REKLAMA

Ścierki za 2000 zł? Sprzedaż na pokazach ma się dobrze

Jagoda Klonowska2014-10-09 06:00
publikacja
2014-10-09 06:00
Ścierki za 2000 zł? Sprzedaż na pokazach ma się dobrze
Ścierki za 2000 zł? Sprzedaż na pokazach ma się dobrze
fot. ray.pl /

Nie używasz jeszcze w swoim domu Nowej Techniki Czyszczenia? To błąd. Za jedyne 2000 zł możesz nabyć wyjątkowe ścierki, które pozwolą posprzątać mieszkanie i samochód szybko, tanio i ekologicznie. Myślisz, że ciebie konsultant nie przekona do zakupu kolejnego super-produktu? Uważaj, bo sprzedaż bezpośrednia nadal ma się całkiem dobrze.

Jak informuje strona internetowa producenta, wyjątkowe ściereczki marki Raypath wykonane są ze specjalnie dobranych włókien, które precyzyjnie czyszczą każdą powierzchnię bez użycia detergentów. Wystarczy tylko woda i dosłownie kilka chwil, a twój dom i samochód będzie lśnił. A do tego posprzątasz ekologicznie i jeszcze na tym zaoszczędzisz. W jaki sposób, skoro wcześniej zapłacisz za te unikalne ściereczki ponad  2000 zł? Pamiętaj, ta inwestycja po prostu zwraca się w czasie.

(fot. RaypathInternational / Facebook)

To frazesy dobrze znane z pokazów cudownych garnków i pościeli. Okazuje się, że choć tak często powtarzane w duchu ostrzeżenia dla konsumentów – nadal mają siłę sprawczą. Sprzedaż produktów przez niezależnych sprzedawców, np. podczas pokazów i wizyt w domach ma się całkiem dobrze. Wciąż nie brakuje osób, które są gotowe zapłacić za te cudowne produkty krocie. Przy tego rodzaju zakupach konieczna jest jednak zdwojona czujność.


Sprzedaż bezpośrednia

Start odtwarzacza ...

Spowiedź sprzedawcy garnków

W mediach już wielokrotnie pojawiały się głośne informacje o osobach oszukanych przez firmy sprzedające produkty na pokazach. W prasie i internecie łatwo znaleźć informacje o kobiecie, która za odkurzacz wart 1400 zł zapłaciła 6000 zł. O emerytce, która dowiedziała się, ile ma faktycznie zapłacić za garnki dopiero, gdy dotarły do niej dokumenty z banku. O małżeństwie z Bielska Białej, które poprzez zakup sprzętu medycznego nieświadomie „podpisało” umowę kredytową. Dlaczego wciąż dajemy się nabrać?

Metody sprzedaży bezpośredniej często opierają się na skutecznej manipulacji, nieustępliwości sprzedawców, niedoinformowaniu klientów i roztoczeniu przed nimi wizji cudownej przyszłości, którą zapewni zakup produktu. Na pokazach szarmanccy sprzedawcy stosują sztuczki, które mają uwiarygodnić opowiadane przez nich historie: możemy np. wziąć udział w gotowaniu bigosu w niezawodnym garnku, który podobno jest już używany od kilku lat i wciąż nie ma na nim ani jednej rysy.

Umowa to zwykle mało istotny szczegół, a jej podpisanie to czysta formalność, bo przecież podczas pokazu dowiedzieliśmy się wszystkiego o niezwykłej pościeli, w której już za kilka godzin będziemy mogli się położyć do snu. Często też w pokazach biorą udział gwiazdy i celebryci, którzy cieszą się naszym zaufaniem. Oczywiście najczęściej ofiarami „marketingowych przestępców” padają ludzie starsi, ale wśród osób, które chociaż raz w życiu zakupiły cudowny sprzęt na pokazie nie brakuje ludzi młodych i wykształconych.

