Statek przewożący pojazdy do Sankt-Petersburga został w sobotę przejęty na kanale la Manche przez patrole francuskiej żandarmerii i marynarki wojennej, w związku z podejrzeniem, że należy on do rosyjskiej firmy objętej sankcjami UE – poinformowały lokalne władze.


Statek został skierowany do Boulogne-sur-Mer w departamencie Pas-de-Calais na północy Francji. „Rosyjski statek handlowy współpracował” – poinformowała media lokalna prefektura.
Służby celne prowadzą obecnie na pokładzie statku przesłuchania i dochodzenie, by ustalić, czy należy on do podmiotów objętych sankcjami.
Rosyjska ambasada w Paryżu, poinformowana przez telefon alarmowy kapitana statku, zażądała natychmiastowych wyjaśnień.
Francuski minister ds. rachunków publicznych Olivier Dussopt pogratulował celnikom akcji; podkreślił, że procedura przejęcia była „zgodna z instrukcjami, których udzielił służbom minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire".

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
ksta/ fit/




























































