Poseł Konfederacji Ryszard Wilk, który w czwartek wieczorem został wyproszony przez marszałka Sejmu z sali obrad, przeprosił wszystkich za swoje zachowanie. Przegrywam z chorobą alkoholową, kolejnym krokiem terapia - podkreślił poseł we wpisie w mediach społecznościowych.


w piątek Wilk we wpisie na portalu X przeprosił za swoje zachowanie. "Bardzo przepraszam wszystkich za moje wczorajsze zachowanie. Oddaję się do dyspozycji klubu. Starałem się sumiennie wykonywać obowiązki posła, ale przegrywam z chorobą alkoholową. Podejmowałem próby, żeby temu zaradzić, jednak, jak się okazało, te próby zawiodły. Nie zawieszam rękawic - walczę dalej. Moim kolejnym krokiem będzie terapia i poddanie się leczeniu" - podkreślił.
Marszałek Sejmu na konferencji prasowej w Sejmie zauważył, że to nie jest pierwsza "przygoda posła Wilka w stanie, który uniemożliwia logiczny z nim kontakt". "Zakładam, że może być chory. Zakładam, że może mierzyć się z jakimiś bardzo poważnymi problemami. W związku z tym także, jako marszałek Sejmu, deklaruję, że jeżeli nie wie, gdzie szukać pomocy, to my, jako Kancelaria Sejmu, pomożemy. I mówię to bez żadnego podstępu" - zadeklarował Hołownia.
Hołownia: poseł Wilk powinien zostać wykluczony z czwartkowych obrad Sejmu
"Poseł Siarka i poseł Wilk skompromitowali siebie i Sejm" - napisał Hołownia na platformie X, odnosząc się do wydarzeń z czwartkowego wieczoru, kiedy to Ryszard Wilk został wyproszony z sali obrad z powodu widocznej niedyspozycji, a Edward Siarka krzyknął w odniesieniu do premiera Donalda Tuska "kulą w łeb".
Hołownia poinformował, że wniesie o ukaranie obu posłów najwyższą możliwą karą - po 20 tysięcy złotych. Dodał, że zlecił Kancelarii Sejmu przygotowanie rozwiązań, które pozwolą badać posłów alkomatem.
"Nie ma zgody na warcholstwo. Kończymy długą tradycję tolerowania obecności pijanych posłów. Not on my watch" - zaznaczył marszałek Sejmu.
Poseł Wilk został w czwartek wieczorem wyproszony przez marszałka Hołownię z sali obrad. "Zdaje się, że nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach" - powiedział przed blokiem głosowań marszałek. Wcześniej, podczas przemówienia premiera Donalda Tuska Wilk pokrzykiwał, za co upomniała go wicemarszałkini Dorota Niedziela. Z sali wyprowadził go inny poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek.
Poseł @ryszard_wilk z Konfederacji w słabej dyspozycji na sali plenarnej Sejmu. Kiedyś już pijany poseł wyzywał policjantów, blokował drogę. Można się pośmiać, ale lepiej sięgnąć po pomoc specjalistów i pokonać problem. Wstyd, ale zawsze jest szansa wyjścia, czego życzę. pic.twitter.com/OAuMfc9Ry5
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) February 20, 2025
Edward Siarka, po wypowiedzi na sali plenarnej b. ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry, że "Donald Tusk pójdzie siedzieć", krzyknął: "kula w łeb". Siarka przeprosił później za swoje słowa. Podkreślił, że chodziło mu o nawiązanie do wiersza Władysława Broniewskiego i że "w emocjach wracają znajome frazy, które mogą bulwersować".
Europoseł Krzysztof Brejza (PO) skierował do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła PiS. W piątek minister sprawiedliwości Adam Bodnar powiadomił, że do zawiadomienia Brejzy dołącza swoje. "Jutro prokuratura podejmie decyzje procesowe" - dodał.
Szef klubu Konfederacji: będę rozmawiał z posłem Wilkiem, klub nie przejdzie obok sprawy obojętnie
Klub Konfederacji z pewnością nie przejdzie obojętnie obok sprawy posła Ryszarda Wilka, ale zanim zapadną jakiekolwiek decyzje, muszę z posłem porozmawiać - powiedział PAP szef klubu poselskiego Konfederacji Grzegorz Płaczek.
Poseł Ryszard Wilk (Konfederacja) został w czwartek wieczorem wyproszony przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię z sali obrad. "Zdaje się, że nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach" - powiedział przed blokiem głosowań marszałek. Wcześniej, podczas przemówienia premiera Donalda Tuska Wilk pokrzykiwał, za co upomniała go wicemarszałek Dorota Niedziela. Z sali wyprowadził go inny poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek. "Zleciłem Kancelarii (Sejmu) przygotowanie rozwiązań, które pozwolą badać posłów alkomatem. Nie ma zgody na warcholstwo. Kończymy długą tradycję tolerowania obecności pijanych posłów" - napisał marszałek Sejmu w piątek na platformie X.
O sprawę posła Wilka został w piątek w rozmowie z PAP spytany szef klubu Konfederacji. Zapewnił, że jego klub "nie przejdzie obojętnie" wobec sprawy Wilka. Zanim jednak zapadną jakiekolwiek decyzje - podkreślił - on sam musi z Wilkiem porozmawiać.
kmz/ mrr/ mml/ ero/












