Lista cud-produktów z pokazów

Lista firm, które sprzedają swoje produkty na pokazach na polskim rynku wydaje się nie mieć końca. Wspomniane wcześniej wyjątkowe ściereczki to nie jedyny produkt firmy Raypath, która oficjalnie na swojej stronie internetowej stwierdza, że oryginalne artykuły można nabyć tylko u konsultantów podczas indywidualnych pokazów w domach klientów. W ofercie Raypath znajdują się także naturalne kosmetyki, mydło oraz…. woda (oczywiście jej cena wynika z zawartych w niej cząsteczek nanosrebra o cudownym działaniu). Co ciekawe, ściereczki można zwrócić tylko nieużywane, a żeby je użyć, trzeba je wyprać. Wypranie dla producenta oznacza użycie. Pozostaje zatem bazować na wiedzy zaprezentowanej przez konsultanta, bo sami nie będziemy mieli okazji przetestować tych super-produktów.

(fot. PhilipiakMilano / Facebook)

Garnki to chyba jeden z najczęściej sprzedawanych cud-produktów. Te firmy Philipiak nie dość, że są piękne, to jeszcze gwarantują zdrowie, doskonałą sylwetkę i urodę. Ich rewolucyjny system pozwala na gotowanie bez użycia soli, tłuszczów i wody, dzięki czemu przygotowane potrawy są pełne witamin, a nie kalorii. Poleca Karol Okrasa.

Nie tylko Philipak bardzo troszczy się o zdrowie klientów. Inną firmą oferującą sprzęt pozwalający na przygotowanie niskotłuszczowych i zdrowych potraw jest Ecovital.

Na rynku od wielu lat dostępny jest Thermomix firmy VORWERK. To niezwykła urządzenie z łatwością zastąpi Cię w kuchni. Po co garnki, skoro Thermomix sam wszystko ugotuje i upiecze?

Firma Bio-Medex w trosce o nasze zdrowie oferuje z kolei cudowny sprzęt medyczny – bioharmonizer fotonowy. Niestety, jak sugeruje w rozmowie z dziennikiemwschodnim.pl dr n. med. Mieczysław Gorzelak: – Sprzętu nie ma w wykazie urządzeń medycznych certyfikowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Może zatem warto zastanowić się, czy jego działanie jest rzeczywiście takie lecznicze?

Dla zapracowanych i zmęczonych idealnym rozwiązaniem mogą okazać się materace redukujące ucisk kręgosłupa i zapewniające zdrowy i wygodny sen. A gdy do tego dokupimy sobie jeszcze pościel, która lśni niczym diament, możemy już nie wychodzić z łóżka. Takie cuda oferują Lama Gold czy Potenza di Lana.

Zobacz, za co UOKiK ukarał firmy sprzedające produkty na pokazach »

Nikt nie jest bezkarny

Poczynaniom firm sprzedających swoje produkty na pokazach bacznie przygląda się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Praktyki - takie jak niedostarczenie obowiązkowego wzoru odstąpienia od umowy i niepoinformowanie o takiej możliwości konsumenta czy też zastrzeganie sobie przez sprzedawców prawa do otrzymania zwrotu produktu oryginalnie zapakowanego i zamkniętego - są niezgodne z prawem.

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumenta UOKiK nałożył już karę w wysokości 57 000 zł na spółkę Lama Gold. Wcześniej również Eco-Vital i Mat-Medic  zostały ukarane za ukrywanie handlowego celu pokazów (odpowiednio kary w wysokości 650 000 zł i 250 000 zł). Toczy się także postępowanie wyjaśniające w sprawie firm MedForLife i MedForLife Opieka Abonamentowa, sprzedających na pokazach pakiety medyczne.

Kondycja branży

Według prognoz firmy InSee, w 2014 roku obroty branży sprzedaży bezpośredniej, w której mieści się również MLM (tzw. marketing wielopoziomowy), mają wzrosnąć nawet o 10-12%. Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej, w 2013 roku z firmami zajmującymi się sprzedażą bezpośrednią w ubiegłym roku współpracowało około 900 tys. osób, ponad dwukrotnie więcej niż w 2000 roku. Do rozwoju tego sektora przyczynia się systematyczne poszerzanie oferty, wykorzystanie nowych technologii, a także inwestycje spółek zagranicznych, które chcą rozwijać swoją działalność w Polsce.

(fot. iStock / Thinkstock)

Często związany ze sprzedażą bezpośrednią rynek MLM jest także atrakcyjny dla potencjalnych pracowników, którzy cenią sobie „nieetatową” formę pracy i prowizyjny system wynagrodzeń. Początkujący sprzedawca może liczyć na zarobek w wysokości około 1200 zł, bardziej doświadczeni wzbogacą się nawet o kilka tysięcy złotych miesięcznie, a liderzy, którzy zbudowali sobie własne zespoły zdolnych sprzedawców bez większych problemów notują wpływy rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Pracownicy mogę liczyć także na darmowe kursy autoprezentacji i technik sprzedaży. Podczas takich szkoleń niejedna szara myszka zmieniła się w sprawnego manipulanta.

Jagoda Klonowska, Bankier.pl

https://www.facebook.com/Bankierpl/posts/10152387297625222
Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (82)

dodaj komentarz
b4m
Sprzedaż bezpośrednia jest tylko formą sprzedaży, czym niby różnią się techniki sprzedaży konsultantów od reklam telewizyjnych czy internetowych, które korzystają z socjotechnik? Czy cudowne lekarstwa z reklam w TV faktycznie są tak cudowne i niezbędne nam do życia? Nie da się ich zastąpić odpowiednią dietą i Sprzedaż bezpośrednia jest tylko formą sprzedaży, czym niby różnią się techniki sprzedaży konsultantów od reklam telewizyjnych czy internetowych, które korzystają z socjotechnik? Czy cudowne lekarstwa z reklam w TV faktycznie są tak cudowne i niezbędne nam do życia? Nie da się ich zastąpić odpowiednią dietą i naturalnymi środkami? Mało jest reklam zbędnych produktów, których celem jest wyłącznie zapchanie kiesy producenta?

Thermomix używam od kilku lat i dopiero niedawno dowiedziałem się, że jest to MLM. Produkt jest świetny, ułatwia codzienne gotowanie, a że drogi, to no cóż, jeśli zarabiasz minimalną krajową, to bardziej opłaca się stać przy garach. Ścierki RayPath poznałem niedawno i sorry, ale niech mi ktoś pokaże inne ścierki, które działają tak skutecznie i oszczędzają mi czas i pieniądze wydawane do tej pory na chemię. Dla mnie najlepszym potwierdzeniem ich działania jest fakt, że jedna babka, która kiedyś sprzątała mi dom, sama ich używa i mówiła, że nie wyobraża sobie pracy bez nich. Druga babka, która obecnie sprząta i dostała ode mnie te ściery, po pierwszym użyciu piała z zachwytu i sama je kupuje. Na jednorazowe sprzątanie domu o powierzchni ok. 150m2 wydawała jednorazowo 30 zł na chemię, a tu można myć samą wodą wszystko i efekt lepszy niż z detergentami.

