REKLAMA

Sezon narciarski rozpoczęty, ale bez większych obniżek

Hanna Hylińska2012-12-08 11:56
publikacja
2012-12-08 11:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Pierwsze stacje narciarskie uruchomiły wyciągi dla narciarzy i snowboardzistów. To dobra wiadomość dla stęsknionych za zimowym szaleństwem na stokach, tym bardziej, że za kilka godzin zjazdów można zapłacić o połowę mniej, niż w sezonie wysokim. Można, bo najpopularniejsze stoki kuszą obniżkami tylko na wybrane oferty. Zazwyczaj obniżka to zaledwie kilka złotych w stosunku do karnetu kupowanego w sezonie wysokim.

narty
Źródło: Thinkstock

W Polsce za całodzienny karnet na wyciągi trzeba zapłacić średnio 70-80 złotych. Wiele miejsc zachęca jednak do inauguracji sezonu specjalnymi promocjami. Czy w ten weekend faktycznie uda się skorzystać z atrakcyjnych wyciągów za ok. 40 złotych?

Czarna Góra: 8 grudnia 50 proc. taniej


Największą promocję oferuje Czarna Góra, która kusi obniżką 50 proc. od ceny zwykłego karnetu, zakupionego w sezonie. Ze specjalnej oferty można skorzystać tylko 8 grudnia.

sezon narciarski
Źródło: czarnagora.pl

W Zieleńcu nieco taniej


Dla zmierzających w stronę Zieleńca przygotowano cenę 64 złote za karnet na wszystkie wyciągi w godzinach 9:00-16:00. To mniej niż w przypadku Czarnej Góry, ale i nieco krócej – najdłuższa trasa nie przekracza 900 metrów.

Szklarska Poręba promocjami nie zachęca


Za 7,5 godz. szusowania (8:30-16:00) trzeba będzie zapłacić 87 zł (dorośli) lub 51 zł (dzieci). W przeciwieństwie do opisanych już baz narciarskich, Szklarska Poręba nie pokusiła się o zastosowanie popularnych na powitanie narciarzy i snowboardzistów obniżek.

»Jadąc na narty, nie zapomnij o OC

Zimowe szaleństwo w Tatrach. Z obniżkami


Pasjonatów sportów zimowych z początkiem grudnia zaprasza m.in. Kasprowy Wierch, Gubałówka, Nosal i Bukowina Tatrzańska. Stacje oferują obniżki do 21 grudnia nawet o kilkadziesiąt złotych na jednodniowym karnecie. Za całodzienne zjazdy (średnio od 8:00 do 16:00) przyjdzie zapłacić ok. 60 zł. W okresie świątecznym ceny sięgną nawet 100 złotych.

Narciarska przyjemność kosztuje


Promocjom warto się przyjrzeć bliżej, bo obniżki cen dotyczą często biletu rodzinnego lub określonych godzin, w których można szusować po stoku. Karnet to też tylko jeden z wydatków, z jakim narciarze i snowboardziści muszą się zmierzyć. Jeśli pasjonaci planują wyjazd na kilka dni, trzeba doliczyć nocleg, który w zimowych stolicach kosztuje zwykle nie mniej niż 40 złotych za dobę. Jednak i tu można czasem skorzystać z promocji – bywa, stacje szykują promocje dla przyjezdnych i wykupiony nocleg może obniżyć cenę karnetu.

Hanna Hylińska
Redaktor Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Fred
Żeby mogłby być obniżki najpierw muszą być podwyżki. Ośrodki które podniosły ceny teraz kuszą "promocjami". Ośrodki które nie podniosły cen jak np. Szklarska Porębą oferują świetną bazę (największy kompleks narciarski w PL) w cenach sprzed roku. Dodatkowo tańsze są karnety wielodniowe. Redaktorzy bankier.pl się nie wysilili Żeby mogłby być obniżki najpierw muszą być podwyżki. Ośrodki które podniosły ceny teraz kuszą "promocjami". Ośrodki które nie podniosły cen jak np. Szklarska Porębą oferują świetną bazę (największy kompleks narciarski w PL) w cenach sprzed roku. Dodatkowo tańsze są karnety wielodniowe. Redaktorzy bankier.pl się nie wysilili w swoich porównaniach...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki