki ekologów. - Akcjonariusze Shella pozostają jednymi z największych zwycięzców brutalnej wojny w Ukrainie, utrzymującej niestabilność na świecie - powiedział w BBC News Jonathan Noronha-Gant z grupy Global Witness. - Zawirowania na rynkach paliw pozwalają koncernowi osiągnąć ogromne zyski, ale zamiast inwestować w ochronę klimatu i czystą energię, firma podwoiła wydatki na ropę, gaz i wypłaty dla akcjonariuszy - dodaje.

W styczniu stanowisko prezesa Shella objął Wael Sawan, który przemodelował strategię koncernu. Zaplanował zwiększenie zaangażowania w ropę i gaz oraz ogłosił plany redukcji zatrudnienia o co najmniej 15 proc., które dotkną m.in. dział rozwiązań niskoemisyjnych.
aw






























