Autorka artykułu powinna lepiej wykonać pracę dziennikarską i sprawdzić najpierw produkty, a później je oceniać. Tak tendencyjny artykuł może napisać każdy.
m_ostroda
Artykuł autora bardzo tendencyjny, nie można wszystkich wrzucać do jednego wora....
W sprzedaży bezpośredniej są produkty lepsze i gorsze, są również bardzo dobre i bardzo złe.
Mam wrażenie, że autor trafił na te drugie i trochę wylewa frustrację.
Z moich doświadczeń...
Thermomixa używam w domu chyba
Artykuł autora bardzo tendencyjny, nie można wszystkich wrzucać do jednego wora....
W sprzedaży bezpośredniej są produkty lepsze i gorsze, są również bardzo dobre i bardzo złe.
Mam wrażenie, że autor trafił na te drugie i trochę wylewa frustrację.
Z moich doświadczeń...
Thermomixa używam w domu chyba od 6 czy 7 lat, urządzenie mega fajne, nie ma prawie weekendu, żebyśmy w domu nie spróbowali "stworzyć" w kuchni czegoś nowego. Z tego co pamiętam, sam moment zakupu, też nie ma się do czego doczepić. Przyszła do domu, po wcześniejszym umówieniu, miła Pani z szeroką wiedzą o produkcie, spędziła u nas chyba lekko trzy godziny, pokazała, wytłumaczyła, odpowiedziała konkretnie na wszystkie pytania.
Raypath, w domu od lat prawie czterech, bardzo skuteczne i przydatne produkty, dużo upraszczają i skracają czas sprzątania. O czyścidła trzeba dbać, w sumie jak o wszystko ( kolega po czyszczeniu kominka walnął rękawicę w kąt, faktycznie po 4 tygodniach bez przeprania nadawała się na śmietnik :) no ale pretensje może mieć do siebie ). Plus "dodatni" - zaczęliśmy zwracać uwagę na ilość chemii i innych szkodliwych rzeczy w naszym otoczeniu, zmiana mentalności gratis. Sama sprzedaż, też wcześniejsze umówienie, prezentacja w domu, duży profesjonalizm sprzedawcy.
Colway, suplementy, których używam od ponad roku, zacząłem przypadkiem po ciężkiej kontuzji i operacji, efekt SUPER, po bliźnie praktycznie nie ma śladu. Sam zamówiłbym pewnie z 10 suplementów i kremów, na szczęście sprzedawca z MEGA wiedzą, uświadomił mnie, że jeden krem i dwa rodzaje suplementów wystarczą w zupełności, korzystam z jego usług do dziś, kopalnia wiedzy.

Innych produktów MLM nie posiadam, ale również wiem, że nie kupiłbym niczego na pokazach, organizowanych dla 50 osób, bo sama forma prezentacji produktu po prostu ŚMIERDZI na odległość. Co innego jak pojawi się umówiony wcześniej przedstawiciel i spotykamy się w "6 oczu" w domu, gdzie mogę być dociekliwy, dokładnie wszystko sprawdzić, obejrzeć, przekonać się.

Rozumiem też taką formę sprzedaży, bo kto kupiłby robot kuchenny za 6tys. albo zestaw "szmatek" na kiju za 2 tys. gdyby zobaczył je na wystawie w sklepie? Podejrzewam, że raczej nikt. Na tym polega sprzedaż tych produktów, że trzeba zobaczyć i ocenić je "w akcji".

Fragment o kredytach to już inna bajka, albo sprzedawca jest zwykłym naciągaczem i oszustem, czym powinna zająć się policja, no albo ktoś bierze kredyt i jest w szoku, że trzeba raty płacić, a banki to nie instytucje charytatywne.... :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Ben
Fajnie sie pisze negatywne opinie anonimowo
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~mariusz
Akurat wrzucenie do tej listy Thermomixa to duży przekręt dzienikarza. Sprzęt jest drogi ale warty swojej ceny. Używam 9 lat i gdybym miał kupić jeszcze raz...kupiłbym bez zasnatowienia.
Jako facet uważam, że to bardzo dobry sprzęt.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~sarem
Ludzie wy chyba jesteście psychiczni , kto normalny kupuje szmaty za 2tysiace nikt normalny niekupi pozdrawiam naiwnych ja sprzedaje wiatr z nad morza pisac na priv naiwniaki
~Ecobrooklyn
Używam czysciki 5 lat i to była inwestycja życia.... Już dawno nie płacę za zestaw a chemii nie kupuje. Cify ajaxy woda do tego gąbki ścierki miski... Skąd może ktoś wiedzieć jakie jest działanie skoro nie mieli tego w reku.. może zazdrości że mnie stać a ja nie?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki