REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Są kary dla posła Siarki i posła Wilka. Jednym z nich zajmie się prokuratura

2025-02-21 18:46, akt.2025-02-21 19:32
publikacja
2025-02-21 18:46
aktualizacja
2025-02-21 19:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydium Sejmu zdecydowało w piątek, że poseł PiS Edward Siarka straci jedną drugą uposażenia na 3 miesiące oraz zostanie złożone zawiadomienie do Prokuratury w jego sprawie - poinformowała PAP wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska. Jak dodała, poseł Konfederacji Ryszard Wilk straci jedną dietę.

Są kary dla posła Siarki i posła Wilka. Jednym z nich zajmie się prokuratura
Są kary dla posła Siarki i posła Wilka. Jednym z nich zajmie się prokuratura
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu, po wypowiedzi na sali plenarnej b. ministra sprawiedliwości, posła Zbigniewa Ziobry (PiS), że "Donald Tusk pójdzie siedzieć", poseł Edward Siarka (PiS) krzyknął: "kula w łeb". Siarka przeprosił później za swoje słowa. Podkreślił, że chodziło mu o nawiązanie do wiersza Władysława Broniewskiego i że "w emocjach wracają znajome frazy, które mogą bulwersować".

W czwartek europoseł Krzysztof Brejza (PO) skierował do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła PiS.

Wielichowska powiedziała PAP, że "nie ma zgody na radykalizację języka w parlamencie i mowę nienawiści". Poinformowała, że na piątkowym posiedzeniu Prezydium Sejmu zdecydowano, że Siarka straci jedną drugą uposażenia na 3 miesiące oraz zostanie złożone zawiadomienie do Prokuratury.

Przekazała też, że jedną dietę parlamentarną straci poseł Konfederacji Ryszard Wilk.

Wakacje na giełdzie

Wilk został w czwartek wieczorem wyproszony z sali obrad przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię. "Zdaje się, że nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach" - powiedział marszałek. Wcześniej, podczas przemówienia premiera Wilk pokrzykiwał, za co upomniała go wicemarszałek Dorota Niedziela. Z sali wyprowadził go inny poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek.

Wilk przeprosił za swoje zachowanie, tłumacząc się chorobą alkoholową. Zapowiedział terapię i oddanie się do dyspozycji klubu.

"Zapoznaliśmy się z oświadczeniem i przeprosinami posła Wilka, który decyzją Prezydium straci jedną dietę. O zaistniałej sytuacji z udziałem pana posła będzie rozmawiał marszałek Sejmu" - przekazała Wielichowska. (PAP)

del/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
alcabon
No pijany do Sejmu przyjść nie powinien, ale przynajmniej miał odwagę się przyznać i do tego że pił i do choroby alkoholowej.
Nie wymyślał jakiś głupot. Oby terapia pomogła.
tomitomi
za swoje czyny trzeba umieć odpowiadać ,

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki