W Sejmie w Sali Kolumnowej odbyła się uroczystość złożenia ślubowania przez nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie otrzymali również uchwały o wyborze przez Sejm na sędziów TK.


W uroczystości wzięło udział sześcioro wybranych 13 marca przez Sejm sędziów TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, a także Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy złożyli już ślubowanie w obecności prezydenta 1 kwietnia. Ponadto obecni są marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz m.in. byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, a także prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędzia Dorota Markiewicz.
Czworo z sześciorga nowo wybranych sędziów TK: Markiewicz, Taborowski, Dziurda oraz Korwin-Piotrowska zaprosiło na czwartkową uroczystość prezydenta Karola Nawrockiego. W jednobrzmiących pismach sędziowie podkreślili, że zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi.
Podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
- Zwracam się do Prezydenta RP. Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów TK (...) składam wobec Prezydenta RP ślubowanie następującej treści - taką formułą przed wypowiedzeniem ślubowania wygłoszali sędziowie, którzy nie składali dotychczas ślubowań.
13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Szostka i Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie - jak zapowiedzieli w swych pismach do prezydenta - złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki oświadczył wcześniej w czwartek, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”, natomiast „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. A to - dodał - „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”.
Jednocześnie przed budynkiem Sejmu przy ul. Wiejskiej w ramach protestu zgromadzili się członkowie klubów Gazety Polskiej oraz działacze i sympatycy Ruchu Obrony Granic.
Bogucki: Po farsie zorganizowanej w Sejmie nadal jest 11 sędziów TK i 4 „antysędziów”
„Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów” - napisał Bogucki.
Jak dodał, „warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych”.
Sejmową uroczystość skomentował również szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. „Trybunał Konstytucyjny na dziś liczy 11 sędziów. Prezydent nie odmówił przyjęcia ślubowania od pozostałych, nie wyznaczył przecież jeszcze terminu, ale patrząc na łamanie prawa przez czterech wskazanych przez Sejm kandydatów, dziś już, w moim przekonaniu, nie ma możliwości odebrania takiego ślubowania - napisał prezydencki minister na X.
Jak zaznaczył, „sędziowie TK, aby nimi być, nie mogą prawa łamać lub go omijać”.
Żurek: Mam nadzieję, że wreszcie przywracamy obywatelom Trybunał Konstytucyjny
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek odnosząc się do tej uroczystości ocenił w rozmowie z PAP, że „dzisiaj narodził się zgodny z prawem, nowy rodzaj” rozwiązania dotyczącego funkcjonowania organów państwowych. - Jakiś organ, niezwykle ważny dla państwa nie wykonuje swoich czynności, więc szukamy prawniczego wyjścia i to prawnicze wyjście właśnie dzisiaj zostało znalezione – podkreślił Żurek.
- To jest naprawdę dobry dzień dla demokracji(…). Mam nadzieję, że wreszcie przywracamy Trybunał dla obywatela i to przyjmuję z radością – mówił szef MS. Dodał, że on sam „chciałby, żeby ci sędziowie skutecznie objęli urząd w budynku Trybunału Konstytucyjnego i żeby nie było jakichś »Trybunałów bis«, tylko jeden legalny Trybunał”.
Szef MS zwrócił uwagę na rolę, jaką w obecnej sytuacji odgrywa prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. - On musi mieć świadomość, że dalsze łamanie prawa może się dla niego skończyć poważnymi konsekwencjami – zaznaczył. To łamanie prawa – dodał minister - polegałoby w tej sytuacji właśnie na próbie niewpuszczenia nowo wybranych sędziów do siedziby Trybunału.
Minister ocenił też, że narracja szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego - według której prezydent odebrał ślubowanie od dwojga z sześciorga wybranych sędziów, gdyż za jego kadencji pojawiły się dwa wakaty, a ich uzupełnienie „dopełni ustawowy wymóg” pełnego składu - jest „żenujące”. - To nie jest poziom prawny, tylko to jest poziom jakiegoś krętacza, który próbuje uzasadnić bezprawne decyzje - stwierdził szef MS.
Stępień: Sędziowie TK muszą złożyć ślubowanie; inaczej złamaliby konstytucję
Były prezes TK Jerzy Stępień uważa, że nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego muszą złożyć ślubowanie, bo inaczej złamaliby konstytucję. Jak podkreślił, sędziowie ci musieli wybrać inną formę złożenia ślubowania niż dotychczas.
Zdaniem Stępnia, wobec postawy prezydenta, który – jak ocenił - „postanowił złamać zwyczaj konstytucyjny” - nowi sędziowie musieli wybrać jakąś inną formę złożenia ślubowania. - Bardzo ich za to podziwiam i uważam, że tak należało zrobić – dodał b. prezes TK w rozmowie w TVN24.
Zapytany o słowa szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który stwierdził w czwartkowym oświadczeniu, że złożenie ślubowania przez sędziów w Sejmie byłoby „sprzeczne z ustawą” i powinno być traktowane jako „odmowa złożenia ślubowania”, Stępień ocenił, że „nie można się tym przejmować”. Jak zaznaczył, jest to „taka przewrotna myśl, która nie ma nic wspólnego z rozumowaniem prawniczym”.
- Dobrze by było, gdyby to było w obecności prezydenta i dlatego ci sędziowie zaprosili pana prezydenta, skoro on ich nie zaprasza. A oni muszą złożyć to ślubowanie, bo jeśli nie będą składali ślubowania, to znaczy, że łamią konstytucję – podkreślił były prezes TK.
- Nigdzie nie jest napisane, że mają złożyć ślubowanie w kancelarii, w obecności prezydenta. Nie ma co tutaj kombinować, (…) sytuacja jest zero jedynkowa. Sędziowie zostali wybrani przez Sejm, koniec kropka – dodał.
Po tym jak prezydent odebrał ślubowania od dwojga wybranych w marcu sędziów TK - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka, szef KPRP uzasadniał, że w czasie kadencji Karola Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu Trybunału. Bogucki powiedział też, że wobec „poważnych uchybień proceduralnych i konstytucyjnych”, których dopuściła się - według niego - większość parlamentarna, sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez KPRP i że nie ma w ich sprawie decyzji.
Po odebraniu ślubowań od sędzi Bentkowskiej i sędziego Szostka, czworo sędziów TK, którzy nie otrzymali zaproszenia od prezydenta, wysłało do niego pismo z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. Podkreślali, że zostali wybrani w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie i chcą jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego TK.(PAP)
from/ par/
Kaczyński: Wiarygodność sędziów spadła do zera
W popołudniowym oświadczeniu prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie „groteskowym wydarzeniem”, a jednocześnie zjawiskiem „niezmiernie szkodliwym”. - To jest po prostu niszczenie państwa, niszczenie praworządności, deptanie jej w sposób po prostu niebywały – powiedział szef PiS.
Zdaniem Kaczyńskiego „istotą tego, co się stało, jest po prostu całkowite odrzucenie zasad praworządności”. Według niego wydarzenie to nie ma skutków, które doprowadziłyby do orzekania przez wybranych przez Sejm sędziów.
Ponadto – mówił prezes PiS – sędziowie nie będą mogli już dokonać ślubowania przed prezydentem, „bo ich wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera”.
6 nowych sędziów weszło do siedziby TK
Po wyjściu w czwartek po południu z Kancelarii Prezydenta, Krystian Markiewicz poinformował w imieniu wszystkich sześciorga sędziów TK, którzy wcześniej tego dnia złożyli w Sejmie ślubowanie, że przekazane zostały pisemne roty ślubowań wobec prezydenta i w ten sposób dopełniono wszystkich formalności.
Wcześniej - podczas uroczystości w Sejmie - sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.
- Jesteśmy prawidłowo i skutecznie wybranymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Markiewicz po wyjściu w czwartek po południu z biura podawczego KPRP w oświadczeniu dla dziennikarzy, które wygłosił w imieniu wszystkich sześciorga.
Jak dodał obowiązkiem całej szóstki jest w związku z tym „niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania obowiązków sędziowskich”. - Podlegamy wyłącznie konstytucji i mamy, zgodnie z rotą ślubowania, służyć wiernie narodowi, stać na straży konstytucji, a powierzone nam obowiązki wykonywać bezstronnie i z najwyższą starannością - przypomniał.
Markiewicz zaznaczył, że umożliwienie wypowiedzenia tej roty w uroczystej formie było obowiązkiem prezydenta wobec narodu. - Prezydent RP postąpił tak jedynie względem dwojga z nas. Zdecydowaliśmy się zatem na złożenie ślubowania, na które zaprosiliśmy prezydenta - mówił.
- Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta RP. Pisemną rotę ślubowania wobec prezydenta przekazujemy prezydentowi dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia urzędu - oświadczył Markiewicz.
Dodał, że „prawo musi porządkować sytuację w państwie”. - Obejmujemy urzędy sędziów TK gotowi wykonywać wszystkie zadania, które przed nami stoją, z szacunkiem dla konstytucji i obywateli, których ma ona chronić - zakończył Markiewicz.
Po złożeniu dokumentów w biurze podawczym KPRP sędziowie udali się do Trybunału Konstytucyjnego i weszli do jego siedziby.
from/ rbk/ sza/ mok/




























































