Przeciwko takiemu wyborowi protestował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Pytał, dlaczego właśnie sprawa byłego członka rządu Jarosława Kaczyńskiego będzie pierwszym tematem badanym przez komisję śledczą. Przewodniczący Andrzej Czuma odpowiedział, że od czegoś trzeba zacząć prace. Dodał, że sprawa Lipca w prokuraturze jest najbardziej zaawansowana i posłowie mogą uzyskać najwięcej informacji na ten temat.
Arkadiusz Mularczyk podważał także udział w komisji posła LiD Jana Widackiego. Poseł PiS wskazał, że SLD i Demokraci od niedawna nie tworzą już wspólnego klubu, a więc reprezentacja SLD w komisji nie jest zapewniona. Przewodniczący odparł, że poparcie SLD dla Widackiego nie zostało cofnięte.
W głosowaniu komisja odrzuciła także wniosek Mularczyka o przesłuchanie Petera Vogela i Marka Dochnala w sprawie tajnych kont lewicy.
Źródło:IAR





























































