Na 10 wydanych w 2023 roku obcokrajowcom paszportów, sześć przypadło obywatelom Rosji. Trend nadawania obywatelstwa Rosjanom utrzymał się mimo wojny - wskazuje analiza serbskiej redakcji Radia Wolna Europa.


Po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, azylu w Serbii szukało wielu Rosjan, z których część nie mogła kontynuować w kraju pracy ze względu na międzynarodowej sankcje. Serbia, chociaż jest oficjalnie kandydatem do członkostwa w UE, nie przyjęła restrykcji nakładanych na państwo-agresora oraz utrzymała bezpośrednie połączenia lotnicze z Moskwą.
W 2022 roku liczba Rosjan, którzy otrzymali serbski paszport wzrosła trzykrotnie w odniesieniu do roku 2021. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2023 roku liczba nadanych obywatelstw niemal zrównała się z tą z całego roku poprzedniego.
Przeczytaj także
W analizie wzięto pod uwagę obywatelstwa przyznane przez serbski rząd w ramach tzw. procedury specjalnej. Regularny proces nadawania obywatelstwa kierowany przez ministerstwo spraw wewnętrznych Serbii jest tajny.
Obywatelstwo nadawane procedurą specjalną - jak podaje konstytucja - stosuje się wtedy, gdy "włączenie do grona obywateli przedstawia ważny interes dla państwa".

W 2023 roku serbski paszport wydano 76 obcokrajowcom, z których 43 posiadało obywatelstwo Rosji - na liście tej znajdują się przede wszystkim sportowcy i biznesmeni.
Obecnie w Serbii przebywa ok. 30 tys. obywateli Rosji, którzy posiadają zezwolenie na pobyt tymczasowy. Wiele z tych osób przeniosło do kraju swoje firmy, stąd w Serbii pojawiła się też znaczna liczba nowych rosyjskich biznesów - podaje Radio Wolna Europa.
Radio zauważa, że do wzrostu przyjazdów z Rosji doszło szczególnie po ogłoszeniu przez władze tego kraju częściowej mobilizacji w związku z wojną prowadzoną przeciwko Ukrainie. (PAP)
jbw/ tebe/





























































