REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sabotażysta na umowę-zlecenie. Brytyjski raport: Polska na celowniku Rosji

2026-01-24 18:00
publikacja
2026-01-24 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sabotaż jest kluczową metodą rosyjskiej wojny hybrydowej przeciw Zachodowi, a do jego prowadzenia coraz częściej wykorzystywani są dorywczo pozyskiwani ludzie - napisał w raporcie londyński think tank Royal United Services Institute (RUSI).

Sabotażysta na umowę-zlecenie. Brytyjski raport: Polska na celowniku Rosji
Sabotażysta na umowę-zlecenie. Brytyjski raport: Polska na celowniku Rosji
fot. imageBROKER.com / / Shutterstock

W raporcie „Reagowanie na finansowanie rosyjskiego sabotażu” zwrócono uwagę, że finansowanie jest często pomijanym aspektem sabotażu, a jest ono środkiem ułatwiającym tego typu działania.

Autorzy raportu przywołali dane dowodzące, że liczba przypisywanych Rosji aktów sabotażu w Europie wyraźnie rośnie - w 2024 r. było ich 24, podczas gdy rok wcześniej 12, a w 2022 r. tylko dwa. Wśród szeregu przywołanych przypadków przypomniano także kilka tych, które miały miejsce w Polsce, w tym uszkodzenie linii kolejowej na trasie Warszawa-Lublin w listopadzie 2025 roku.

Od zimnej wojny do „gospodarki dorywczej”

Podkreślono, że logistyka sabotażu znacząco zmieniła się w porównaniu z zimną wojny.

„Metody rekrutacji i przydzielania zadań sabotażystom zmieniły się od czasów zimnej wojny, gdy to polegano na wyszkolonych agentach wywiadu, na charakteryzujący się zdalnymi, niezależnymi i łatwymi do zaprzeczenia zadaniami model »gospodarki pracy dorywczej« (gig-economy) rosyjskiego sabotażu. Wrogie podmioty zlecają obecnie tanie zadania osobom jednorazowego użytku lub »agentom na jeden dzień« rekrutowanym przez internet” - napisano w raporcie.

Wakacje na giełdzie

Ten model, jak wskazano, charakteryzuje się trzema głównymi cechami. Po pierwsze, rekrutacja i koordynacja przeniosły się na platformy cyfrowe. Szyfrowane aplikacje do przesyłania wiadomości, takie jak Telegram i Viber, wraz z alternatywnymi rozwiązaniami ad hoc, zastąpiły modele osobistego pozyskiwania nowych członków stosowane w czasach zimnej wojny.

Od kilkuset do kilku tysięcy euro w kryptowalutach

Po drugie, model opiera się na jednorazowych, jednodniowych aktorach, których motywacją są głównie zachęty finansowe. Wynagrodzenie – od kilkuset do kilku tysięcy euro – często jest w kryptowalucie, co utrudnia śledczym ustalenie źródła finansowania. Po trzecie, logika operacyjna odzwierciedla szerszą dynamikę gospodarki pracy dorywczej - zdalne przydzielanie zadań agentom jednorazowego użytku, prowadzenie rozproszonej geograficznie, fragmentarycznej kampanii, od której łatwo można się odciąć, łatwo ją skalować i tanio utrzymać.

Ten model rekrutacji stanowi adaptacyjną odpowiedź na zmniejszoną obecność funkcjonariuszy wywiadu w terenie po wydaleniu rosyjskich dyplomatów w następstwie pełnej inwazji na Ukrainę. Dzięki wykorzystaniu rozproszonej sieci agentów jednorazowego użytku Rosja stworzyła opłacalny, łatwy do odcięcia się i trudny do wykrycia ekosystem sabotażu - napisano w raporcie.

Jak podkreślono, wymiar finansowy stanowi sedno współczesnego modelu sabotażu stosowanego przez Rosję, bo zdecydowana większość osób pozyskiwanych do wykonania zadań kieruje się motywacjami wyłącznie finansowymi. Pomimo rosnącego znaczenia kryptowalut, gotówka i tradycyjne kanały finansowe nadal odgrywają ważną rolę w finansowaniu sabotażu. (PAP)

bjn/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
miketheripper
Dla pieniędzy to nie grzech.
itso_egzagejrejszon
nie trzeba dużej ilości sabotażystów przy takiej przeogromnej ilości już zamontowanych pośród jelit i przydupasów
samsza
To tusk jest zblatowany z putinem?
Co ci B wymyślają.
darius19
no i propagandowe jak dobrze znany nick Putlera - "samsza" czy "zoomek"
miketheripper
Jak na razie nikt nie znalazł dowodów, że nie jest.

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki